Archiwum
Osiem piw premiera Cowena
Zamiłowanie szefa rządu do mocnych trunków doprowadziło do skandalu w Irlandii Irlandczycy kochają piwo, puby i śpiew. Premier Brian Cowen zbyt gorliwie jednak pielęgnuje tę narodową tradycję. Tak przynajmniej twierdzą komentatorzy w Dublinie. Szef rządu wywołał skandal, kiedy po swawolnej nocy udzielił wywiadu państwowej rozgłośni radiowej RTE. Taoiseach (wódz), jak w Irlandii nazywa się premiera, okazał się, łagodnie mówiąc, bardzo niedysponowany. Zapewniał, że to tylko poranna chrypka i zapchany nos, ale uwierzyło niewielu. Pewien
Hitler – dekownik i lizus
I wojnę światową przyszły dyktator Niemiec przesiedział na bezpiecznych tyłach Podczas I wojny światowej Adolf Hitler nie był dzielnym żołnierzem, narażającym życie w okopach, lecz dekownikiem, niedołęgą, lizusem i dziwakiem. Znane do tej pory opowieści o rzekomym męstwie przyszłego dyktatora na froncie pochodzą tylko z jego zakłamanych opowieści w „Mein Kampf” oraz z propagandy nazistowskiej. Do takiego wniosku doszedł Thomas Weber, niemiecki historyk stale pracujący w Aberdeen w Szkocji, autor opublikowanej właśnie przez renomowane wydawnictwo Oxford University Press obszernej,
Czy spadek zaufania do Kościoła katolickiego w Polsce jest tendencją trwałą?
PRO Dr Rafał Chwedoruk, politolog, UW Nie ulega wątpliwości, że w Polsce, jak w wielu innych krajach, w ramach globalizacji będą zachodziły procesy laicyzacji. Może nie tak spektakularne jak w Hiszpanii, gdzie w ciągu jednego pokolenia dokonała się prawdziwa rewolucja antyklerykalna wynikająca z długotrwałego powiązania hierarchii z hiszpańskim totalitaryzmem, ale np. na podobieństwo Irlandii. Sądzę, że ostatnie badania wpisują się w procesy laicyzacji zachodzące spontanicznie, na co polscy politycy nie mają większego wpływu. Nie wyobrażam sobie też powstania silnego
Zapracowałem na Łazukę
Widzowie lubią, jak ktoś znany przyznaje się do słabości, wtedy staje się bliższy tak zwanym zwykłym śmiertelnikom – mówi Bohdan Łazuka w wywiadzie Karoliny Prewęckiej – Wspominał pan krótką charakterystykę swojej osoby autorstwa Hanki Bielickiej. Powiedziała, że jak pan nie pije, to jest pan nudny. Miała rację? – Picie rozluźnia, niedobrze, gdy za bardzo, co zrozumiałem jakiś czas temu. Nie piłem od razu, na studiach na pewno nie. Kochałem się wtedy w koleżance ze szkoły
Kto jest dziś prawdziwym sojusznikiem Polski?
Włodzimierz Cimoszewicz, senator, b. premier Jak to zmierzyć? Chyba tylko analizując interesy naszych partnerów. Tak rozumując, musimy dojść do wniosku, że ci, którzy są zainteresowani stabilnością Europy Środkowej, jej rozwojem i unikaniem konfliktów, są naszymi sojusznikami. W większym lub mniejszym stopniu są to nasi partnerzy z UE, przede wszystkim z grona starej piętnastki. Do tego trzeba dodać USA prowadzące politykę globalną, w której bezpieczeństwo Europy, a więc także nasze, odgrywa nadal kluczową rolę. Czyli nic zaskakującego. Sojuszników zidentyfikowaliśmy już dość
Powinności krajoznawcy
Aby być dziś Polakiem, trzeba być miłośnikiem swojego regionu kraju, ale także być otwartym na skarby i dokonania całej Europy Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie – tę piękną maksymę Immanuela Kanta można dziś dedykować wszystkim krajoznawcom. Choć jej autor życie spędził w Królewcu, dzisiejszym Kaliningradzie, to trzeba pamiętać, że była to i jest kraina, która geograficznie i historycznie łączy się z polskimi Mazurami, a niegdyś stanowiła z nimi całość. Znamienne, że 600 uczestników
Pani Ela nie rozumie
Gdyby w Polsce instytucjami najbardziej dyskryminowanymi były Kościół katolicki i rząd, to Elżbieta Radziszewska byłaby świetnym kandydatem na rzecznika ds. równego traktowania. Ma bowiem ku temu wszelkie kompetencje. Bo choć już od czterech kadencji jest w Sejmie, to została zapamiętana tam przede wszystkim jako gorąca zwolenniczka objęcia parlamentu patronatem Matki Polskiej Trybunalskiej. Ta misja nie zakończyła się co prawda sukcesem, ale żarliwość Radziszewskiej została zapamiętana przez hierarchów. Premier Tusk, gdy powoływał ją w przeddzień Dnia Kobiet na pełnomocnika rządu ds. równego traktowania,
Prawicowa sekta i co z tego wynika dla Polski
Po ostatnich wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego wielu komentatorów życia publicznego próbowało na różne sposoby wyjaśniać przyczyny jego dość egzotycznych zachowań. Zazwyczaj te diagnozy szły w kierunku wyjaśnień psychologicznych czy parapsychiatrycznych. Skupiały się też tylko na Kaczyńskim i jego wąskim otoczeniu. To błąd. Choć czynnik psychologiczny odgrywa dość istotną rolę w opisywaniu zachowań Kaczyńskiego, to problem jest bardziej społeczny i polityczny. I nie dotyczy tylko prezesa PiS, ale również jego zwolenników i tych, którzy szukają w PiS ucieczki przed wszystkimi problemami. Do
Wspomnienia z przyszłości
Dr Mirosław Filiciak kulturoznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, badacz kultury współczesnej i mediów cyfrowych Pamiętnik pisany w tajemnicy przed innymi był przestrzenią wolności jednostki, internetowy „pamiętnik 2.0” wystawiany na widok i osąd publiczny jest społeczną przestrzenią wolności. Należy ją chronić, a nie ograniczać – Kilka tysięcy lat temu ludzie utrwalali swoje życie, pozostawiając rysunki na ścianach jaskiń. Potem z pomocą przyszło im pismo. W XX w. – wraz z likwidacją analfabetyzmu i obowiązkiem szkolnym –
Publicysta w szatach historyka
Lustracja Aleksandra Kwaśniewskiego w wersji Piotra Gontarczyka Obszerne fragmenty tekstu, który ukazał się w najnowszym kwartalniku „Społeczeństwo i Polityka”, wydawanym przez Wydział Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku W grudniu 2009 r. ukazał się 7. numer periodycznego wydawnictwa IPN „Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989”, a w nim artykuł Piotra Gontarczyka pt. „Aleksander Kwaśniewski w dokumentach Służby Bezpieczeństwa. Fakty i interpretacje”. Lektura tekstu musi prowadzić do wniosku, że nie powstał on w oparciu o naukowe metody badawcze i jest







