Archiwum
Jak wybrać drzwi do budynku użyteczności publicznej?
W szkołach, szpitalach, urzędach czy innych obiektach użyteczności publicznej drzwi wewnętrzne muszą być dostosowane do konkretnych potrzeb. Oprócz tego powinny one być trwałe i przy tym estetyczne. Jakie drzwi sprawdzą się w tego typu budynkach
Jak ubrać się na pierwszą wycieczkę rowerową w złudną wiosenną pogodę?
Wiosna się zbliża, robi się coraz cieplej, dzień się wydłuża i warunki pogodowe są coraz lepsze – oznacza to, że czas przerwać zimowy marazm i wziąć się za aktywność fizyczną na świeżym powietrzu. Aktywność fizyczna na zewnątrz
Plemienny totem
Nawet mieszczuchy mają szansę spotkać bociana, gdy tylko miną rogatki miast. A świadomość, że co czwarty bocian jest Polakiem, napędza narodową dumę Z pierwszymi pomrukami odwilży, jeszcze w lutym, usłyszałem sakramentalne, coroczne „bociany już w drodze?”. Te, które zimowały w południowej Afryce, już były w drodze. Te, które pofatygowały się jedynie na południe od Sahary, jeszcze nie. Informowałem grzecznie i wyczerpująco, ale jako zimoluba drażniło mnie to pytanie. Same bociany są bez winy, darzę je dużą sympatią. Rzecz
Nowy amerykański socjal
Plan ratunkowy Bidena to rewolucyjne – jak na USA – rozszerzenie pomocy społecznej i zasiłków Gdy Joe Biden był na progu objęcia urzędu prezydenta, komentatorzy zaczęli zastanawiać się głośno nad jednym pytaniem: w ślady którego demokratycznego poprzednika pójdzie 46. prezydent Stanów Zjednoczonych? Czy będzie bardziej jak Franklin Delano Roosevelt, czy raczej Barack Hussein Obama? Konsensus – przynajmniej wśród tych przychylnie nastawionych do obejmującego urząd Bidena – przyszedł szybko. Oby nie zafundował nam
Byczy protest
Toruńska burgerownia nie obsługuje policjantów ani ich rodzin. To protest przeciw zachowaniu policji podczas akcji protestacyjnych „W tym lokalu nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin. W podziękowaniu za: bicie i gazowanie ludzi, nękanie przedsiębiorców, kultywowanie tradycji ZOMO” – plakat o takiej treści wywiesili pod koniec lutego w oknie małej toruńskiej burgerowni Byczy Burger jej właściciele. Wzbudził ogromne zainteresowanie. – Policjanci radiowozem podjeżdżali i robili zdjęcie plakatu, potem wpuszczali fotę
Wójt na drodze do świętości
Ach, rzuciłby człowiek ten warszawski jazgot polityków i fru na Podkarpacie. Do gminy Tuszów Narodowy. Pod opiekuńcze skrzydła wójta. Andrzej Głaz, który siedzi na tym urzędzie, jest człowiekiem zasad. Zasad prostych jak konstrukcja cepa. W jednym oku ma obraz LGBT. Czyli „tęczowej zarazy, diabolicznej ideologii i demoralizacji od przedszkola, wszystkiego co wstrętne i obrzydliwe, opętane przez szatana, erotyzm i seks”. Tak przynajmniej Głaz napisał w liście do rzecznika praw obywatelskich Bodnara. Na szczęście wójt ma drugie oko. A w nim takie
Złote żniwa deweloperów
Z metra kwadratowego trzeba wycisnąć jak najwięcej. Liczy się tylko zysk W gigantycznym bloku Bliska Wola Tower, który liczy 27 pięter, mieścić się będzie 1 tys. mieszkań. Docelowo na całym osiedlu ma zamieszkać 10 tys. osób. Ta inwestycja, powstająca na niewielkim kwartale, już zyskała miano warszawskiego Hongkongu. Maksymalne dogęszczenie ma zmaksymalizować zysk dewelopera. To, że wielu lokatorów raczej nie zobaczy w swoich mieszkaniach światła słonecznego, dla inwestora jest bez znaczenia. W Milanówku deweloper wykarczował
Wirus w małym mieście
Wielkie tąpnięcia w świecie wolniej docierają do miasteczek rozmiaru Łabiszyna Przed wejściem do Bee House, łabiszyńskiego sklepu z różnościami, klient nie ma szans zapomnieć o pandemii. Z kartek na drzwiach witają go zalecenia: „Do sklepu wchodzimy w maseczkach!!! Dziękujemy!!!”, „W sklepie mogą przebywać tylko trzy osoby!”, do tego dwie grafiki ściągnięte z internetu przypominające o maseczkach i właściwych odległościach oraz prośba o „zdecydowane zakupy”. – Był taki czas, że nie podchodziłyśmy do klientów, sami się obsługiwali – wspomina pani Ola, zatrudniona w Bee
Mglistość rzeczy
„Zimne nóżki” to w slangu dziennikarskim określenie gotowca z okazji śmierci kogoś znacznego. Przygotowanego zawczasu, żeby mógł się ukazać nazajutrz po zgonie – chodzi nie o zwykłą klepsydrę, ale o zestaw esejów i szkiców wspomnieniowych, blok materiałów poświęconych wybitnemu nieboszczykowi. Nigdy nie pracowałem etatowo w żadnej redakcji, więc nie wiem, kiedy się wskakuje na listę „zimnych nóżek”, czy decyduje bariera wieku, czy przecieki ze szpitala, wzmaga je z pewnością rosnące prawdopodobieństwo śmierci. Nie wiem też, czy redakcje zaprzyjaźnione mają w zwyczaju dawać „zimne







