Archiwum

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Kto nie chce Birczy?

Wojna między Dudą i Macierewiczem nie ominęła nawet Grobu Nieznanego Żołnierza. 10 listopada Macierewicz odsłonił w jego arkadach tablice z nazwami 20 wsi i miasteczek na Wołyniu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce Wschodniej, które stawiały opór napastnikom z UPA i OUN. Wśród nich była Bircza na Podkarpaciu. Była, ale krótko. Bo w nocy „nieznani sprawcy” podmienili tablice. Ludzie Macierewicza tego nie zrobili. Pozostaje więc ekipa…

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wojewoda demoluje historię Warszawy

Przestępca Sergiusz Piasecki będzie patronował ulicy zabranej dr Helenie Wolff zamordowanej podczas przesłuchania przez hitlerowców Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera nie był dotąd osobą znaną warszawiakom. Po 10 listopada i ogłoszeniu zmian nazw 47 stołecznych ulic zyskał jednak „sławę” jako demolujący prawdę historyczną manipulator. Decyzja wojewody została podjęta w myśl tzw. ustawy dekomunizacyjnej, ale wbrew woli mieszkańców, którzy w konsultacjach społecznych jednoznacznie wypowiedzieli się przeciwko dekomunizacji. W przypadku 12 patronów warszawski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Siedzi w nas pamięć upokorzenia

Jesteśmy narodem, który przynajmniej w deklaracjach woli ginąć, niż żyć Magdalena Tulli – autorka m.in. „Snów i kamieni”, „W czerwieni”, „Trybów”, „Skazy”, „Kontrolera snów”, „Włoskich szpilek” i „Szumu”. Wraz z Sergiuszem Kowalskim opublikowała „Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści”. W końcu tego roku wydała książkę dla dzieci „Ten i tamten las”, a z Justyną Dąbrowską cykl rozmów „Jaka piękna iluzja”. Pięciokrotnie w finale Nagrody Literackiej Nike, laureatka Nagrody Kościelskich, Nagrody Literackiej Gdynia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ostatnia nadzieja Hitlera

Niemiecka ofensywa w Ardenach miała odwrócić losy II wojny światowej Przeszywał nas dreszcz zimna i niepewność, która czaiła się za każdym drzewem. Wojna była już tak blisko końca, a my tkwiliśmy w tych skutych mrozem i pokrytych śniegiem belgijskich lasach. Niektórzy nie wytrzymywali napięcia i w nocy szwendali się wśród drzew, płacząc i rozmawiając ze sobą. Jeden z kolegów zastanawiał się, dlaczego Szkopy tak zawzięcie chcieli nas otoczyć i wybić co do jednego. Przecież wojna już praktycznie była przegrana… –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kłopot z historią

Dlaczego Niemcy wysłali Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy? Bo przecież nie była to ucieczka z więzienia Listopad jest miesiącem gorących rocznic historycznych. To odzyskanie niepodległości w 1918 r., ale także rewolucja w Rosji w roku 1917, która wyeliminowała ten kraj z wojny, a w ślad za tym otworzyła możliwość likwidacji zaboru rosyjskiego. Toczą się ciekawe dyskusje historyków o roli Niemiec wysyłających do Rosji Lenina z grupą rewolucjonistów i finansujących ich działalność, która miała wywołać chaos wewnętrzny i wyprowadzić kraj z wojny. Miało to pozwolić na przerzucenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Hodowanie potwora

Piszę te słowa dzień po obchodach 11 Listopada, zanim ukażą się w druku, wydarzenia przejdą już do historii, a temat zostanie wygadany do dna. Smutne to dno. Marsz narodowców pachniał faszyzmem. Już sama uniformizacja, jednakowe sztandary, race i hasła. Hasło główne: „My chcemy Boga”, jakby Boga u nas nie był dostatek, tylko z przestrzeganiem przykazań bieda. I było oczywiste, że Bóg jest Polakiem, nie jest dobry, kocha tylko Polaków, nie mówi nam: kochaj bliźniego swego jak siebie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Łże-tajemnica smoleńska

Podkomisja smoleńska nie chce ujawnić, ile, komu i za co płaciła przez ostatnie dwa lata – Od początku uważałem, że nie będzie łatwo – mówi Mateusz Ratajczak. Dziennikarz portalu Money.pl z Zespołu Redakcji Serwisów Ekonomicznych jak samotny szeryf wygrał rozprawę przeciwko podkomisji smoleńskiej. Nie chodziło mu o ustalenia tego gremium dotyczące przyczyn katastrofy, ale o informacje o publicznych pieniądzach, jakie wydano na jego działalność. W pierwszym roku 1,4 mln zł, w drugim 2 mln zł. – To nie są jakieś niebotyczne kwoty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Trupy w szafie archidiecezji

Sekrety Kościoła katolickiego w Baltimore Od kilku lat przeżywamy serialową klęskę urodzaju, ale już nie tylko produkcje fabularne przykuwają uwagę. Od pewnego czasu głównym tematem rozmów są także seriale dokumentalne – szczególnie true crime, czyli opisujące wciąż niewyjaśnione zbrodnie. A że dziś seriale wpływają na rzeczywistość bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, często stają się ostatnim narzędziem walki o sprawiedliwość społeczną. Wystarczy wspomnieć emisję „Making a Murderer” (polscy widzowie mogą go oglądać na platformie Netflix), która przełożyła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Każdy inny, wszyscy biali (relacja niecenzurowana)

Sprawa jest prosta: niech Arab wie, że Białystok go nie chce Rząd mamy nieudolny i na pasku Unii Europejskiej. Niemiec kazał naszemu rządowi przytulić parę tysięcy Araba-terrorysty-islamisty i tutaj mamy kilka pytań do premier Ewki, głównie takie: to jest jakaś kara dla Białegostoku i słowiańskiego Podlasia? Bo podobno Araba mają przysłać nam do Białegostoku w największej ilości. Zbieramy się pod katedrą zaprotestować przeciwko. Dzień ładny, a jednak smutny: wczoraj Jagiellonia Białystok przegrała u siebie z Lechią Gdańsk

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Odwrócenie ról

Portugalia, dawna potęga kolonialna, dziś jest kolonizowana przez angolskie inwestycje Korespondencja z Lizbony Lizbona staje się placem zabaw dla rosnącej klasy średniej w Angoli – pisał już dwa lata temu portal Politico, zwracając uwagę na ekspansję i coraz większe wpływy zamożnych Angolczyków w Portugalii. Nowa burżuazja z Angoli już od wielu lat przyjeżdża na zakupy do ekskluzywnych butików przy Avenida da Liberdade w centrum Lizbony. Właśnie tu zamożni Afrykańczycy z niegdysiejszej kolonii wydają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.