Archiwum
Czy opozycja ma rezerwy przed październikowymi wyborami?
Czy opozycja ma rezerwy przed październikowymi wyborami? Dr Anna Materska-Sosnowska, politolożka, UW Myślę, że ma pewne rezerwy. Świadczy o tym choćby frekwencja w wyborach samorządowych, a zwłaszcza to, że nawet wtedy niemal połowa z nas nie poszła do urn. Pytanie, czy opozycja ma rezerwy intelektualne – nowe idee i pomysły. W tej kwestii dużo będzie zależeć od tego, czy pójdzie do wyborów w jednym bloku, czy w dwóch lub trzech. W tym pierwszym przypadku będzie jej dużo trudniej sformułować spójną propozycję dla wyborców. Drugi wariant
Ludzie Trumpa w Warszawie
Patrzymy na radosną facjatę prezydenta Dudy i sami się radujemy. Taki miękki masochizm. Bo wiemy, że za chwilę palnie coś bez sensu. Przy okazji rocznicy wyborów 4 czerwca Duda rzekł, że wówczas odrzucono ludzi Moskwy. Miałoby to sens, gdyby tę myśl rozwinął. I powiedział, że teraz rządzą u nas ludzie Trumpa. Tego od łapania za cipki i wielokrotnych bankructw na koszt amerykańskich podatników. Pasuje do Dudy jak ulał.
Piszę, bo lubię
To smutne, że w wymiarze pokolenia czy dwóch potrafiliśmy zapomnieć o tych, którzy budowali pejzaż liczącej się w świecie polskiej kultury Krystyna Gucewicz – poetka, pisarka, dziennikarka Pisarka, poetka – jak pani sobie radzi z tym, co wokół? Skąd w nas tyle złych emocji? Kochamy nienawidzić? – Nie potrafię odpowiedzieć za cały świat. Jesteśmy po to, żebyśmy byli dobrzy i mili dla innych. Niestety, są też inni inni. Mówię to bez cienia pogardy czy wyższości. Po prostu jestem gdzie
Polska Polsce nierówna
Niedawne badania wytypowały Polskę jako najbardziej rozwarstwiony pod względem dochodów kraj w Unii Czy Polska po 30 latach od wyborów 1989 r. jest krajem bardziej wolnym, sprawiedliwym i równym? Zależy, kogo zapytać. Według niektórych jesteśmy jak Szwecja. Inni coraz częściej mówią – i mają na to dowody – że jednak bardziej jak Brazylia lub Chiny. Weźmy nauczycielkę z Warszawy. Przykład stołeczny, bo w Warszawie największe są możliwości, jakość usług, zarobki, ale i koszty życia. Nauczyciel kontraktowy według
Medycyna alternatywna: wiedza czy pseudowiedza?
Najczęstszymi technikami leczenia są: modlitwa, multiwitaminy, masaże, witaminy C i E, muzykoterapia i medytacja Szczególnym przypadkiem wiedzy kontrowersyjnej, często wręcz nazywanej pseudowiedzą, jest obszar tzw. medycyny alternatywnej lub niekonwencjonalnej (jako przeciwstawienie medycyny konwencjonalnej). O zainteresowaniu medycyną alternatywną niech świadczy fakt, że po wpisaniu do Google hasła „medycyna konwencjonalna” otrzymamy 112 tys. odpowiedzi, natomiast po wpisaniu „medycyna alternatywna” – ponad 2,5 mln. Kwestie dotyczące medycyny alternatywnej nie są jednak do końca jasne, bo i w obiegu
Wielki Cenzor Facebook
Działania Facebooka w Europie są walką nie tyle z dezinformacją, ile z rosyjską propagandą Mark Zuckerberg znany jest z dopracowanego niemal do perfekcji wizerunku publicznego i bon motów, którymi sypie w czasie wystąpień. Szafa pełna identycznych szarych T-shirtów, coroczne wyzwania w rozwoju osobistym, które sam sobie stawia i o których pisze na swoim koncie na portalu, oraz narracja o pełnej niezależności Facebooka – to wszystko składa się na filozofię, którą Zuckerberg podsumowuje hasłem: „Idź szybko do przodu i niszcz rzeczy”. Spośród
Spotkania z czasem
Budzę się zawsze rano ze smutnym zdumieniem – jaki ja jestem stary. Nie mam już innych przebudzeń. Potem to uczucie z biegiem czasu topnieje jak bryłka lodu na dłoni. Teraz doszedł jeszcze poranny niesmak, że zatruta jest nasza wolność. Krajobraz po przegranej bitwie nie napawa optymizmem, przegrani nie tylko liżą rany, ale też je rozdrapują. Tak jednak często bywa po klęsce, szczególnie w kraju, który ma tradycję porażek, co wcale nie uczy przegrywać. Przegrane się kumulują. Czuję, że tracimy energię, coraz
Wolni od prawdy
Jeśli 30 lat to dla „Gazety Wyborczej” zbyt mało, by pisać choć trochę obiektywniej o wyborach 4 czerwca, trudno się dziwić, że historia w mózgach prawicowych manipulatorów jest czarną dziurą. W „Ale Historia” czytamy, że „zwycięstwo było pełne”, a „komuna na deskach”. Teraz budujemy kapitalizm. Gdyby wszystko było wtedy zero-jedynkowe, to jakim cudem już cztery lata później ludzie ze starego porządku wygraliby z ekipami Solidarności? W wolnych wyborach. I to miażdżąco! Nasza rada dla mądrali z „GW”:
Jesienią każdy wynik jest możliwy
Wsparcie dla PiS jest warunkowe. Nie wynika z jakiejś głębokiej wiary w ideologię Jarosław Flis – socjolog, profesor UJ, badacz komunikowania politycznego i zachowań wyborczych. Autor książki „Złudzenia wyboru” – obszernego studium praktycznego działania polskiej ordynacji sejmowej. Co pokazały wybory europejskie? Że PiS idzie w górę? – Do tej pory PiS było partią o najbardziej równym poparciu, niezależnie od stereotypów. A w tej chwili wyraźnie pnie się w mniejszych miejscowościach, natomiast leciutko spada w większych.







