Archiwum
Więcej niż „Marsz weselny”
200 lat temu urodził się Feliks Mendelssohn-Bartholdy Zaczyna się czterokrotnym sygnałem trąbki, ta-ta-ta-taaaa, potem jeszcze raz rozbrzmiewa fanfara zapowiadająca wielkie wydarzenie, a potem uroczysty powolny marsz prowadzi młodą parę do ołtarza lub przed oblicze urzędnika. Polskie Radio, a zwłaszcza Dwójka, która najsilniej poczuwa się do realizacji idei mediów publicznych, już od początku stycznia każdego dnia przypomina o obchodzonej w tym roku 200. rocznicy urodzin jednego z największych romantyków muzycznych, Feliksa
Owoce Okrągłego Stołu
Pamiętny apel z 1980 r., by usiąść do stołu i porozmawiać jak Polak z Polakiem, świetnie trafił w ówczesne oczekiwania i na trwałe wpisał się w wyobrażenia, jak powinniśmy rozwiązywać wewnętrzne konflikty. I byłoby znakomicie, gdyby ta część duszy Polaka nie borykała się na co dzień z drugą, ciemniejszą. A jest w nas całe morze nieufności, podejrzliwości i bezinteresownej zawiści. Dobro i zło kotłują się nieustannie i nieraz dają zatrute owoce. Dlatego dochodzenie w Polsce do porozumień i kompromisów jest niezwykle ciężkie. Tak trudne, że na dobrą sprawę
Wyczuć właściwy moment
Ważne jest, by wyczuć właściwy moment. Nie wszyscy jednak mają ten talent. Idzie kryzys, rząd zarządził oszczędności w poszczególnych resortach. Resortowi nauki i szkolnictwa wyższego obcięto równo cały miliard. W tym właśnie momencie kard. Dziwisz zaapelował do posłów, by zwiększyć finansowanie z budżetu Papieskiej Akademii Teologicznej. Wprawdzie od dawna z budżetu państwa wypłacane są pracownikom akademii uposażenia, a studentom stypendia, ale państwo nie finansuje inwestycji. A pod tym względem akademia ma akurat plany ambitne. Niby dlaczego państwo
Nieprawda
Na moje ucho najgrubszy idiotyzm o Okrągłym Stole powiedział funkcjonariusz IPN, tak zwany historyk. Obwieścił on mianowicie w telewizji, że celem tegoż Okrągłego Stołu było „legitymizowanie zbrodni czterdziestolecia”. Nie jestem pewien, czy należy to odkrycie przypisać indywidualnym cechom umysłu tego pana historyka, czy może jest to już oficjalna prawda obowiązująca w Trzeciej i Czwartej Rzeczypospolitej. Wyrażenia podobne w treści i formie znajdują się w ustawach i uchwałach sejmowych. Jeżeli tu ktoś coś „legitymizuje”, to Sejm i Senat legitymizują paszkwilanckie słownictwo jako
Czy w sytuacji kryzysu państwo powinno szukać oszczędności w armii?
Krystyna Skowrońska, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Finansów, PO Szukanie oszczędności w budżecie odbywało się w sposób rozsądny i przemyślany. Nie było to działanie ostatnich trzech dni, ale sytuacja zapowiadana przez rząd jeszcze na styczniowym posiedzeniu Sejmu. Rząd poinformował o tym także Komisję Finansów i Komisję Obrony Narodowej. Dzisiaj posłowie mają syntetyczne informacje o tym, który resort i jakie oszczędności ma zrobić. Wiemy, że nie może się to dokonywać kosztem zadań inwestycyjnych, także gwarantowane przez skarb państwa są wypłaty wszelkich świadczeń
Pięć wariantów rozwoju Polski – rozmowa z prof. Michałem Kleiberem
Dyskusje prowadzone zarówno w mediach, jak i na forach politycznych mają marginalne znaczenie dla przyszłości kraju – Kieruje pan Narodowym Programem Foresight, który opracował warianty rozwoju Polski do 2020 r., ale przecież jest pan również przewodniczącym PAN-owskiego Komitetu Prognoz „Polska 2000 Plus”, który został w pierwotnej edycji (jeszcze bez Plusa) utworzony w 1969 r. Czyżby prognozy komitetu okazały się tak mało trafne i trzeba było zainicjować inny program? – W Polsce panuje wyjątkowy krytycyzm w stosunku
Praca w cieniu sporów
36 projektów ustaw, cztery projekty uchwał, liczne interpelacje, zapytania i wnioski o informację to dorobek Klubu Poselskiego Lewica Klub Poselski Lewica gości w mediach ostatnimi czasy głównie z powodu sporów między liderami. W tych relacjach umyka
Niedzielna Madonna
Madonna przyjedzie do Polski. Królowa popu wystąpi na warszawskim lotnisku Bemowo. Show będzie elementem niezwykle udanej, dotychczas najbardziej dochodowej w historii jej trasy koncertowej. Fani w Polsce, których są liczne rzesze, już się cieszą. Mniej chyba prawdziwi Polacy spod znaku o. Rydzyka. Bo jakże to, ta skandalistka Madonna, ma wystąpić 15 sierpnia, w święto Madonny – Matki Boskiej Zielnej. Termin koncertu organizatorom trasy koncertowej musiał chyba podpowiedzieć szatan. A może jakiś
Miestrzowie satyry
Dziennik „Rzeczpospolita” ostatnio specjalizuje się w wyrafinowanej satyrze politycznej. Oto próbka: „W zeszłym tygodniu prezes PiS pojawiał się na konferencjach prasowych wypoczęty, starannie uczesany, w dobrze skrojonym garniturze i w odpowiednio dobranym krawacie”. Rozumiemy tę subtelność, ukazującą, jak zdaniem „Rzeczpospolitej” pan prezes musiał wyglądać w zaprzeszłym tygodniu albo zgoła jeszcze wcześniej. Szanowna Redakcjo! Mówimy wam: idźcie tą drogą!
Szczygło choruje na tarczę
Posądzanie polityków PiS o to, że mogą mieć poczucie humoru, było nieuprawnione aż do chwili, gdy znowu przemówił Aleksander Szczygło. Teraz jako szef BBN. Czekał chłop kilkadziesiąt godzin na telefon od Busha, który przed odejściem obdzwaniał cały świat, a tu nic. Pełna wtopa. A tak się razem ze swoim szefem starali. Tak zabiegali. A tu taki afront. A że Szczygły nic i nikt nie jest w stanie nauczyć, to ten kawalarz ogłosił, jakie ma marzenie. I co Szczygło rzecze? „Moim głównym celem jest tarcza antyrakietowa w Polsce”.






