Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Podłość

Każdy, kto nie docenia bohaterstwa Prezydenta, który osobą własną rozpoznawał rozmieszczenie posterunków osetyjskich i rosyjskich wzdłuż linii rozejmowej w Gruzji, został zaliczony do prorosyjskiego lobby. Marszałek Bronisław Komorowski, który gruziński wygłup skwitował słynnym bon motem „jaka wizyta, taki zamach”, naraził się na gniew tak wielki, że klub PiS złożył wniosek o odwołanie marszałka. Wniosek nie miał żadnych szans powodzenia, ale dał szansę na awanturę sejmową, w której Jarosław Kaczyński mógł żółcią oblać nie tylko marszałka Sejmu, zarzucając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Lewica powinna zwrócić się do inteligencji

Lewica powinna zwrócić się do inteligencji Do wyborów trzeba wystawić ludzi, którzy są w stanie godnie się utrzymać z pracy własnej, dla których stanowisko posła będzie obowiązkiem Trwa dyskusja na temat nie tylko konieczności istnienia lewicy w Polce, ale jej kształtu i celów.

Przebłyski

Szubartowicz na żywo

Wystartował nowy program publicystyczny „Pryzmat”, prowadzony przez Przemysława Szubartowicza, dziennikarza „Przeglądu” i „Trybuny” (czwartek, 22.40, TVP 1). Przemek zadebiutował podwójnie. Jako gospodarz programu i jako człowiek ubrany w garnitur. Debata o in vitro prowadzona była w nietypowym dla telewizji stylu. Spokojnie i merytorycznie. To plus programu i Szubartowicza. Ale garnitur trzeba zmienić.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Coming out publicystów

Jedna z gazet opublikowała listę polskich publicystów, których bardziej niż wszystko inne podnieca osoba Adama Michnika. Są to: Dudek, Terlikowski, Gargas, Pospieszalski, Michalski, Migalski, Rybiński, Ziemkiewicz. Wszystko jasne, tylko dlaczego w tym zbiorowym coming oucie jest tylko jedna kobieta?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Siwiec i Szejna, czyli umizgi i biznes

Na konwencji samorządowej SLD pojawili się eurodeputowani Marek Siwiec i Andrzej Szejna. To od paru tygodni częsty widok na naradach SLD. Z zagranicznych bankietów wracają do kraju, jak bociany na wiosnę, politycy, którzy dla dobra Polski (i oczywiście lewicy) chcą się dalej mordować na obczyźnie. Jest tylko mały szkopuł. Trzeba w maju wygrać wybory, a wcześniej dostać dobre miejsce na liście. Z zapałem więc obydwaj obskakiwali Grzegorza Napieralskiego. Siwiec był w tym znacznie lepszy. A na dodatek hojniejszy. Każdy z kilkuset

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prof. Lewicki ciągle z tarczą

Szok, jaki po wyborze Baracka Obamy przeżyli nasi gorliwi wielbiciele zainstalowania w Polsce tarczy antyrakietowej, powoli się kończy. Co nie znaczy, że kończy się ich presja na nową administrację amerykańską. Jak nie kijem go, to pałką, byle zadowolić republikańskich autorów tego eksperymentu. Teraz polskie lobby protarczowe naciska na administrację Obamy, o którym przez wiele miesięcy jeden z najaktywniejszych zwolenników wyboru McCaina, prof. Zbigniew Lewicki, pisał, że Amerykanie z pewnością go nie wybiorą. Lewicki dużo się najeździł do USA. Był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, gdy leciał na Daleki Wschód, zamarzł samolot. Zamarzł mu w Ułan Bator, gdzie miało miejsce międzylądowanie i nocleg prezydenta. Tak to jest, nasze wspaniałe samoloty nie dolatują do Chin czy Korei, jeżeli mają lecieć tak daleko, potrzebne jest międzylądowanie. I tak jest to organizowane. Gdy na Daleki Wschód leciał Aleksander Kwaśniewski, międzylądowanie było w Taszkiencie, gdzie naszego prezydenta gościł prezydent Karimow, a w drodze powrotnej – w Nowosybirsku, gdzie w roli gospodarza występowały tamtejsze władze. Z kolei Jerzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Państwo PiS-u przeciwko Barbarze B.

Co najmniej pięć razy prowadzący sprawę Barbary Blidy sygnalizowali, że nie ma jej o co oskarżać. Pięć razy kazano im kopać dalej Dajcie mi człowieka, a paragraf znajdę. Z ujawnianych akt sprawy Barbary Blidy, a liczą one 44 tomy, z zeznań katowickich prokuratorów wyłania się patologiczny świat państwa PiS. Prokuratorzy, który prowadzili sprawę, nie chcieli stawiać Blidzie zarzutów, bo nie widzieli do tego podstaw. Ale ich zwierzchnicy domagali się zarzutów. Mamy więc grę na haki, na wymuszanie, po to tylko, by gdzieś na końcu zorganizować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Góra wyrównywania szans

Dziewiątka z nich ma poważne niepełnosprawności: nie mają rąk, nóg, Łukasz jest niewidomy, a Angelika, Jarek i Piotrek poruszają się na wózkach. We wrześniu wyruszyli na Kilimandżaro Angelika Chrapkiewicz-Gądek z dystrofią mięśniową porusza się na wózku, Krzysztof Gardaś z urazem kręgosłupa po wypadku motocyklowym – po wielu latach rehabilitacji chodzi o kulach, Krzysztof Głombowicz – chory na heinemedinę, korzysta z kul i aparatu ortopedycznego, Jan Mela – stracił lewą nogę i prawą rękę w wyniku porażenia prądem, Piotr Pogon

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wierzę w sens lewicowego projektu

Prof. Janusz Reykowski zwrócił się do kilkudziesięciu osób ze świata nauki, mediów i polityki z prośbą o pomoc w wypracowaniu nowoczesnego lewicowego ujęcia problemów i perspektyw naszego kraju. Projektem ma się zająć powstająca właśnie nowa instytucja typu think tank pod nazwą Centrum Politycznych Analiz – Projekt dla Polski. Centrum będzie niezależną organizacją niezwiązaną z jakąś określoną partią; chce ono współpracować z różnymi środowiskami lewicowymi i centrolewicowymi. Jego działalność ma służyć odbudowie pozycji lewicy w Polsce.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.