Archiwum

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników Nr 5/2016

Mord na białoruskim gimnazjaliście Tomasz Sulima w rozmowie „Prawo do pamięci” (PRZEGLĄD nr 2) mówi o działalności polskiej partyzantki na Białostocczyźnie w latach 40. i 50. Niektóre oddziały partyzanckie, sprzeciwiając się nowej władzy, kierowały swoją nienawiść na Bogu ducha winnych białoruskich mieszkańców i tych Polaków, którzy współdziałali z władzami w podnoszeniu z gruzów zniszczonych miast i wsi. Pamiętam takie wydarzenie z mojego rodzinnego Bielska Podlaskiego. W tamtejszym gimnazjum białoruskim w 1946 r. uczył się w IV klasie Włodzimierz Supruniuk ze wsi Ryboły.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

W krainie dorsza i wiecznych wiatrów

Jeśli ktoś nie brzydzi się pracą, to w Islandii zawsze znajdzie robotę Dariusz Bochra – od 18 lat pracujący w Islandii Dla chleba, panie, dla chleba! Michał Bałucki Przytoczony jako motto cytat pochodzi z doskonale znanego utworu „Góralu, czy ci nie żal” z 1866 r., 14 lat później nowelę „Za chlebem” opublikował Henryk Sienkiewicz. Dziś wyjazdy za granicę w poszukiwaniu pracy i godziwszych zarobków nie są niczym wyjątkowym. Zarabianie poza ojczyzną traktowane jest jako jeden z najważniejszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jak skutecznie utonąć

Wolę, żeby dziwne rzeczy zdarzały się podczas powstawania książki. Wtedy przynajmniej mogę z nimi coś zrobić Agnieszka Wolny-Hamkało – poetka, pisarka, publicystka, autorka powieści „41 utonięć” Co myśli autorka, której udało się opisać sytuację, jaka kilka miesięcy później zdarzyła się w rzeczywistości? Chodzi o akcję protestacyjną przed spektaklem. – Taka autorka czuje na pewno ciary na plecach. Kiedy zobaczyłam protesty przed premierą „Śmierci i dziewczyny”, miałam wrażenie, że znalazłam się we wnętrzu własnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z kamerą w więzieniu

Odsiadka nie naprawia ludzi Robin Pront – belgijski reżyser znany z bezkompromisowego stylu i wyrazistych poglądów, które przekazuje w filmach. W pełnometrażowym debiucie „Ardeny” odniósł się krytycznie do więziennictwa i jego roli w resocjalizacji. Jeden z bohaterów filmu „Ardeny” wraca do społeczeństwa po kilku latach odsiadki. Choć to wątek poboczny, poświęcił mu pan sporo uwagi. – Interesuje mnie kwestia więziennictwa. A im dłużej badam ten temat, tym bardziej przekonuję się, że więzienie jako forma resocjalizacji, miejsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Odyseja T-shirtu

Odbiorcy ze Stanów i Europy woleliby oficjalnie nie wiedzieć nic o detalach produkcji w Bangladeszu Musa miał spotniałą twarz i przeżuwał pan (betel), miejscowy roślinny specyfik na pobudzenie, który barwi zęby na czarno, a ślinie nadaje odrażający ceglasty kolor. (…) Właściwie nie powinienem był go zauważyć. (…) Szczegółem, który jednak zatrzymał mój wzrok na patykowatej sylwetce Musy, był jego ciemnogranatowy T-shirt. Poszarpany, z ramionami wypłowiałymi od słońca i z biało-czerwonym napisem na piersi, łuszczącym się jak wiekowy fresk. Wciąż jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Putin, Ukraina i Zachód

Amerykański politolog John Mearsheimer: To Zachód, a nie Putin odpowiada za kryzys ukraiński Z serią wykładów gościł niedawno w Polsce wybitny amerykański teoretyk stosunków międzynarodowych John J. Mearsheimer, profesor piastujący katedrę Harrisona na Uniwersytecie w Chicago (fundowana katedra i tytuł Distinguished Service Professor to najwyższa ranga profesorska w amerykańskim systemie akademickim). Jest on autorem ważnych prac z zakresu polityki USA i geopolityki w ujęciu porównawczo-historycznym. W USA i Wielkiej Brytanii, ale także w Chinach i w Rosji, prace te są czytane przez kręgi opiniotwórcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Małe Aleppo

Europa zrobi wszystko, by zatrzymać uchodźców w Turcji Korespondencja z Gaziantepu Niedaleko centrum Gaziantepu, w dzielnicy Bazaar Irani grupa rozkrzyczanych dzieci przerywa zabawę na widok nieznajomych. Salha, Fara i Abdullah przybiegają zaciekawione. Ze sklepiku wygląda młody Syryjczyk. – Salaam alejkum! – woła z uśmiechem i proponuje herbatę. Dzieci na ulicy to w tym miejscu codzienny widok, pora dnia nie ma znaczenia – nie chodzą do szkoły jak tureccy rówieśnicy. Ich całe życie to ta dzielnica, odrapane budynki i dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wirus pokolenia jutra

W obawie przed ziką władze Salwadoru zakazały kobietom zachodzenia w ciążę aż do 2018 r. Przenoszony przez komary wirus zika rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie po całej półkuli zachodniej, a w zeszłym tygodniu pojawił się w Europie. Lekarze wciąż nie umieją mu się przeciwstawić. Pierwszy raz jego istnienie zostało udokumentowane w 1954 r. w Nigerii. Początkowo uważano go za zmutowaną wersję malarii, głównie z powodu tej samej drogi przenoszenia – przez subtropikalne, aktywne w ciągu dnia komary. Przypadki zachorowań były jednak na tyle rzadkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Węgiel na podsłuchu

Marka Falentę osądzą w Bielsku Podlaskim Na 15 stycznia w Bielsku Podlaskim zaplanowane było posiedzenie organizacyjne sądu rejonowego w sprawie procesu o zakładanie podsłuchów w dwóch firmach z tego miasta. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Białymstoku sędziego referenta wyłączono z orzekania w tej sprawie. Proces zatem ruszy od początku. Oskarżeni to biznesmen Marek Falenta, prawnik Adam D. oraz były funkcjonariusz ABW Bogusław T. Jak zniszczyć konkurenta Po raz pierwszy proces rozpoczął się w listopadzie ub.r. Wtedy to umorzono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Repatriacja z przeszkodami

30-letni staż pracy w Kazachstanie ZUS uznaje tylko repatriantom. Ich rodzinom już nie Poznali się i pokochali 42 lata temu. Anatol – syn Polaków zesłanych do Kazachstanu, Raisa – Rosjanka. On chciał wrócić do kraju ojców. Ona nie wyobrażała sobie życia bez niego. Wracajcie do siebie Był czerwiec. W Kazachstanie o tej porze roku środek lata. Dochodziła godz. 17. W parku na obrzeżach Kokczetawu zaczynała się potańcówka. Anatol stał z kolegami. Od razu ją zauważył. Zieloną sukienkę, orzechowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.