Archiwum
Kto stoi za OFE?
Obrońcy istniejącego systemu emerytalnego nie walczą w obronie przyszłych emerytur Polaków. To walka o to, by ściągać jak najwięcej pieniędzy do własnych kieszeni. Skok na OFE to pogwałcenie przyrzeczenia danego społeczeństwu i umów z ludźmi. Nie ruszać OFE – z tymi słowami prof. Leszek Balcerowicz ruszył do walki o dobro społeczeństwa, któremu obecna władza chce odebrać przywilej (obowiązkowy) odkładania prawie 40% składki emerytalnej w otwartych funduszach emerytalnych. To nie pierwsze wystąpienie prof. Balcerowicza w interesie społecznym. „Polaków nie można traktować jak baranów.
Gorsi obywatele Rzeczypospolitej
Tym razem nie chodzi o funkcjonariuszy PRL-owskiej władzy, ani tym bardziej funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Co do tego, że są oni gorszymi obywatelami III RP, a tym bardziej IV, nikt łącznie z apolitycznym podobno Trybunałem Konstytucyjnym nie ma wątpliwości. No, może poza niewartą uwagi garstką „obrońców ubeków”, do której kiedyś zostałem zaliczony przez prawicowych publicystów. Są gorszymi obywatelami, choćby nie wiadomo co robili w III RP i jakie zasługi dla niej mieli. Obserwując prawicowych polityków i wierne im media, dochodzę nawet
Rzecznik dla wybranych
„Jesteśmy jedyną firmą telekomunikacyjną w Polsce, która ma Rzecznika swoich Klientów”. Tak na swojej stronie reklamuje się TP SA i podaje nawet nazwisko rzecznika – Witold Rataj, i jego oficjalny tytuł: Rzecznik Klientów Grupy TP. Możemy też dowiedzieć się, jak bardzo rzecznik jest szczęśliwy. „Cieszę się, że mogę pełnić tę rolę. Reprezentuję kilkanaście milionów osób, które obdarzyły nas zaufaniem i wybrały nasze usługi. Jestem waszym głosem”. I to właściwie wszystko, bo kontaktu
Polaku, książka nie gryzie
Kto to jest mól książkowy, pyta rodziców małe dziecko, bo gdzieś usłyszało, że dziadek jest właśnie takim molem? Oj, będzie problem z odpowiedzią, bo tak się porobiło, że 62% Polaków nie miało przez cały rok kontaktu z żadną książką! Tak wynika z najnowszych i bardzo reprezentatywnych badań Biblioteki Narodowej i OBOP. I to jest moim zdaniem wiadomość w tym roku najgorsza. A jednocześnie najsmutniejsza, bo demaskująca nasze narodowe zadęcie i wymądrzanie jako oparte na niekontrolowanych emocjach i stereotypach, a nie na wiedzy. Bo i skąd mają ją czerpać
Czy rozszerzenie uprawnień kontrolerów biletów narusza prawa obywatelskie?
Pro Janusz Dzięcioł, poseł PO, b. komendant Straży Miejskiej w Świeciu, zwycięzca „Big Brothera” Pewnie tak. Wolałbym, by kontrolerzy mieli takie uprawnienia jak do tej pory. Każde rozszerzenie uprawnień może przynosić eskalację agresji, potęgowanie siły fizycznej używanej w przypadkach spornych. Wolałbym, aby zostało po staremu. Moim zdaniem kwestia, czy ktoś ma bilet na autobus albo tramwaj, czy go nie ma, nie powinna być wystarczającym powodem do tego, aby można było używać siły fizycznej albo innej formy przemocy
Kaddafi – kres tyrana
Dyktator Libii próbował utopić powstanie we krwi Rewolucja ogarnęła Libię. Ludzie wystąpili przeciw reżimowi płk. Kaddafiego. Dyktator odpowiedział masakrami – wysłał przeciw narodowi czołgi, lotnictwo i afrykańskich najemników. Do tej pory żaden arabski despota nie odważył się na to. W samym Bengazi zginęło co najmniej 390 osób, a 1,3 tys. odniosło rany. Prawdopodobnie w całym kraju liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 2 tys. W Trypolisie ludzie Kaddafiego dobijali rannych w szpitalach. Opozycja
Wspólna Europa dla młodych – rozmowa z dr. Czesławem Siekierskim
Dobra kondycja gospodarcza Polski to w dużej mierze zasługa środków napływających z zagranicy od Polaków tam pracujących i przesyłających oszczędności do kraju Studenci europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego zorganizowali w siedzibie Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie tzw. debatę europejską, podczas której m.in. wcielali się w role parlamentarzystów. Jednym z elementów debaty było przeprowadzenie wywiadu z posłem do Parlamentu Europejskiego. Wybór padł na dr. Czesława Siekierskiego – posła z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego, które w PE wraz z PO należy do grupy Europejskiej Partii
Sejm nie jest od pisania historii – rozmowa z Andrzejem Celińskim
To była straszliwa polska tragedia. Wcale nie było tak, że po jednej stronie stali wyłącznie bohaterowie, a po drugiej sami zdrajcy Dlaczego głosował pan przeciwko świętu „żołnierzy wyklętych”? – To nie była jedna przyczyna. Zazwyczaj mam trudności w podejmowaniu decyzji na „nie”. Po stokroć wolę mówić „tak”. Reaguję powoli – gdy nie zgadzam się z jakąś decyzją, czekam na potwierdzenie swojej niechęci do czegoś, co budzi mój niepokój, innymi, dodatkowymi czynnikami. Tak zresztą było kiedyś z odejściem z Unii Wolności, potem
Wędrówki duszy czyśćcowej
Mówił ładnie, był dowcipny i cenił dowcip u innych, potrafił słuchać, no i jak z takim poetą nie pójść na wódkę? – wspomnienia Romana Śliwonika o Stanisławie Grochowiaku O talencie spełnionym, niewierzącym, że nałóg może zgładzić. O miastach, ludziach, kobietach, knajpach Pierwszy raz zobaczyłem go, kiedy przyszedł do redakcji „Współczesności”. Ubrany był w wielki, jasny, upiornie długi szynel, który ciągnął się po ziemi. – Dostałem go od Putramenta – wyjaśniał speszony. Miał ładny, rozjaśniający twarz uśmiech. Ubierał
Natalie Portman na skrzydłach łabędzia
30 lat życia, 20 lat w show-biznesie i największe nagrody w świecie filmu Rozpieszczona dziewczynka i sukces w wieku 13 lat. Natalie Portman mogła stać się jedną z wielu młodych gwiazdek, które rozbłysły i szybko zgasły lub rozmieniły się na drobne. Ona tymczasem pracuje bez wytchnienia i z każdą kolejną rolą wyraźniej pokazuje, na co ją stać. Rok 2010 z pewnością należał do niej – „Czarny łabędź” Darrena Aronofsky’ego zdobył kina i zachwycił zarówno publiczność, jak i krytyków.







