Archiwum
Świadek koronny
Janusz Kaczmarek lepiej niż ktokolwiek wie, że w IV RP prawda i fałsz nie istnieją – jest tylko racja rządzącej większości 8 sierpnia br. premier popełnił błąd. Odwołał Janusza Kaczmarka ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji, sugerując, że stał on za sprawą przecieku dotyczącego akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Dla przebywającego na urlopie we Włoszech Kaczmarka to był szok. Wiedział, że zarzut premiera jest kłamliwy. Wiedział też, co go spotka: poranne „wizyty” facetów w kominiarkach, brutalne ataki w „zaprzyjaźnionych” z PiS
Konspira rządzi
Helena Łuczywo w zasadniczo słusznym komentarzu („Gazeta Wyborcza”, 13 VIII) nie ma moim zdaniem racji, twierdząc, że służby specjalne zorganizowały głośne i w najwyższym stopniu karygodne prowokacje samowolnie, poza kontrolą powołanych do tego władz. Obfite informacje prasowe potwierdzają przypuszczenia, że w tych głośnych przypadkach służby specjalne działały za wiedzą, pod kontrolą i najprawdopodobniej z inspiracji, jeśli nie na polecenie władzy rządowej. Były już minister spraw wewnętrznych informuje, że premier wiedział o przygotowaniach do aresztowania Barbary Blidy, o tym również,
Eureka
TECHNOLOGIE Okręty podwodne z płetwą Czy okręty podwodne napędzane śrubą staną się przeżytkiem? Inżynierowie z renomowanego Massachusetts Institute of Technology skonstruowali sztuczną polimerową płetwę do napędzania podwodnych pojazdów. Ma ona być bardziej wydajna niż śruba, zapewni okrętowi większą manewrowość, a ponadto napędzany płetwą pojazd podwodny będzie niezwykle cichy. Zdaniem komentatorów, ten wynalazek znajdzie zastosowanie w marynarce wojennej. Admirałowie od dawna marzą o niewykrywalnych okrętach podwodnych, penetrujących nieprzyjacielskie porty. Sztuczna
Okulista futbolista
Waldemar Kita kupił FC Nantes, teraz będzie sprowadzał do klubu polskich piłkarzy Korespondencja z Francji W 1969 r., po śmierci ojca, wyjechał z matką do Francji, do rodziny. Nagle osamotnieni w Szczecinie, chcieli jakoś związać koniec z końcem, zacząć nowe życie. Nieznający francuskiego 15-latek był początkowo bardzo zagubiony w obcych warunkach, ale ambicji i uporu mu nie brakowało. Dziś Waldemar Kita jest cenionym biznesmenem. Kierując przez 20 lat stworzoną przez siebie firmą Corneal, stał się światowym gigantem
Wassermann jak Jonasz
Kolejny pech spotkał rodzinę ministra Wassermanna. Oto w czasie pobytu na urlopie w rządowym ośrodku w Grodnie k. Międzyzdrojów z zajmowanego przez nich domku skradziono torebkę pani ministrowej. Torebkę wprawdzie szybko odzyskano, ale nie sposób nie zauważyć, że rodzina ministra koordynatora ściąga nieszczęśliwe wypadki. Nie dość, że budowa domu skończyła się w sądzie, a z panaministrowej wanny śmiała się cała Polska; nie dość, że zaraz trzeba było naprawiać dach, a wykonujący to nielegalnie zatrudniony robotnik spadł z niego; nie dość, że osiedle
Rzetelność historyka
Wiesław Władyka recenzuje w „Polityce” najnowszą książkę Bronisława Łagowskiego „Duch i bezduszność III Rzeczpospolitej. Rozważania”. I tak pisze: „zawiera ona teksty pisane od końca lat 90. do 2005 roku”. A gdzie publikowane? Tu milczy, choć o tym, że nie były one wrzucane do szuflady, informuje enigmatyczną wzmianką, że Łagowski „pisuje do prasy”. Otóż tą „prasą” jesteśmy my, recenzowana przez Władykę książka prof. Łagowskiego to zbiór felietonów drukowanych w „Przeglądzie” i jego poprzedniku, „Przeglądzie Tygodniowym”. Powinność historyka, dziennikarska rzetelność, dobry obyczaj,
Mama przejmie finanse PiS?
PiS ma twardy orzech do zgryzienia: Państwowa Komisja Wyborcza zakwestionowała sprawozdanie partii braci bliźniaków dotyczące pozyskania środków finansowych w 2006 r. Budowniczowie IV RP mogą stracić prawo do otrzymania subwencji przez kolejne trzy lata, co oznacza, że w kosmos może polecieć z ich budżetu nawet 65 mln zł. Ważniejszego z braci – Jarosława – nie pociesza fakt, że w podobnej sytuacji znalazł się także SLD, stara się bagatelizować sprawę, mówiąc o drobnej pomyłce bez znaczenia, mimo że wobec
Samobójstwo IV RP i co dalej?
Sceny z życia państwa Kaczyńskich – kto jest przestępcą? Cztery godziny trwała rozmowa Donalda Tuska z Lechem Kaczyńskim. Wszystko wskazuje na to, że omawiano podczas niej warunki, na jakich PiS odda Platformie władzę. A przede wszystkim jeden warunek – sprawę powołania komisji śledczej ds. akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Powołania lub niepowołania, bo po rozmowie z prezydentem Tusk zadowolony mówił, że wcześniejsze wybory odbędą się w październiku. A co do komisji śledczej – to stwierdził, że być może
Czym powinno się zajmować państwo?
Polska solidarna to było od samego początku hasło i tylko hasło. Nie stało za nim absolutnie nic Zdzisław Sadowski (ur. 1925 r.) jest profesorem zwyczajnym Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego i prezesem Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Był m.in. wicepremierem rządu ds. reformy gospodarczej (1987-1988), zastępcą pełnomocnika rządu ds. reformy (1981-1985), sekretarzem Rady Ekonomicznej (1958-1962). Pracował jako zastępca dyrektora Centrum Planowania Rozwoju ONZ w Nowym Jorku oraz dziekan Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Ghańskiego (Akra). Panie profesorze,
Syberiada
„Zakola pamięci” Tadeusza Hussaka to chłodna, opowieść o wydarzeniach, na które czytelnikowi nie starcza wyobraźni Nie wiemy dokładnie, ilu ich było, Sybiraków. Źródła są niepewne, szacunkowe i bardzo się od siebie różnią. Jedne mówią o ponad 300 tys., drugie o 500 tys.. Są i tacy, którzy mówią o milionach. I pewnie już nigdy nie będziemy dokładnie wiedzieć, ilu Polaków wywieziono na Sybir w pierwszych latach II wojny światowej i ilu znalazło tam śmierć. Tych, którzy wrócili, także z I i II Armią Wojska Polskiego, jest







