Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Eksperymenty prof. Religi

Kolejny minister zdrowia puszcza wodze fantazji, a rozwiązań systemowych jak nie było, tak nie ma Miało być tak dobrze, a wyszło jak zawsze. Lekarze zastrajkowali, zrobili wokół siebie nieco szumu, kilku polityków udało przejęcie. I co? I nic. Bo tylko największy optymista jest w stanie uwierzyć, że z ostatnich pomysłów prof. Religi miałaby płynąć dla naszej służby zdrowia jakaś realna korzyść. Wzrost udziałów sektora zdrowia w PKB (z 3,9 do 5%), nowe, obowiązkowe ubezpieczenia od starości i dodatkowe dobrowolne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Obraz Starowieyskiego przed sądem

Czy trzeba się odwoływać do prowokacji i fałszerstw, aby na rynku sztuki zapanowała uczciwość i rzetelność? Poszło o obraz „Zjawa” przedstawiający ciało kobiety z oczami w miejscu piersi i udem przebitym cierniem. Rzeczoznawca dr Łukasz Kossowski uznał, że „Zjawa” mająca podpis Franciszka Starowieyskiego to oryginalne dzieło artysty. Z kolei dziennikarz Janusz Miliszkiewicz wyszydził eksperta, który dopuścił sfałszowany obraz do licytacji. Rzeczoznawca zażądał przeprosin, bo krytykę swojej osoby uznał za naruszenie dóbr osobistych. Duży pastel stał się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jaki jest dziś teatr polityczny?

Polityczne staje się bez mała wszystko – dość pokazać się na scenie nago, a już pachnie lewactwem Pytania, jakie postawili organizatorzy (m.in. Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego i Instytut Goethego w Warszawie) pierwszej edycji festiwalu teatralnego Express EC 47 „od-cienie polityki”, brzmiały poważnie: Czym jest dzisiaj polityka? Czy korupcja władzy, kolejne komisje śledcze, gry przed- i powyborcze ostatecznie jej nie kompromitują? Czy tak naprawdę polityka nie jest gdzie indziej? Co dla twórców zaangażowanego polskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mały uciekinier

Pan Giertych zapewnia, że nie będzie w szkole żadnej ideologii. Oczywiście poza tym, co w jego rozumieniu jest tylko słusznym endeckim spojrzeniem na polską rzeczywistość Na rysunku Marka Raczkowskiego w „Przekroju” (8.05.2006 r.) stroskani rodzice wyprawiają dziecko na lotnisku, wręczają mu bilet i banknot: – Masz, oto 100 euro, nasze wszystkie oszczędności. Weź z lotniska taksówkę i każ się zawieźć do najbliższego sierocińca. Zważywszy na rzeczniczkę praw dziecka i ministra edukacji, nie ma co się zastanawiać. Mój przyjaciel powiada: oto wróciła PRL,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Świeckie znaczy neutralne

Ofensywa prawicy musi się zderzyć z ruchem laickim Niedawny (13 maja br.) Zjazd Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego był w podwójnym sensie jubileuszowy – jako dziesiąty w historii tej (założonej w 1969 r.) organizacji i jako odbywany sto lat po początkach ruchu laickiego na ziemiach polskich. Dobra to okazja, by napisać nie tylko o historii polskiego ruchu laickiego, lecz przede wszystkim o jego obecnej sytuacji i o zadaniach, które stara się zrealizować. Za pierwociny ruchu laickiego w Polsce uważa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mąż stanu wśród polityków

Nowy prezydent Włoch Giorgio Napolitano wzywa partie do zakończenia „wojny totalnej” Do pałacu prezydenckiego na Wzgórzu Kwirynalskim w Rzymie wprowadził się 80-letni Giorgio Napolitano, lewicowy reformator i pierwszy prezydent o komunistycznym rodowodzie w 60-letniej historii Republiki Włoskiej. Część prawicy przeżywa szok. Dużo większy niż wtedy, gdy premier Romano Prodi powołał go w 1996 r. na pierwszego w historii Włoch lewicowego ministra spraw wewnętrznych. Tymczasem od władz UE, z Waszyngtonu i z Watykanu płyną gratulacje. Bruksela wita z entuzjazmem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Cena marzenia

Work&Travel jest rodzajem pielgrzymki, jaką dziesiątki tysięcy studentów odbywają do swojej wizji świata idealnego… Korespondencja z Nowego Jorku Dziennik „Washington Post” obok „New York Timesa” jest najbardziej prestiżową gazetą amerykańską. Czytają go wszyscy najważniejsi ludzie w państwie. Kiedy jeszcze coś się pojawia na okładce weekendowej edycji magazynowej, nie ujdzie z pewnością uwagi prezydenta i Białego Domu. Kiedy więc obok wbitych w nabrzeże morskie pali unoszących słynne molo w kurorcie Ocean City

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pracuj i zwiedzaj

Ameryka dla każdego studenta To się opłaca – twierdzi Krzysztof Lisek, obecnie poseł PO, a do 2005 r. prezes biura turystycznego Campus Travel, jednego z największych operatorów programu Work&Travel po stronie polskiej. – W programie uczestniczy około 7 tys. polskich studentów rocznie. Dominują wśród nich zadowoleni, którzy decydują się na powtórzenie przygody za rok. Mam więc prawo sądzić, że generalnie do W&T się nie dokłada lub pożytki z wyjazdu zdecydowanie przeważają nad rozczarowaniami. Ale jest i druga strona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Mniej błądzenia

Program Work&Travel daje szanse, ale jak każda akcja masowa wymaga korekt Paweł Bogdziewicz, konsul RP w Waszyngtonie – Co pan konsul sądzi o programie W&T? – Program jest w swej idei bardzo wartościowy. Otwiera młodzieży, głównie środkowo- i wschodnioeuropejskiej drzwi do Ameryki, daje szansę poznania kraju i jego ludzi, kultywowanych wartości, warunków życia. Zbliżenia. Nikt zdrowo myślący nie powie, że Work&Travel nie ma sensu. To jest poza dyskusją. – Jeżeli jest tak idealnie, to skąd artykuły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Głęboka” wiedza posła Wierzejskiego

Niebanalną znajomością środowisk homoseksualistów wykazał się poseł LPR, Wojciech Wierzejski, twierdząc, iż są to niemal w stu procentach pedofile i osoby mogące mieć powiązania ze światem przestępczym. Nic dziwnego, jako człowiek nieobarczony potomstwem poseł miał czas i możliwości, by zdobywać wiedzę na ten temat. Poseł nie od dziś konsekwentnie buduje swą popularność na reakcjach wobec środowisk homoseksualnych, co łatwo zrozumieć, bo chcąc zabłysnąć w innych dziedzinach, musiałby się pewnie wiele uczyć z książek, tymczasem jak sam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.