Archiwum
Marcinkiewicz jako mąż i niemąż
Rok temu Kazimierz Marcinkiewicz zwyciężył w rankingu mężów stanu. Za takiego uważało go 55% ankietowanych przez GfK Polonia. W tym roku połowa głosujących oprzytomniała i były premier, znany ostatnio wyłącznie jako kochanek, spadł z hukiem na ósme miejsce z 27% głosów. Jak widać, trzeba być najpierw mężem, a dopiero potem można myśleć o byciu mężem stanu. A swoją drogą, miał Marcinkiewicz szczęście, że ranking robiono jeszcze przed przyznaniem się banku Goldman Sachs, w którym jest doradcą
Polak konspirator
Jan Rokita wyznał, że w swym bohaterskim starciu z niemiecką policją na pokładzie samolotu Lufthansy zachowywał się tak jak w trakcie kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa. No cóż, gdyby wszyscy byli konspiratorzy przyjmowali w stosunku do obcych funkcjonariuszy dawne swoje metody, bylibyśmy zakałą współczesnej Europy. Min. Czuma w trakcie zagranicznej wizyty zapewne usiłowałby wysadzić w powietrze jakiś pomnik, Lech Wałęsa zaproponowałby swoim rozmówcom „targanie po szczękach”, Antoni Macierewicz sporządziłby listę kapusiów w Parlamencie Europejskim, inni w dzień
SKOK Stefczyka z winem gruzińskim w tle
Kto by pomyślał, że tak zabawną imprezę może zorganizować gazeta, przy której jastrzębie z PiS mogą uchodzić za gołębie? A jednak na jublu „Gazety Polskiej” zabawne było wszystko. Skromna nazwa – GALA STREFY WOLNEGO SŁOWA (?). I wielce pomysłowe nagrody. Jak choćby Nagroda im. Świętego Grzegorza I Wielkiego, którą odebrał sam Lech Kaczyński w miłym mu z pewnością towarzystwie „historyków nowego typu”, czyli Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Nazwy ich nagrody organizatorzy nie zdążyli jeszcze wymyślić,
100 najbardziej wpływowych Polaków
Po raz dziewiąty „Przegląd” przygotował listę stu najbardziej wpływowych Polaków. I po raz kolejny wyjaśniamy, jak ta lista powstawała, jakimi zasadami kierowaliśmy się podczas jej układania. Cóż bowiem znaczy „wpływowy Polak”? Wpływ to pojęcie szersze niż władza, niż stanowisko, a jednocześnie – bardzo ulotne. Jak bowiem precyzyjnie opisać, co kto może? I zważyć – kto ile może? Powtórzmy to, co pisaliśmy rok temu i wcześniej: władza w państwie demokratycznym jest rozproszona.
Kato-tata z inteligenckiej rodziny
Zanim ojciec zaczął ze mną współżyć, przygotowywał mnie do tego – pisze Halszka Opfer molestowana od trzeciego roku życia Lata 70. Dom, jakich wiele na Dolnym Śląsku, i w całej Polsce, inteligencka rodzina, ojciec zajmujący kierownicze stanowisko, do tego gorliwy katolik, celebrujący rodzinne wyjścia na mszę w niedziele. Halszka, najmłodsza z trójki rodzeństwa, mając około trzech lat, staje się „ulubienicą”, celem zwyrodniałego taty, który molestuje ją i gwałci. Za cichym przyzwoleniem matki, która w ten sposób
Prywatyzacyjne bezprawie
Dotychczasowy sposób sprzedaży polskiej gospodarki stał się przykładem patologii, nadużyć i ignorowania woli społeczeństwa Światowy kryzys gospodarczy uznany jest powszechnie za krach idei neoliberalizmu, symbolizowanej zasadą „niewidzialnej ręki rynku”, regulującej wszystkie procesy społeczno-gospodarcze. Skompromitowany został także dogmat o przewadze gospodarki i własności prywatnej nad innymi jej formami. Tak jest na całym świecie, nawet w USA, ale nie w Polsce. Ekipa premiera Tuska nadal za swą misję dziejową uznaje sprywatyzowanie resztek podmiotów
Znajdź mi to FAST!
Wobec rosnących zasobów informacji gromadzonych zarówno przez firmy komercyjne, jak i instytucje publiczne rośnie atrakcyjność nowej generacji platform wyszukiwawczych klasy Enterprise Search. Lawina danych Kilka gigabajtów danych coraz częściej mamy przy sobie: w telefonie komórkowym, iPodzie czy notebooku. Tysiąc terabajtów to 100 razy więcej danych, niż zawiera Biblioteka Kongresu amerykańskiego, największa na świecie biblioteka, w której znajduje się ponad 18 mln książek, 2,5 mln nagrań, 12 mln fotografii,
Notes dyplomatyczny
Zacznijmy nietypowo, bo od odpowiedzi MSZ na zapytanie posła Iwińskiego, które drukowaliśmy parę tygodni temu. Oto odpowiedź: „W nawiązaniu do zapytania Pana Posła Tadeusza Iwińskiego w sprawie ambasadora Polski w Bułgarii pragnę zaznaczyć, że w żadnym dokumencie kierowanym do Ministerstwa ani w znanych nam doniesieniach medialnych, na które Pan Poseł w zapytaniu się powołuje, nie pojawiło się nazwisko Ambasadora RP w Bułgarii Pana Andrzeja Papierza. Nie wspomniano też konkretnie samej placówki w Sofii. Trudno resortowi w takiej sytuacji podejmować
Celtycki tygrys na wybiegu recesji
Korespondencja z Dublina Irlandzki rząd zaczyna oszczędzanie od administracji publicznej Irlandia od połowy lat 90. była wzorem dla całej Unii. Wzrost gospodarczy, napływ wielomiliardowego kapitału, wymarzone warunki dla przedsiębiorców i biznesu, ulgi podatkowe dla inwestorów i socjalna osłona dla obywateli wywindowały Zieloną Wyspę na pozycję lidera Unii Europejskiej. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka potrzebowała coraz więcej rąk do pracy. Skwapliwie skorzystali z tego Polacy, którzy w szybkim czasie stali się największą







