Archiwum

Powrót na stronę główną
Reportaż

Agent z ręką w walizce pieniędzy

Czy afera gruntowa, największa spektakularna porażka CBA, zakończy się procesem Mariusza Kamińskiego? Upalne lato 2006 r. Na kortach we Wrocławiu biega z rakietą tenisową Andrzej K. – radca prawny, wiceprezes Telefonii Dialog. – Lubił szpanować – zezna dwa lata później w sądzie prezes ATM Grupa (producent „Świata według Kiepskich”), który też bywał na korcie. Radcę interesuje ziemia w pobliżu Wrocławia, którą można by „odrolnić”. – Przekwalifikowanie na działki budowlane daje wielokrotne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rok 2009 w krzywym zwierciadle

Czyli najbardziej niesamowite, niewiarygodne, makabryczne, zadziwiające, śmieszne i głupie wydarzenia ostatnich 12 miesięcy Zebrane – jak co roku – przez Marka Korolkiewicza Zalotnik roku 39-letni Kenijczyk Godwin Chepkurgor z Nairobi, który w sierpniu, podczas publicznego spotkania na terenie uniwersytetu, poprosił sekretarz stanu USA Hillary Clinton o rękę jej córki, Chelsea. W zamian ofiarował 20 krów i 40 kóz. Pani Clinton obiecała, że przekaże córce tę wspaniałomyślną propozycję. Jak wiadomo, Chelsea jednak wybrała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kompozytorem trzeba się urodzić

Rozmowa z Krzysztofem Pendereckim – kompozytorem, dyrygentem Kamień milowy muzyki ostatnich kilkudziesieciu lat to nasza, europejska i środkowoeuropejska, awangarda muzyczna lat 50. i początku 60. – Co pana zdaniem jest największym kamieniem milowym na drodze rozwoju muzyki w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat? – Myślę, że taki kamień milowy to nasza, czyli europejska i środkowoeuropejska, awangarda muzyczna lat 50. i początku 60. Była ona wtedy ruchem twórczym, który rzeczywiście walczył o coś zupełnie nowego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kamikadze Hitlera

Pod koniec wojny ponad 230 niemieckich pilotów wzięło udział w samobójczych atakach na wojska aliantów Nie tylko Japończycy wysyłali lotników samobójców przeciwko wrogom. Pod koniec wojny także Luftwaffe miała oddziały kamikadze. Niemieccy piloci taranowali amerykańskie bombowce i mosty na Odrze. Podczas ostatniego lotu motywowała ich nadawana przez radio hitlerowska „Horst Wessel Lied” w wykonaniu żeńskiego chóru. Rezultaty tych straceńczych misji okazały się mizerne. Po raz pierwszy propozycję utworzenia oddziału pilotów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozgryzamy Unię

Nowy kraj też może się przebić w Unii Europejskiej Kilka lat temu, gdy Polska, wbrew Francji i Niemcom, poparła amerykańską wojnę w Iraku, Jacques Chirac beształ Polaków, wołając, że mieliśmy szansę, by siedzieć cicho, lecz jej nie wykorzystaliśmy. Ten wybuch złości zmroził kontakty na linii Warszawa-Paryż. Jego następca Nicolas Sarkozy tego błędu już nie popełni. Nie dlatego, że nie poprzemy już amerykańskiej wojny, tylko dlatego, że Polska w Unii Europejskiej siedzi cicho. I to nie dlatego, że premier Tusk

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska źle traktuje uchodźców?

PRO Izabela Majewska, Centrum Pomocy Uchodźcom, Polska Akcja Humanitarna Polska nie jest najlepszą opiekunką dla uchodźców. Nie wiem, z czego to wynika, czy ze skromnych możliwości, czy niechęci. Niestety nie ma u nas żadnego programu ustawiającego uchodźców od pierwszego dnia pobytu w naszym kraju aż do pełnej adaptacji społecznej i zawodowej. Praktycznie nie mogą liczyć na mieszkanie socjalne z opłaconymi świadczeniami, na przeprofilowanie zawodowe, na pomoc na rynku pracy. Program integracyjny trwa tylko 12 miesięcy, a w tym czasie trudno się nauczyć dobrze języka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jestem szczęściarą

Rozmowa z Joanną Brodzik Codziennie mam powód, żeby chociaż raz się uśmiechnąć. Lubie ludzi – z wzajemnością – Przyzwyczaiła pani telewidzów do wizerunku kobiety wyzwolonej, może nawet nieco postrzelonej, tak czy owak niekonwencjonalnej. To przecież Kasia z serialu „Kasia i Tomek” była pani windą na szczyt, przyniosła wielką popularność, nagrody, uznanie. Czy nie żal pani tych kobiet z iskrą, z charakterem? – Nie. Zupełnie nie. Małgorzata z „Domu nad rozlewiskiem” jest mi bardzo bliska. Staram się, żeby moje wybory

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czego Polakom brakuje do szczęścia?

Tadeusz Mazowiecki, b. premier Nie wiem, bo Polakom brakuje wielu różnych rzeczy i nie ma chyba takiej jednej, która by była odpowiednia dla wszystkich. Nie znam takiego elementu, bo przecież ludzie są różni. Ale ze swej strony życzyłbym Polakom więcej życzliwości. To jest wartość, której nam zdecydowanie brakuje. Krystyna Kofta, pisarka, publicystka Nie ma jednego szczęścia. Jedni marzą o maybachu, drudzy o rowerze. Jednak chyba każdy chce mieć własny „kawałek podłogi”. Spróbujmy ustalić, co uszczęśliwiłoby wszystkich, a więc: „My,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Alfabet Bogusława Kaczyńskiego

Od „Aidy” do Miry Zimińskiej – sławy polskiej i światowej sceny, wielkie przedstawienia, historia muzyki A „Aida”. Najsławniejsza opera historyczna, jaką kiedykolwiek skomponowano. Miała uświetnić otwarcie Kanału Sueskiego w Egipcie w 1869 r., ale jej premiera z powodu wojny francusko-pruskiej opóźniła się aż o dwa lata. Na tę premierę zjechali miłośnicy muzyki z całego świata: królowie, dyplomaci, arystokraci i rozmiłowana w sztuce operowej publiczność. Mimo że świat zmienił się pod każdym względem, opera ta należy do żelaznego repertuaru i jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Bez prawa do leczenia

Młody, wysportowany chłopak zachorował na stwardnienie rozsiane. Po dwóch latach NFZ uznał, że nie warto go leczyć. Sprawa Arkadiusza Pisarkiewicza trafi do Trybunału w Strasburgu Mamo, jestem w Sarajewie – 19-letni Arek dzwoni przez telefon satelitarny do domu. – A co tam robisz? – pyta pani Halina. – Przyjechałem z transportem rannych. Ale nie bój się, ze mną wszystko w porządku. Jestem przecież kierowcą wojskowym. I jeszcze na koniec rozmowy woła z daleka: – Mamo, kocham cię! Miłość synowska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.