Archiwum
Kasa, misiu, kasa
Warszawska Drukarnia Naukowo-Techniczna dołowana przez kolejne zarządy PAP, powoływane na zmianę przez PiS i PO, została postawiona w stan likwidacji. Ekipa z Platformy Obywatelskiej dopięła więc swego. Bezwolny zarząd PAP zdominowany przez radę nadzorczą w kuriozalnym składzie kontrolowanym przez Ministerstwo Skarbu zrobił to, o co paru cwanych ludzi walczyło od czterech lat. Wyrzucano dobrych dyrektorów, by zatrudniać postacie z księżyca. Im było gorzej, tym lepiej. Bo przecież nie chodziło o ratowanie miejsc pracy. Ile razy w Polsce była ćwiczona ta liberalna
Łukasz Cieśla wśród dzikich
Tego widoku nie da się zapomnieć. Poznań, próba samobójcza prokuratora Mikołaja Przybyła. I reakcja dziennikarzy obecnych na konferencji. Grupka zdziczałych ludzi, filmujących ofiarę i dzwoniących do redakcji. Brak skrupułów. Zero chęci udzielenia pomocy ofierze. Z jednym wyjątkiem. Jedynym sprawiedliwym wśród zgrai dzikusów był Łukasz Cieśla z „Głosu Wielkopolskiego”. Nie zrobił nic wielkiego. Po prostu podbiegł do ofiary i próbował ją ratować. Elementarz człowieczeństwa. Niestety, tylko jeden dziennikarz zachował się jak człowiek. Murowany kandydat
Płyta musi być jakaś – rozmowa z Michałem Szulim
Ludzie mają dość tandety i sięgają po alternatywę Michał Szulim, zespół Plateau – wokalista, gitarzysta, kompozytor i autor tekstów. Grupa Plateau istnieje od 2000 r., nagrała płyty „Megalomania” (2005), „Mistrz tupetu i jego bezczelny cyrk” (2007), „Krótka wiadomość tekstowa” (2009) i „Projekt Grechuta” (2011). Najnowszy album zawiera 10 piosenek z repertuaru Marka Grechuty w nowych aranżacjach, nagranych z udziałem gości, m.in. Wojciecha Waglewskiego i Martyny Jakubowicz. Rozmawia Agata Grabau Gracie od 11 lat,
Rządy pampersów i zderzaków
W latach 90. w TVP pod rządami Wiesława Walendziaka wyrosła gromadka młodych prawicowo-konserwatywnych dziennikarzy, którzy dość szybko rozpowszechnili w debacie publicznej agresywne ataki na wszelkie przejawy lewicowości. Trudno ocenić, ile było w tym ideowości, a ile zwykłego cynizmu i sposobu na zrobienie kariery. Dziś, patrząc na ministrów w rządzie Tuska, widzę kolejne pokolenie pampersów – żądnych władzy, pozbawionych kompetencji i zrozumienia dla zwykłego człowieka, ale gotowych do skoku w ogień dla własnej kariery. Bardzo wygodni do kierowania
Sąd rozstrzygnie ci wszystko
Politycy, dziennikarze, na koniec ulica lubią komentować wyroki sądowe. Lubią ocenić, czy wyrok jest sprawiedliwy, czy przeciwnie, sąd powinien być poddany „pod sąd”, jak to nieraz ryczą i skandują różne oszołomy, gdy sąd nie spełni ich paranoicznych często oczekiwań. Politycy, dziennikarze, na koniec ulica z reguły wiedzą z góry, kto jest winny, kto nie. Wiedzą lepiej, jaka kara powinna być wymierzona, ba, nawet jaka powinna być przewidziana w kodeksie, ale na skutek poprawności
„Patriotyczny” szantaż
W książce Andrzeja Romanowskiego chodzi o coś więcej niż, bardzo pouczającą skądinąd, ewolucję ideową „Tygodnika Powszechnego” Tytuł znakomitej książki Andrzeja Romanowskiego „Wielkość i upadek »Tygodnika Powszechnego« oraz inne szkice”, jest adekwatny, ale mimo to zawęża jej treść, a tym samym pomniejsza jej znaczenie. Chodzi w niej bowiem o coś więcej niż, bardzo pouczająca skądinąd, ewolucja ideowa „Tygodnika Powszechnego”. W krótkim słowie wstępnym autor potraktował kazus „Tygodnika” jako ilustrację ogólnego
Rzeźniczki Bośni
Kobiet zbrodniarek wojennych jest mniej niż mężczyzn, lecz są one okrutniejsze Otoczone śmiercią i zniszczeniem niesionymi przez bezsens wojny, zaślepione ultranacjonalistyczną propagandą dopuszczały się zbrodni równie okrutnych jak popełniane przez mężczyzn – kobiety potwory, których sadystyczna natura doszła do głosu wraz z wybuchem wojny w Bośni i Hercegowinie, w końcu zaczną stawać przed sądem. W czasie wojny w Bośni i Hercegowinie w latach 90. dopuszczono się wielu okrucieństw – więziono i torturowano bezbronnych jeńców, utworzono obozy
Esemesy czy korupcja?
Wojskowi są pewni, że dziennikarze atakujący poznańskich prokuratorów zostali zmanipulowani O tym, że między prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem a jego zastępcą, szefem Naczelnej Prokuratury Wojskowej, gen. Krzysztofem Parulskim iskrzy, do niedawna wiedzieli jedynie nieliczni. Niecelny, na szczęście, strzał zwrócił uwagę nie tylko na głęboki podział między prokuratorami cywilami a wojskowymi, lecz także na inne niepokojące zjawiska. Media w tej sprawie – o dziwo – skupiły się na personaliach, mało wybrednych żartach na temat umiejętności strzeleckich prokuratora Przybyła i na zarzutach
Prekursor tabletu
Gazety na ekranie? W USA wprowadzono je już w latach 80. Eksperyment zakończył się stratą 50 mln dolarów Dziś wielu specjalistów widzi przyszłość prasy w tabletach. Podobna dyskusja odbyła się ponad 28 lat temu, gdy ówczesny lider amerykańskiego rynku prasowego postanowił dostarczać gazety na ekrany telewizorów, za pomocą wideoteksu. Wydawcy mediów marzyli wtedy dokładnie o tym samym, czego chcą ich dzisiejsi odpowiednicy – o nowych sposobach komunikacji z użytkownikami, które umożliwią
Zacznijmy od naszych lodówek
W Polsce co roku marnuje się niemal 9 mln ton żywności Na świecie co roku wyrzucamy 1,3 mld t jedzenia (FAO, maj 2011 r.). Stanowi to jedną trzecią produkowanej żywności. W typowym domu Europejczyka wyrzuca się 20-30% kupionego jedzenia, dwie trzecie nadawałoby się jeszcze do spożycia. W Polsce co roku marnuje się niemal 9 mln ton żywności. Dane Eurostatu sytuują nasz kraj na piątej pozycji wśród państw marnujących jedzenie w Unii







