Archiwum

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Posłanka Nowak nie jest bezczelnym kłamcą

Sejmowa Komisja Etyki zawiadomiła, że szef SLD, Wojciech Olejniczak, postanowił przeprosić pos. Marię Nowak (PiS) za to, że nazwał ją „bezczelnym kłamcą”. Olejniczak nazwał tak posłankę Nowak, bo opowiadała, jak to nieżyjąca już Barbara Blida żaliła się jej, że w 2005 r. wykreślono ją z listy SLD do Sejmu. Olejniczak słusznie przeprosi. Słowo „bezczelność” to w odniesieniu do pos. Marii Nowak nadużycie. Działalność publiczna pani poseł nie świadczy o tym, iżby mijała się ona z prawdą w sposób bezczelny, czyli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Spuścizna Ujazdowskiego

Mile nas zaskoczył minister kultury Bogdan Zdrojewski. Po kilku tygodniach urzędowania zorientował się, że to, co zostawił mu Kazimierz Michał Ujazdowski (uznawany przez wielu czytelników „Przeglądu” za najgorszego ministra kultury po 1918 r.), to czystej wody picerstwo. Zamiast przygotowanych projektów dostał zbiór ideologicznych haseł. Nadęte hasełka po nadętym ministrze to bilans dwuletnich rządów Ujazdowskiego. Zdrojewski, w przeciwieństwie do Ujazdowskiego mającego wielkopański gest w wydawaniu pieniędzy podatnika na historyczne ramoty, szanuje nasze złotówki. I nie zamierza ich marnotrawić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Telewidzu, obudź się

Telekamery 2008 zostały rozdane. Naród, w liczbie kilku milionów głosujących w plebiscycie, pokazał, gdzie ma władzę i jej pomazańców. Właściwie ocenił poziom telewizji kierowanej przez Andrzeja Urbańskiego, zaufanego człowieka braci Kaczyńskich i kierującą największą ogólnopolską anteną, zaprzyjaźnioną z mamą najsłynniejszych, przepraszam – najważniejszych polskich bliźniaków, panią dyrektor Małgorzatę Raczyńską. TVP poniosła sromotną klęskę, kontynuując tradycję odziedziczoną po Dworaku i Wildsteinie. Jedyna Telekamera dla prawdziwego człowieka telewizji publicznej przypadła Włodzimierzowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Coming out Michalskiego

Po moim komentarzu „Krokodyle łzy nad lewicą” odezwał się springerowski „Dziennik”. W roli znawcy, sympatyka i mecenasa części lewicy wystąpił Cezary Michalski, jeden z pięciu zastępców redaktora naczelnego tej gazety. Ze zdjęcia patrzył na mnie pan dość już dojrzały, więc trochę się zdziwiłem tak późnym debiutem nowego fana lewicy. No cóż, pomyślałem, bał się chłop Kaczyńskich i dopiero teraz na tyle odetchnął, że postanowił się ujawnić. Życzę więc Michalskiemu wytrwałości w naprawianiu lewicy, bo w szczerość intencji nie wątpię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

100 najbardziej wpływowych Polaków

Po raz ósmy „Przegląd” przygotował listę stu najbardziej wpływowych Polaków. I po raz ósmy wyjaśniamy, jak lista powstawała, według jakich zasad próbowaliśmy ją tworzyć. Wpływ to pojęcie znacznie szersze niż władza, niż stanowisko i jednocześnie bardzo ulotne. Bo jak precyzyjnie opisać, co kto może? Pamiętajmy, władza w państwie demokratycznym jest rozproszona. Jakąś jej część mają rządzący, ale przecież nie działają w próżni. Muszą się liczyć z opiniami współpracowników, z oporem grup nacisku, ograniczają ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Ukradziono mi Solidarność

Prof. Andrzej Romanowski IPN jest nie do pogodzenia z demokratycznym państwem prawa i nie do pogodzenia z etosem historyka – Jaka jest w Polsce atmosfera debaty publicznej? Przyjemnie się dyskutuje? – Atmosfera debaty jest fatalna. Wytworzyła się jakaś nieprawdopodobna ideowa urawniłowka, w której prawie każdy zabierający głos liczy się z tym, jak będzie odbierany, w co się wpisze i czy jemu pewne rzeczy wypada powiedzieć, czy nie. – To przeszkadza? – Mnie nie przeszkadza. Ale… Pamiętam, że kiedy zabierałem głos,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

KTT w Klubie Księgarza

Tłumy czytelników i przyjaciół Krzysztofa Teodora Toeplitza zebrały się w miniony poniedziałek w warszawskim Klubie Księgarza, gdzie nasz wybitny Autor obchodził 75. urodziny. Największą atrakcją wieczoru była prezentacja przez samego Jubilata nigdy jeszcze niepublikowanych dzienników, które prowadzi niemal od początku swej działalności publicystycznej. Po przeczytaniu kilku pikantnych i zabawnych fragmentów, dotyczących nie tylko życia zawodowego, ale także obserwacji obyczajowo-towarzyskich, KTT (zamknąwszy zapisane po brzegi zeszyty w specjalnej drewnianej skrzynce) stwierdził: – Sprawą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Osobliwy panteon

Na Ukrainie coraz bardziej nobilituje się zbrodniarzy OUN-UPA Pomarańczowi na Ukrainie, ku zakłopotaniu ich niedawnych polskich entuzjastów, brunatnieją coraz bardziej. Mimo desperackich protestów społeczeństwa środkowej i wschodniej Ukrainy kompletują dość osobliwy panteon „bohaterów” i „wartości”. Zaliczyli do niego zbrodniarzy, którzy mają na rękach krew tysięcy bezbronnych ludzi. Na czołowych miejscach znaleźli się w „panteonie” przywódcy polityczni i dowódcy OUN-UPA, wśród nich Mykoła Łebed’ „Ruban” (1909-1998). Należał on do największych zbrodniarzy II wojny światowej, dorównujących

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zakładnicy Unii

Jedyną alternatywą dla niepodległości Kosowa byłby podział tej prowincji, ale na to nie chcą się zgodzić Albańczycy Kwestia niepodległości Kosowa nie jest pytaniem „czy”, ale „kiedy”, co oznacza, że w najbliższym czasie na mapie Europy pojawi się nowe państwo. „Obecnie czekamy na ťzielone światłoŤ ze strony zarówno USA, jak i UE w sprawie ogłoszenia niepodległości Kosowa” mówi jeden z doradców premiera Hasima Thaciego. Kiedy niepodległość? Przyszłość Kosowa jest w dużej mierze uzależniona od stanowiska UE, która nadal nie mówi jednym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Tuskuland

6.02.08 Wszyscy strasznie się przejmują wycieczką premiera Tuska do Moskwy. Jedni tym, że niepotrzebnie tam jedzie, drudzy, że po co się spotyka z Putinem, a jeszcze inni, że z Rosją nie trzeba rozmawiać tylko od razu krótko za mordę, zapominając, że to za duża morda jak na nasz średniej wielkości kraj, a poseł Adam Bielan z PiS, jak się okazuje główny jasnowidz tej formacji, oświadczył jeszcze na tydzień przed wizytą, że będzie to wyprawa nieudana. Gazeta „Dziennik” poszukała z tej rozpaczy nawet kogoś, kto z Władimirem Putinem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.