Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Sprawy honorowe

Jeszcze nie tak dawno temu w Polsce zamiast procesowania się o zniesławienie czy naruszenie dóbr osobistych sprawy załatwiano „honorowo”. Przez pojedynek. Teoretycznie pojedynki były w II Rzeczypospolitej zakazane, jednak zabicie kogoś w pojedynku nie było traktowane jako zabójstwo, ale jako odrębne przestępstwo zagrożone karą do pięciu lat więzienia. Nawiasem mówiąc, przepisu tego nikt nie uchylił i formalnie obowiązywał on w Polsce do 1970 r. Międzywojenne statystyki sądowe nie podają, ile osób zostało skazanych za to przestępstwo. Z całą pewnością nikt nie ścigał uczestników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Komu wierzą Niemcy

Naszym największym sukcesem jest to, że sam termin neoliberalizm stał się wstydliwy. Politycy starają się go unikać jak ognia Sven Giegold – jeden z założycieli i liderów niemieckiego ATTAC. Ekonomista i działacz ekologiczny. Autor i współautor książek: „Solidarische Okonomie im globalisierten Kapitalismus”, „Gesteuerte Demokratie?”, „Klima der Gerechtigkeit”, „UmSteuern  jetzt!”. Viviana Uriona – koordynatorka ATTAC-u na wschodnie Niemcy. – Co dzisiaj jest najważniejszym tematem politycznym, którym zajmują się Niemcy? – Sven

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Eureka

TECHNOLOGIE Proteza na siłę myśli Amerykańscy naukowcy z uniwersytetu w Pittsburghu skonstruowali protezę ramienia, którą małpy makaki poruszają siłą myśli. Eksperyment ten został opisany na łamach fachowego magazynu „Nature”. Małpom wszczepiono elektrody w region mózgu sterujący ruchami ciała. Specjalny program komputerowy przemieniał sygnały z elektrod w rozkazy dla mechanicznego ramienia wyposażonego w chwytak oraz w stawy ramieniowy i łokciowy. Już po kilku dniach nauki makaki posługiwały się protezą bardzo sprawnie – chwytały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Amazonka już bez tajemnic

Towarzystwo Geograficzne w Limie wydało ostateczny werdykt w sprawie źródła Amazonki. Ustalił je Jacek Pałkiewicz Ustalenie źródłowego odcinka rzeki głównej zwykle nastręcza badaczom dużo trudności, bo rzadko spełnione są równocześnie wszystkie wymagane kryteria hydrologiczne. Nic więc dziwnego, że zagadka źródeł Amazonki, podobnie jak Nilu, od dawna była przedmiotem niekończących się spekulacji i sporów o charakterze akademickim. Kilka tygodni temu Rada Zarządzająca Towarzystwa Geograficznego w Limie postanowiła rozstrzygnąć narosłe kontrowersje i manipulacje dotyczące

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Człowiek z pogranicza

Zainteresował mnie socjologiczny fenomen pionierów z lat 1945-1948, czyli tych, którzy pozostali po wojnie w byłych Prusach Wschodnich, i tych, którzy przybyli tu z różnych stron Polski Dr Feliks Walichnowski, pionier, redaktor, socjolog – Jest pan częścią historii tzw. ziem odzyskanych, a jednocześnie od lat te dzieje uwiecznia w różnych publikacjach. Ostatnio wydał pan książkę „Pogranicze Mazurskie”, zbiór wspomnień o ludziach i zdarzeniach związanych z tym regionem Polski. Jaka była tego motywacja? – Literacko rzecz ujmując, zająłem się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Schyłek wielkiej guerrilli?

Kolumbijski Robin Hood chciał bronić biednych, ale porywał ludzi i handlował narkotykami W niejednym europejskim parlamencie przyjmowano go jako romantycznego bohatera, trybuna ludowego. Gdy Fidel Castro dawno już wyrzekł się idei eksportu wojny partyzanckiej, on wojował nadal, odnosząc liczne zwycięstwa nad armią rządową. Jego legenda utrzymała się w ogromnej większości departamentów Kolumbii wśród biedoty latynoamerykańskiej przez długie lata. Był symbolem i wodzem, nikt nie zabierał przy nim głosu, jeśli mu go nie udzielił. Prezydent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

W polityce lewicy nastąpi przełom?

SLD zerwał z wieloletnią tradycją (rodem jeszcze z PZPR), zgodnie z którą przywódcę partii wyłaniało się w zakulisowych ustaleniach, a nie w otwartej rywalizacji Pisząc dzień po kongresie SLD o sytuacji w głównej partii lewicy, narażam się na to, że moje na gorąco spisywane refleksje mogą się okazać błędne, a nawet śmieszne. A jednak zaryzykuję. Byłem i jestem zdania, że – jak napisałem w artykule „Dylemat polskiej lewicy” („Myśl Socjaldemokratyczna”, nr 1-2, 2008) – „lewica polska stoi przed najpoważniejszym od prawie dwudziestu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Polak potrafi, czyli jak nasze polityczne zuchy walczą o ważne dla Polski instytucje i imprezy

Senegalczyk Ujazdowski Najpierw coś z niedawnej historii, czyli o tym, jak o EXPO 2012 walczył dla Wrocławia Kazimierz M. Ujazdowski. Historia jest całkowicie oparta na materiałach ministerstwa, które ciągle nie może zapomnieć jego rządów. „W dniach 10-11 września 2007 r. minister kultury i dziedzictwa narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski przebywał z wizytą w Dakarze. Jako przewodniczący rządowego Komitetu Organizacyjnego EXPO 2012 i Specjalny Wysłannik Prezydenta RP odbył spotkania z najważniejszymi osobistościami w państwie, zabiegając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy rząd powinien obniżyć akcyzę na paliwa?

PRO Aurelia Kuran-Puszkarska, właścicielka stacji benzynowej i b. prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych Tak. Co do tego nie mam cienia wątpliwości. Kiedy w 2004 r. obniżono akcyzę o 25 gr, skutkiem była także obniżka cen benzyny o 25-30 gr na litrze. Choć premier Tusk twierdzi, że to nic nie daje, doświadczenie dowodzi, że dało bardzo dużo. Nie ma też obawy, że straci państwo, bo spadnie pobór podatku akcyzowego. Niech minister finansów sprawdzi, jak wyglądał pobór akcyzy w 2005 r. Moim zdaniem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie chcę oświecać polityków

Bez nowej wizji lewica nie ma większych szans. Jeżeli politycy SLD ograniczą się do tego, że wymyślą 15 ustaw, każda o czym innym, to chyba niewiele uzyskają Prof. Janusz Reykowski – Jeżeli pan czytał ostatnio o lewicy, to głównie o rywalizacji Olejniczak-Napieralski. Czy ma pan jeszcze ochotę z tą lewicą się zadawać? – Czy rywalizacja dwóch kandydatów o stanowisko przewodniczącego nie jest w partiach demokratycznych zjawiskiem naturalnym? Przecież mamy z nią do czynienia w różnych partiach europejskich. A w SLD jest i tak znacznie mniej ostra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.