Archiwum
Mozart na kozetce
Niemiecki naukowiec poddał psychoanalizie genialnego kompozytora Mozart przechodził fazę oralną i analną, cierpiał na lęki kastracyjne, miał kompleks Edypa, dręczyły go sadystyczne konwulsje wrażliwej duszy. Do takiego przynajmniej wniosku doszedł dr Bernd Oberhoff, specjalista od psychoanalizy muzyki z Münster. Wydawało się, że o genialnym kompozytorze z Salzburga napisano wszystko. A jednak Oberhoff zaskoczył recenzentów i czytelników. Poddał bowiem Mozarta, a raczej jego utwory instrumentalne i opery, klasycznej psychoanalizie Zygmunta Freuda. Wykorzystał także nowe teorie,
Cohen jak wino
Pod koniec koncertu biegał po scenie jak młodzieniaszek Jeśli warszawski koncert Leonarda Cohena w marcu 1985 r. był genialny, to koncert, jaki dał w Warszawie w ubiegłą środę, uznać trzeba za wspaniały. Nie było widać ani słychać upływu lat. Głos kanadyjskiego barda tak jak kiedyś robił magnetyczne wrażenie, stał się jednak niższy, głębszy i przez to jeszcze bardziej przejmujący. A jeśli chodzi o wrażenia widzów zgromadzonych na Torwarze, to może i dobrze, że menedżerka Cohena, zdefraudowała mu prawie 5 mln
Helike – prawdziwa Atlantyda
Kwitnące miasto zniknęło wraz z mieszkańcami podczas jednej zimowej nocy Była to jedna z największych katastrof w dziejach starożytnego świata. W 373 r. p.n.e. Helike, dumna stolica Związku Achajskiego, została unicestwiona w ciągu jednej zimowej nocy. Kiedy nastał świt, w miejscu, w którym przed kilkoma godzinami wznosiły się domy i świątynie, było już tylko błoto i morze. Jeśli wierzyć antycznym przekazom, nie uratował się nikt. Archeolodzy i poszukiwacze skarbów szukają zatopionego miasta od dziesięcioleci. Helike to przecież kapsuła
Ujazdowski i korytko
Dawno nie pisaliśmy o Kazimierzu Michale Ujazdowskim, najgorszym ministrze kultury po 1918 r., bo zwyczajnie żal nam się zrobiło chłopa po tym, jak go rozjechały tabloidy. Nie miał z nami Ujazdowski lekko. Ale po tym, co ostatnio mógł przeczytać u springerowców, nasze teksty musi wspominać z rozrzewnieniem. No bo żeby tak walić po oczach: „Koryciarze XXI”, „Specjaliści od partyjnego lawirowania wracają do polityki”, „Nieudacznicy polskiej polityki połączyli siły i planują zdobyć władzę”, „Polska XXI. Ni to PiS ni wydra. Czyli kolejni do koryta”…. I tak dalej. Dostało się
Nabici w torebki
Czy moda na biotorby na zakupy rzeczywiście sprzyja naturze? Nasze zakupy są pakowane w hipermarketach w nowe typy torebek, tzw. ekologicznych. Jednak moda na odchodzenie od pakowania zakupów w tradycyjne polietylenowe torby foliowe, a także zakazy wprowadzane w niektórych krajach spowodowały reakcję wielkich sieci handlowych. Można w nich zaobserwować trzy rodzaje postaw. Pierwsza i na razie najpowszechniejsza to niezwracanie uwagi na tę torebkową dyskusję i udawanie, że nic się nie stało. Towary nadal pakuje się w foliowe torebki polietylenowe, co wydaje się
Dębski, Lipiec, Drzewiecki…
Jeżdżenie po PZPN jak po łysej kobyle jest zajęciem wdzięcznym i bezpiecznym. Jeżdżą więc po działaczach piłkarskich kibole, wykrzykujący na stadionach najbardziej chamskie obelgi pod ich adresem. Epitetów i krytyki nie żałują im też politycy. Wiadomo przecież, że na piłce znają się wszyscy. Nawet Elżbieta Jakubiak, epizodyczna, na szczęście dla sportu, minister za czasów PiS. PZPN ma swoją listę grzechów. Jest to długa lista. Ale mimo wszystko daleko jej do afer, jakie dotknęły polski sport w ciągu ostatnich dziesięciu
Mój ukochany IPN
Od dziennikarzy dowiedziałem się, że Oddział Krakowski IPN, ponoć na wyraźne życzenie p. Gontarczyka (biografa Lecha Wałęsy), który szefuje Wydziałowi Lustracyjnemu tej szacownej instytucji, chce mi wykazać, że byłem etatowym (ściślej: półetatowym) pracownikiem szkoły SB w Legionowie. A ponieważ nie przyznałem się do tego w oświadczeniu lustracyjnym, jestem lustracyjnym kłamcą z wszystkimi tego konsekwencjami. Już rozmaite brukowce zdążyły o tym napisać, wieszcząc, że niebawem stracę mandat poselski. O sprawie poinformowała też publiczna TV. O mandat jestem raczej spokojny,
GIEŁDA 41
PLUSY Lech Wałęsa – świętujący 65. urodziny i 25. rocznicę przyznania mu pokojowej Nagrody Nobla najbardziej śmiał się z fraszki ułożonej przez Bronisława Komorowskiego \”Lech Wałęsa zuch, starczy na tych dwóch\”. Mariusz Swora, szef Urzędu
Czy należy podnieść wysokość mandatów dla kierowców?
PRO Jerzy Pomianowski, prezes Fundacji Zapobiegania Wypadkom Drogowym Jeśli to się robi w granicach rozsądku, jestem za. Ważna jest zarówno nieuchronność kary, jak i jej wysokość. W Polsce wypadków drogowych jest na tyle dużo, że trzeba się przeciwstawić hekatombie i przełamać społeczną znieczulicę i fałszywą tolerancję. Nie chodzi tylko o jazdę po pijanemu, ale o wszystkie inne wykroczenia, które przynoszą tak ogromną liczbę ofiar. W innych krajach europejskich kara jest dużo wyższa niż w Polsce, więc i w Polsce należy
Eureka
ZDROWIE Kierowcy i grypa Wrześniowe chłody sprawiły, że coraz więcej osób dopadają przeziębienie i grypa. Sięgamy wtedy po preparaty dostępne bez recepty. Z reguły zawierają one substancje udrażniające nos i zmniejszające wodnisty katar, takie jak feniramina czy pseudoefedryna. Różnią się mechanizmem działania, skutecznością i profilem bezpieczeństwa. Większość może działać nasennie lub nadmiernie pobudzać, a przez to osłabiać koncentrację i refleks, co jest istotne zwłaszcza dla kierowców i osób obsługujących urządzenia mechaniczne. Spośród tych substancji tylko fenylefryna







