Archiwum

Powrót na stronę główną
Kronika Dobrej Zmiany

Osioł ofiarny

Wyrzucanie z MSZ wiceministra Aleksandra Stępkowskiego zaczęło w pewnym momencie przypominać operę mydlaną, bo trwało parę tygodni. Ostatecznie Witold Waszczykowski wręczył mu dymisję. Wręczył i odetchnął. Bo pewnie wiedział, że Stępkowski wylatuje zamiast niego. Stępkowski był w rządzie ciałem obcym, spoza PiS. Zanim został wiceministrem, był prezesem Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” – tego, który domaga się odwołania Adama Bodnara z funkcji rzecznika praw obywatelskich, a przede wszystkim pilotuje projekt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Scena zbrodni

Napad na Romana Polańskiego Latem 1949 r. mało kto dałby Romanowi Polańskiemu 16 lat. Przyszły tytan filmu sprawiał wrażenie znacznie młodszego, niż głosiła metryka. Wygląd nastolatka nie sugerował też żadnych traumatycznych przeżyć; niewielu wiedziało, że za bystrym spojrzeniem niskiego młodzieńca o odstających uszach kryją się wspomnienia koszmarów getta oraz ucieczek przed okupantem. Roman niechętnie opowiadał o tych czasach i wolał się skupiać na teraźniejszości. Tego czerwcowego popołudnia siedział na trybunach miejskiego stadionu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nie ma się czego wstydzić

Wiedeńscy chorzy na łuszczycę już od 30 lat mają swoje kąpielisko Korespondencja z Wiednia „Ci z łuszczycą won z kąpielisk!”. „Ale ohyda, czemu mam na to patrzeć?”. „Popatrz, jak się z niego sypie. Teraz jeszcze idzie do wody i zostawi te swoje łuski wszędzie. A potem ja mam się kąpać w tej samej wodzie? Idę do ratownika, musi go pogonić”. Z takimi reakcjami spotkał się niejeden chory na łuszczycę nie tylko w Austrii. Jeśli w ogóle ośmielił się wyjść na plażę i rozebrać. Ten z Linzu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Są jeszcze artyści w Syrii

Zachód niepokoi się śmiercią syryjskiej kultury bardziej niż sami Syryjczycy Mohammad Malas – (ur. 1945) reżyser syryjski, uważany jest za pierwszego kinowego autora z Syrii. Studiował w Moskwie na Wszechrosyjskim Państwowym Uniwersytecie Kinematografii im. S.A. Gierasimowa. Po studiach pracował w syryjskiej telewizji, potem zaczął kręcić filmy, w których odwołuje się do historii ojczyzny. Jego „Sny o mieście” były w 1985 r. pokazywane na Berlinale, z kolei „Noc” z 1992 r. była pierwszym filmem pokazywanym na Nowojorskim Festiwalu Filmowym.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Żelazna Angie

Po raz pierwszy Angela Merkel musi bronić swojego stanowiska wbrew opinii społeczeństwa Korespondencja z Berlina W lipcu Angela Merkel skończyła 62 lata. Tym razem przyjęcie było spokojne i skromne. Trzy dni przed jej urodzinami doszło do wstrząsającego zamachu w Nicei, dzień po młody imigrant z Afganistanu zaatakował pasażerów w pociągu regionalnym w Bawarii. Kolejne ataki w Monachium, Reutlingen i Ansbachu okazały się paliwem dla tych, którzy od miesięcy kwestionują politykę migracyjną szefowej rządu. Po chwilowym spadku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowa, wspaniała Kanada

Mają tu jeden z najwyższych wskaźników jakości życia, świetne szkolnictwo i premiera na okładkach komiksów Justin Trudeau, który już kilka godzin po objęciu stanowiska premiera w listopadzie 2015 r. stał się gwiazdą internetu, podbija serca Kanadyjczyków kolejnym popkulturowym epizodem. Internauci przeżyli już fale ekscytacji jego tatuażami, hollywoodzkim uśmiechem, zdjęciami bez koszulki czy meczem bokserskim stoczonym przeciwko konserwatywnemu senatorowi. Trudeau chwytał za serce, trzymając na kolanach dwie małe pandy i oddając własną kurtkę drżącej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Wilno

Jest dla mnie wielkim zaszczytem, że kapituła postanowiła wyróżnić mnie nagrodą Jerzego Giedroycia, za co jestem niezmiernie wdzięczny i za co z tego miejsca dziękuję. To dla mnie zaszczyt tym większy, że Jerzy Giedroyc był w pewnym sensie moim mentorem. Miałem też to szczęście, że poznałem go osobiście i rozmawiałem z nim. Zresztą głównie o stosunkach polsko-litewskich. Giedroyc był wizjonerem, ale równocześnie człowiekiem, który znakomicie rozumiał realia współczesnego świata. Był tym, który kształtował moje i mojego pokolenia myślenie o polskiej polityce wschodniej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Słabe państwo – silna korupcja

Nasze życie zdominowane jest przez dwa wrogie plemiona polityczne, więc problemów naprawy państwa nie podejmuje się na poważnie Prof. Antoni Z. Kamiński – socjolog, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Międzynarodowego i Studiów Strategicznych w Instytucie Studiów Politycznych PAN, specjalizuje się w takich zagadnieniach jak instytucje polityczno-gospodarcze oraz studia strategiczne. W latach 1999-2001 prezes zarządu Transparency International Polska. Członek Narodowej Rady Rozwoju przy prezydencie Andrzeju Dudzie. Autor książki „Dezercja elit. Konsolidacja ustroju politycznego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pan od absolwentów

Absolwenci uczelni nie mają w Polsce lekko. Wielu bezskutecznie szuka innej roboty niż kasa w Żabce. Wielu wyjechało za chlebem. A nie musieli. Bo i tu mogliby żyć lepiej. Jak choćby Grzegorz Piątkowski. Nie znacie? A szkoda. Bo to człowiek, który dzięki poparciu PiS jest rzecznikiem praw absolwenta. Naprawdę jest coś takiego. Zamiast więc narzekać, walcie absolwenci do niego. Dobrze jednak byłoby przed wizytą wiedzieć, kto zacz ten Piątkowski. Posłem z list PiS nie został, bo w okręgu tarnowskim poparło go tylko 1721

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Guział uzdrowiciel

Wojna o kamienice to poważna sprawa. Choć są też momenty, gdy trudno się nie uśmiać. Za dyżurnego trefnisia w samorządzie warszawskim robi Piotr Guział. Ten od referendum. Sam wtedy się obsadził w roli prezydenta miasta. Ale chcieć nie znaczy być. Biega więc Guział po co głupszych mediach i bombarduje Hannę Gronkiewicz-Waltz epitetami. Może ktoś mu wreszcie powie, że w ustach najgorszego burmistrza w historii Ursynowa brzmi to wszystko jak żart? I że jest też życie poza samorządem. Nawet dla Guziała.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.