Archiwum
Jagiełło u Rydzyka
Na bogato broni się przed odwołaniem pan Jagiełło Zbigniew. Wieloletni prezes PKO Banku Polskiego. Sypnął reklamami do gazet. I to jakimi! Całe płachty z patriotyczną biało-czerwoną wstążeczką. I spisem rozlicznych sukcesów banku. Czytaliśmy to już wiele razy, bo prasie popierającej PO pan Jagiełło Zbigniew ogłoszeń nigdy nie skąpił. Znamy więc te wszystkie: wspieramy, zapewniamy, wspomagamy, umożliwiamy… Oglądaliśmy reklamy PKO BP setki razy. Zawsze w tych samych miejscach. U nas nigdy. Bo wiadomo, że czytelnicy PRZEGLĄDU kasę trzymają w bieliźniarkach,
Gdyby głupota mogła fruwać
Ciekawe, jakie to uczucie? Budzi się człowiek rano i czuje, że ma moc nosorożca. Siłę tak wielką, że może wszystko, że wystarczy wysunąć łeb, pardon, głowę, i hurra! Do przodu! Jak radny Maciej Wyrzykowski z warszawskiej Woli. Nie ma takiego muru, który by się oparł szarży nosorożca. A co dopiero jakaś tablica. Na przykład tablica przy ul. Obozowej w Warszawie upamiętniająca żołnierzy 2. Kompanii Młodzieżowego Batalionu Armii Ludowej im. Czwartaków poległych w walce z hitlerowskim okupantem. Tych, których za bohaterstwo w powstaniu warszawskim dowódca AK
To trzeba było zrobić
Jestem za, a nawet przeciw. Wałęsowskie podejście do problemu odżyło. I znowu może być stosowane, bo argumenty, jakimi przerzucali się zwolennicy i przeciwnicy programu 500+, dużo więcej mówią o dzisiejszej Polsce niż wyniki ostatnich wyborów. Rzeczywistość okazała się szarobura z dziurami i zaciekami. I choć partie polityczne mówiły swoje, to poglądy upartych Polaków nie za bardzo się z tym pokrywały. Z wyjątkiem wyborców PiS, którzy czekali na swoje. No i tych rodaków, którzy wiedzą, że aby być, trzeba też co nieco
W 7. numerze „Przeglądu” polecamy
W najnowszym numerze PRZEGLĄDU polecamy: TEMAT Z OKŁADKI Bo wystawię cię na szosę W stolicy agencje towarzyskie opanowały burdelmamy. Są bardziej bezwzględne niż mafiosi. Jedną z nich była Katarzyna K., która brutalnie traktowała swoje podopieczne. Monikę podstępnie zwabiono na Nowolipki do agencji. Tam czekały właścicielka i pracujące dla niej Ukrainki. Dziewczyny ustawiły pośrodku pokoju krzesło, posadziły poturbowaną Monikę i za przykładem Katarzyny K. zaczęły ją kopać i opluwać. Spadała, to podnosiły i ponownie brały się do bicia.
Czy Komisja Wenecka uratuje Trybunał Konstytucyjny?
Prof. Robert Grzeszczak, Instytut Prawa Międzynarodowego UW Komisja Wenecka nie uratuje Trybunału, bo nie ma takich możliwości. Wszystkie karty są w rękach parlamentu, rządu i prezydenta. Przede wszystkim Trybunału ratować nie trzeba. Wystarczy pozwolić mu na nowo funkcjonować i nie wplątywać go w gry polityczne. Ani bowiem Komisja Wenecka, ani kolejna nowelizacja ustawy o TK nie zmienią jednego – nie przywrócą Trybunałowi dobrego imienia, a społeczeństwu wiary w jego rzetelność i apolityczność. To utracono na lata. Trybunał został zasypany zarzutami o stronniczość, nieróbstwo i cynizm
Podłączeni
Z poetycką przesadą można by napisać, że pracują PiS-owskie fabryki służące zatruwaniu umysłów. Oni natomiast uważają, że było i jest odwrotnie – to my ich zatruwaliśmy i nadal zatruwamy. Czy nie zatruwamy się więc nawzajem? To nie są jakieś nowe toksyny, trudno tu wymyślić coś nowego. Stąd u starszych takie dziwne uczucie, że nagle przenoszą się w jakiś fragment propagandy z dawnych czasów. Jednak nawet w stanie wojennym nie używano argumentu złych, zdegenerowanych przodków. Z Platformą jest łatwiej, ale jak dobrać się do Nowoczesnej
Za gorąco
Rok 2015 był najcieplejszy w historii pomiarów. Im wyższa temperatura, tym więcej tracą gospodarka i środowisko – Pola dosłownie są wypalone. Już teraz widać, że straty będą ogromne. Załamany jestem – mówił w sierpniu zeszłego roku rolnik z Lubelszczyzny. Trwała właśnie wyjątkowo dokuczliwa susza, która dotknęła aż 14 kategorii upraw. We wrześniu Ministerstwo Rolnictwa oszacowało straty w 1,4 tys. gmin na ponad 1 mld zł. W styczniu tego roku puławski Instytut Uprawy Nawożenia
Skóra, w której żyję
Ciało kobiety jest traktowane jak narzędzie, które wykonuje pracę, a jeśli nie wykonuje – to nie zarabia Magdalena Wojciechowska – asystent w Katedrze Socjologii Organizacji i Zarządzania Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego, autorka badań opublikowanych w książce „Agencja towarzyska (nie)zwykłe miejsce pracy”. Agencja towarzyska (nie)zwykłe miejsce pracy. Dlaczego (nie)zwykłe? Dlaczego miejsce pracy? Wielu rodaków oburzyłoby się, że agencję towarzyską w ogóle można nazwać miejscem pracy. – Na dodatek mówienie o prostytucji to coś
Rzeczpospolita polsko-brytyjska
PiS prowadzi politykę zagraniczną, jak gdyby Polska była krajem na wyspie, w izolacji od reszty Europy. Nic dziwnego, że wsparcia szuka w Londynie W polskiej polityce zagranicznej Wielka Brytania od kilkunastu lat odgrywa rolę szczególną. Odkąd Polska stała się członkiem UE, Polacy masowo emigrowali na Wyspy. Według szacunków brytyjskiego biura statystycznego, mieszka ich tam dziś ponad 700 tys., choć nieoficjalne dane mówią nawet o 2 mln. Coraz liczniejsza obecność Polaków







