Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Ludwik Stomma

10 przyczyn rychłej napaści Rosji na Polskę

Od prawa do lewa, od Karpat po Bałtyk, od Bugu po Odrę, czy to telewizja rządowa, czy TVN, czy „W sieci”, czy „Gazeta Wyborcza”, wciąż słyszymy o rosyjskim zagrożeniu. Skoro taka jednomyślność i poprawność, to coś musi być na rzeczy. Siadłem, poskrobałem się w głowę i wreszcie zrozumiałem. Śpieszę więc i ja ostrzec rodaków. Lada chwila Rosja napadnie na nas na pewno, jak amen w pacierzu. Są bowiem tego następujące nieuniknione przyczyny. 1. Wynika to z samej istoty rosyjskości. Potomkowie Czyngis-chana, jakimi są Azjaci zwani Rosjanami, lubują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ucieczka z tonących Wysp

Brytyjczycy szukają najróżniejszych sposobów, by zabezpieczyć się przed brexitem Noeleen Hayes, 42-letnia mieszkanka Fermanagh w Irlandii Północnej, ma dwóch nastoletnich synów. Choć obaj są jeszcze w wieku, w którym bliżej im do przedszkola niż na uniwersytet, ich matka postanowiła już teraz zadbać o ich akademicką przyszłość. A przynajmniej realnie zwiększyć szanse na dobrą edukację. Podobnie jak ponad 1,8 mln jej rodaków – Irlandczyków z północy, będących jednocześnie poddanymi brytyjskiej królowej, Hayes i jej rodzina mogą ubiegać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 47/2018

Dozorca z pensją wiceprezesa Jako uczestnik zdarzeń opisanych w tekście „Lewica wygrywa w bastionie PiS”, z uwagą przeczytałem artykuł, którego bohaterem jest mój młodszy kolega Łukasz Kulik. Rada Miasta Ostrołęka, o której kolesiowskich, niezgodnych z prawem, ale zgodnych z interesami lokalnego układu poczynaniach pisze autor, ma na swoim sumieniu jeszcze jeden co najmniej kwiatek – utrzymywanie, wbrew wyrokom sądów, na posadzie, z której został usunięty uchwałą rady nadzorczej, byłego wiceprezesa Zarządu Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Ostatnio był on zatrudniony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Po prostu katastrofa

Chodziło o to, żeby Czarneckiemu powiedzieć: albo bulisz, albo będziesz miał jesień średniowiecza Prof. Marek Belka – były premier, były minister finansów, były prezes Narodowego Banku Polskiego No to mamy kolejną aferę, tym razem Komisji Nadzoru Finansowego. – To, co się zdarzyło, to jest katastrofa. Po prostu – katastrofa. Każde działanie w sektorze finansów, szczególnie dotyczące nadzoru bankowego, opiera się na zaufaniu. Jak nie ma zaufania, to nie będzie właściwego traktowania obu stron. Zagraniczni partnerzy też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Muzyczna setka

Mamy kolejny dowód na to, że muzyka łagodzi obyczaje. Nawet gdy „dobrej zmianie” posypały się obchody stulecia, Polskie Wydawnictwo Muzyczne zagrało koncertowo. Listą utworów „100 na 100”. Wśród 100 wybitnych kompozycji aż 60 to utwory często zapomniane i niegrane, a znakomite. Wybór obył się bez cenzury politycznej. I okazało się, że aż 44 z nich powstały w PRL. Czyli w kraju, który premier Morawiecki wymazał z pamięci (swojej). Czy teraz będzie usuwał te płyty z fonoteki?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Marsz i po marszu

Istotą stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości nie była refleksja nad tym, co wtedy się stało i gdzie teraz jesteśmy. A warszawski marsz – wszyscy debatowali, jaki będzie, spokojny czy burzliwy. Wcześniej Mateusz Morawiecki wygłosił orędzie do Polaków. „Są sprawy, które wykraczają poza doraźne spory i rozłamy”, mówił ze wzruszeniem o „szacunku dla obywateli i między obywatelami – o różnych wrażliwościach, różnych poglądach, różnych wyborach życiowych i ideowych”. „Szukajmy tego, co nas łączy, co pozwala budować wspólnotę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Ach te dzieci, grzebiące w szufladach

Gdyby polityk PO Stanisław Gawłowski startował w konkursie „Historie nie do wiary”, byłby murowanym faworytem. Opowieść, jaką uraczył Roberta Mazurka, to zerwanie ze staromodną tezą, że fakt znaczy fakt. Gawłowskiemu zarzucano łapówkarstwo, odsiedział trzy miesiące w areszcie. A w tle był apartament w Chorwacji. Kupili go teściowie Gawłowskiego. Ale nigdy do Chorwacji nie pojechali. Bo… mieszkanie miało być prezentem dla wnuka. Jednak dorosły syn Gawłowskiego nie dostał aktu notarialnego. Bo… ten był w domu posła. Dlaczego? Bo… dzieci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Miasta dla ludzi, nie dla samochodów

To, że można szybko dokądś przejechać, nie jest powodem do dumy. Jest nim to, że w mieście jest miło, zielono i mamy gdzie usiąść Dr hab. inż. Jacek Wesołowski – architekt i urbanista, ekspert w zakresie zrównoważonego transportu i rewitalizacji miast, pracownik Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej Popularność samochodów wynika z powszechnego marzenia o wolności, jaką daje możliwość szybkiego przemieszczania się w każde miejsce w każdym momencie. – Dopóki samochodów było stosunkowo mało, ta wolność była

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Patrz, Daszyński, na to z ziemi

Pomnik Ignacego Daszyńskiego stanął w Warszawie, skromnie, z boku placu na Rozdrożu. Odsłonięto go 11 listopada, chociaż dzień Daszyńskiego to 7 listopada, kiedy w 1918 r. w Lublinie stanął na czele pierwszego polskiego rządu: Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. W języku niewyobrażalnym dzisiaj ten rząd deklarował wolność – sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń i strajków, a także ośmiogodzinny dzień pracy w przemyśle, handlu i rzemiośle, nacjonalizację kopalń i wielkiej własności ziemskiej. Dla byłego socjalisty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Łatwo stać się niewolnicą

Handel ludźmi to trzeci najbardziej dochodowy biznes na świecie, po handlu bronią i narkotykami Czasem bywa jak w szpiegowskim filmie. W telefonie można usłyszeć hasło: „Pozdrów ode mnie ciocię Elę z okazji urodzin”. I już wiadomo, że Hance trzeba za wszelką cenę pomóc. Bo miało być bezpieczne miejsce pracy w jednym z krajów Unii i dobre zarobki, a wszystko okazało się fikcją. Hanka nawet nie wie, w jakiej jest miejscowości. Zamiast robić drinki, idzie do łóżka z klientami. Pośrednik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.