Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Roman Kurkiewicz

Polska jako defilada

Defilada jest próbą samooszukiwania się, żeśmy silni, zwarci i gotowi – kiedyśmy słabi, podzieleni i nieprzygotowani

Polemika

Manipulacją w dąbrowszczaków

Gdy na Zachodzie stawia się im kolejne pomniki, polska prawica chce ich wymazać z historii

Kraj

Pogardzana budżetówka

Kończy się cierpliwość bardzo nisko opłacanych pracowników

Wywiady

Szacunek dla wszystkich jednakowy

Niektórzy nie mogą zrozumieć, że obojętnie jakiej ktoś jest narodowości i jakiego wyznania, jest przecież tak samo Polakiem

SZOŁKEJS

Lato z radiem, jesień z telewizją

Nieuchronny jest kres nieodpowiedzialności za kłamstwa

Opinie

Powiedzmy to głośno

Każdy trup dziś odgrzebywany ma szansę zostać bohaterem narodowym, byleby mu przypisać walkę z komunizmem

Wywiady

Łódź to miasto kobiet

Od kilku lat zwracamy uwagę na potrzebę nazywania ulic i placów nazwiskami kobiet

Wywiady

Unię rozwalamy, a w NATO mamy coraz słabszą pozycję

Państwo średniej wielkości, a taka jest Polska, w przypadku chaosu nie jest w stanie się obronić

Kraj

Ofiary egzorcystów

Polska jest światowym mocarstwem w wypędzaniu diabła