Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Spotkanie na ostrzu brzytwy

Czyli obcy atakują z ekranu Tego lipca obcy z innych planet zajmą nam na ekranie skromne pięć minut. I starczy. Rzecz odbędzie się za sprawą filmu „Czwarty stopień” (reż. początkujący Olatunde Osunsanmi), choć właściwie – i tu uwaga ogólna – obraz pętał się po internecie od miesięcy. Z polskimi napisami, a jakże, co czyni jego premierę kinową imprezą umowną. Więc ten „Czwarty stopień” znany był u nas od dawna zainteresowanym kanaliom, które nie bacząc na biznesy producentów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Konsumencie, do broni!

Zgłaszajmy reklamacje, walczmy o swoje, odwołujmy się. Możliwości jest naprawdę wiele Czy mamy oręż pozwalający na skuteczną obronę naszych praw w sporze ze sprzedawcami, producentami i firmami oferującymi najróżniejsze usługi? Tak, ale nie zawsze decydujemy się go użyć. A z reguły warto. Setki ludzi, którzy czują się oszukani przez firmę Forminx Finance obiecującą szybkie pożyczki, mogą mieć nadzieję na odzyskanie utraconych pieniędzy. Zapadł już bowiem pierwszy wyrok przeciw Forminx Finance. Sprawę wygrała dla konsumenta,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy polska giełda powinna pracować dłużej?

pro Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich Jeśli tego typu propozycje są przedkładane przez Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych, to zostały one poprzedzone analizami. Mogą wynikać z faktu, że w sesjach chcą uczestniczyć osoby lub podmioty, dla których dogodniejsze są takie terminy. Trzeba pamiętać, że GPW to jedna z większych giełd w regionie, i dlatego wszystko, co zmierza w kierunku stworzenia większej dostępności rynku papierów wartościowych i wiąże się z dobrymi rygorami zarządzania, trzeba tutaj brać pod uwagę. kontra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Życie stąd dotąd? Przenigdy

„Biała bluzka” Jandy triumfalnie wróciła na scenę Jeśli ktoś przypuszczał, że „Biała bluzka”, legendarny spektakl sprzed 23 lat, na scenie Och-teatru okaże się ciekawostką archeologiczną z przeszłości, przywołaną ze względów nostalgicznych, pomylił się srodze. Teksty żyją życiem utajonym, zmieniają sens, a w teatrze zawsze rozmawiają z teraźniejszością. Krystyna Janda też nie jest tą samą Jandą sprzed lat ani tamtej Jandy nie chce udawać. Siła tego przedstawienia polega na tym, że artystka przezwycięża jego „etapowość”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kto zaśpiewa w „Dniu świra”?

Nie jestem muzykiem awangardowym ani rewolucjonistą Hadrian Filip Tabęcki – Najbardziej zaskakujące w pańskiej twórczości jest to, że kompozytor bogoojczyźniany, który pisze „Mszę Polską wg ks. Jana Twardowskiego”, który kończy musical „Krzyżacy”, który stara się iść tropem myśli historyczno-martyrologicznej, który tworzył do tekstów Jacka Kaczmarskiego, wybiera sobie na temat pierwszej opery „Dzień świra” Marka Koterskiego, który szydzi i obśmiewa całe to polskie zadęcie historyczno-romantyczne, hipokryzję i zawistną mentalność. – Nie widzę tu wielkiej sprzeczności. Proponowałbym także zastanowić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy kampania prezydencka wpłynęła na przekonania polityczne Polaków?

Dr Michał Paziewski, Uniwersytet Szczeciński, propaganda polityczna, techniki wyborcze Kampania pokazała, jak ogromną rolę odgrywają media, co nawet mogło zrazić, zniechęcić do polityki, bo Polacy ulegli działaniom marketingu politycznego, a nie dowiedzieli się, jak jest naprawdę, jacy ci politycy są. Napieralski rozdawał jabłka, miksował muzykę, ściskał ręce, ale nic nie wiadomo o jego programie. Ludzie czuli, że jest młody, żywotny. W sumie na wyniku zaważyły pozory. Napieralski nie walczył zresztą o prezydenturę, ale o pozycję w partii, promocję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Pacjent krótkoterminowy szybciej wraca do zdrowia

Pierwszy w Polsce oddział torakochirurgii pracujący w systemie jednodniowym został otwarty w Warszawie Czy pacjent po zabiegu chirurgicznym odbywanym pod narkozą może już następnego dnia wrócić do domu? W Szpitalu Opieki Krótkoterminowej Centrum ATTIS twierdzą, że może, a nawet powinien w miarę możliwości jak najszybciej opuścić szpital, bo to dla niego bezpieczniejsze i pod wieloma względami lepsze dla jego zdrowia. Szybkie leczenie Centrum Leczniczo-Rehabilitacyjne i Medycyny Pracy ATTIS, będące Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej, ma prawie 40-letnią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Lewica pożądana

Nerwowa końcówka wyborów prezydenckich miała też plusy. Wymusiła bowiem na wielu osobach jasne opowiedzenie się po stronie któregoś z kandydatów. Osoby publiczne, choć nie tylko one, były pytane, na kogo zagłosują i dlaczego. A że obozy polityczne po prawej stronie są dość stabilne i mocno okopane w swoich poglądach, języczkiem u wagi stały się głosy lewicy. Wszystkiego jednak można się było spodziewać, tylko nie tego, jak o lewicę zabiegał Jarosław Kaczyński, który zupełnie zapomniał o bolesnej, szczególnie dla lewicy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wuwuzele znad Wisły i Odry

Wiele wskazuje, że przygotowania do Euro 2012 staną się jednym z istotnych elementów kampanii w wyborach samorządowych Na stronie internetowej spółki PL.2012, która koordynuje i kontroluje przedsięwzięcia przygotowawcze do mistrzostw Euro 2012 w naszym kraju, można znaleźć wielce pouczający „Master Plan”. To przedstawiony w atrakcyjnej formie tabel i wykresów harmonogram opisujący projekty infrastrukturalne związane z mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Jego autorzy podkreślają, że dzięki niemu każdy może na bieżąco śledzić postępy prac – lub ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Bigos polski

Jest już po wyborach prezydenckich. Pół Polski świętuje, pół jest pogrążone w żałobie. Pisząc te słowa, nie wiem jeszcze, które pół świętuje, a które pół się smuci. Faktem jest, że Polska jest podzielona niemal dokładnie na pół. Nie wiem jeszcze, czy tym razem partyzanci wygonili Niemców z leśniczówki, czy Niemcy partyzantów. Mam wciąż nadzieję, że przyjdzie gajowy i wyrzuci z leśniczówki i Niemców, i partyzantów. Wszystko też wskazuje na to, że mimo skojarzeń nie będzie to gospodarz leśniczówki z Puszczy Białowieskiej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.