Archiwum

Powrót na stronę główną
Reportaż

Skandal w Chrząstówku

Kiedy kilka lat temu ludzie poruszeni telewizyjną akcją dawali pieniądze na ośrodek rehabilitacyjny, nie przypuszczali, że dziś będzie to ruina Piątek, 3 marca. Z Barbarą Sagan i Krzysztofem Jałowcem, rodzicami niepełnosprawnych dzieci, stoimy przed wejściem do ośrodka dla niepełnosprawnych w Chrząstówku pod Człuchowem, znanego z głośnej telewizyjnej zbiórki „Złotówka dla Chrząstówka”. Na darmo próbujemy wejść do obiektu. Opiekujący się ośrodkiem były pracownik placówki Mariusz Płościński mówi, że chętnie by nas wpuścił, gdybyśmy mieli zgodę pani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy przeciętny Polak myśli jak PiS?

Prof. Tomasz Nałęcz, historyk, b. wicemarszałek Sejmu Wiele wskazuje na to, że PiS nie szuka drogi do serca przeciętnego rodaka, ale drogi do serc części Polaków, i jest przekonany, że ta część jest większością. Odwołuje się do myślących tradycjonalistycznie, obawiających się zmian i traktujących świat jak zagrożenie, a nie szansę. PiS robi to bardzo konsekwentnie i wykazuje w tych staraniach, że w ogóle mu nie zależy na innych. Całą resztę lekceważy i prowokuje, uważa za siedlisko zła. PiS sądzi, że znalazło drogę do serc większości, ale czeka go wielkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co oni widzą w polityce?

Dwudziestu laureatów XLVII Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym ma już indeksy Dla najbardziej uzdolnionej młodzieży olimpiada jest gwarancją otrzymania miejsca na bezpłatnych studiach, ale i ważnym etapem doświadczeń społecznych i politycznych. We wszystkich trzech etapach 47. edycji Olimpiady o Polsce i Świecie Współczesnym, która w tym roku skupiła się wokół tematu „Społeczeństwo obywatelskie”, brało udział 28 tys. osób. Na finały krajowe przybyło do Warszawy ponad 100 najlepszych, którzy zwyciężyli w eliminacjach szkolnych i okręgowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Balcerowicz nie musi… dzielić

Balcerowicz nie jest ulubieńcem opinii publicznej. Choć dla wielu jest symbolem sukcesu gospodarczego Polski i znakiem firmowym przemian po 1989 r., to dla równie wielu jest sprawcą ich nędznego losu, bezrobocia, poniżenia i braku perspektyw. Pora, by wreszcie popatrzeć na nasz kraj ich oczami. Zasługują na to. Ci ludzie są realną, ogromną i bolesną częścią Polski. I to do nich odwoływał się przez lata Lepper, a teraz skuteczniej od niego robi to Prawo i Sprawiedliwość. Dlaczego skuteczniej? I dlaczego nie robią tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Co zostało po krzyżakach

Polacy z jednej strony uwielbiają państwo i jego instytucje, a z drugiej strony, mają je w najgłębszej pogardzie Prof. Władysław Markiewicz – Panie profesorze, przez wiele lat specjalizował się pan w tematyce niemieckiej. Dziś, gdy patrzy pan na nasze stosunki z RFN, co panu przychodzi na myśl? – Zawsze się boję, czy nie zmarnujemy następnej szansy, którą po raz kolejny daje nam historia. Od początku bowiem stosunków polsko-niemieckich te szanse były notorycznie zaprzepaszczane, marnotrawione, często z obydwu stron. Teraz, zwłaszcza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Modlitewnik „w porzo”

Wydawnictwo Więź wydało modlitewnik specjalnie dla gimnazjalistów i licealistów. Jedna z modlitw brzmi tak: „Panie, ten miły szmerek po paru browarach, tyle że ja się po nim zachowuję dziwnie, pamiętam jeszcze akcje z poprzednich imprez, naucz mnie proszę stawiać sobie granice, pomóż mi cieszyć się przyjaciółmi, po prostu być z nimi bez świrowania”. Są też modlitwy „przed imprezą”, „po imprezie” i „po kilkunastu godzinach na czacie”. Modlitw w podobnym guście jest tam jeszcze sporo.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Resztówka atakuje

„Dziennik Zachodni”, skromniutka resztówka po potężnych ongiś gazetach śląskich, uporczywie broni zawieszonego PiS-owskiego dyrektora Telewizji Katowice, Macieja Wojciechowskiego. Tropiciel naszego artykułu i chwalca oskarżonego dyrektora nie miał odwagi podpisać się pod tekstem. Nie dziwi to, bo wstyd bronić aferzysty, nawet jak Niemiec każe i marnie, bo marnie, ale jednak płaci.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Byk w PiS

Prawo i Sprawiedliwość wprowadza w błąd internautów! Na swej oficjalnej stronie internetowej już w pierwszym zdaniu działacze PiS chwalą się, że w ich klubie jest 157 posłów, w tym dwóch przejętych od konkurencji. Tymczasem prawdziwa liczba to 156. Po prostu PiS skrzętnie przemilcza fakt, że ubyła z ich szeregów jedna posłanka, która wybrała wolność pod skrzydłami Donalda Tuska. Cóż, skoro liczby są przeciw nam, tym gorzej dla liczb.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zdanie znawcy

Jędrzej Bielecki, korespondent z Francji i znawca tego kraju, pisze w „Rzeczpospolitej”: „Aby zostać przyjętym do elitarnych oddziałów Ludwika XIII, d’Artagnan widział tylko jedną drogę: sprowokować muszkieterów i pokazać w ten sposób, jak włada szablą”. Jedno zdanie, a tyle błędów! D’Artagnan nie prowokował Atosa, Portosa i Aramisa. To, że miał się z nimi bić, było wynikiem przypadków, dlatego przepraszał, że prawdopodobnie zginie w starciu z Atosem i nie da satysfakcji pozostałym przeciwnikom. Oczywiście nie chciał też tą drogą zostać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rokita z piany

O tym, jak politycy – elita elit – znają się na mitologii, mogliśmy się przekonać, gdy Lech Wałęsa otwierał „puszkę z Pandorą”. Teraz do znawców tematyki dołączył Jan Rokita, który wspinając się na wyżyny elokwencji, obwieścił, że z piany morskiej wypłynęła… Diana. Rozumiemy naturalną u polityka potrzebę bicia piany, ale doprawdy z tej morskiej wyłoniła się Afrodyta. Choć i tak dobrze, że nie pomylił Afrodyty z Nelly.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.