Archiwum

Powrót na stronę główną
Styl życia Wywiady

Chińska recepta na zdrowie

Podstawą kuchni Pięciu Przemian jest dobra intencja, która ma towarzyszyć przygotowywaniu posiłków Monika Biblis – autorka książek i edukatorka gotowania według Pięciu Przemian   Czym jest kuchnia Pięciu Przemian? – Kuchnia Pięciu Przemian to gotowanie energetyczne i intencjonalne. W medycynie chińskiej, z której ten sposób przyrządzania jedzenia się wywodzi, uważa się, że energia wywiera wpływ na materię. Dlatego nasz stan emocjonalny podczas pichcenia jest arcyważny. Chińczycy mówili kiedyś, że kucharz nie może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 30/2021

Prywatna partia Czarzastego Nazwa Lewica (Nowa, Młoda, Współczesna, Zreformowana, Na Czasie…) jest tak pojemna, a przy tym nienosząca treści, że warto się zastanowić nad jej zmianą. Jak zatem określać osoby skupione wokół przekonań postępowych, nieróżnicujące ludzi i chcące każdemu zapewnić równy start? Czy wystarczająco nośne będzie słowo socjaldemokracja? Socjaldemokracja zmierza do rozwiązywania spraw na zasadzie kompromisu przy zachowaniu reguł gry. Socjaldemokracja to też ciągłe doskonalenie, zachęcanie ludzi do bycia współobywatelami w stosownym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Młodzi w kontrze

Nie kupili kłamstw o PRL Czy to się komuś podoba, czy nie, w Polsce – szczególnie po opozycyjnej stronie – mamy wojnę pokoleń. Generacja „rodziców transformacji”, ludzi, którzy weszli w dorosłość na przełomie lat 80. i 90., ściera się z pokoleniem „dzieci transformacji”, dzisiejszych 20-, 30-latków. Wśród tych pierwszych częstsze są bezkrytyczny stosunek do III RP i jej filarów – terapii szokowej, kultu papieża Polaka, prywatyzacji – oraz awersja wobec wszystkiego, co państwowe i społeczne. Ich dzieci zaś coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Koniec partii wodza

Negocjacje z Morawieckim Czarzasty prowadził w tajemnicy przed zarządem partii. Pytaliśmy go, dlaczego. Odpowiedział, że nam nie ufał Eksperyment pod nazwą autorska partia Włodzimierza Czarzastego kończy się na naszych oczach. Niezależnie od tego, czy pokona on buntowników w partii, czy zostanie pokonany. Jego dorobek jako lidera nie pozostawia większych wątpliwości – 6-8% poparcia i partia w stanie wojny domowej, z gwiazdami typu Anna Maria Żukowska i Marcin Kulasek. Czy ktoś wierzy, że to jest zaczyn prawdziwej nowej lewicy? Że to ma jakąś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poczta Polska atakuje PRZEGLĄD

Piszecie o naszych błędach, to popamiętacie! „Fundacja Oratio Recta, wydawca tygodnika »Przegląd«, informuje, że w numerze 20 (1114) tygodnika »Przegląd«, na stronie 13, dwukrotnie, bez zgody Poczty Polskiej S.A., w celu reklamy prenumeraty tygodnika »Przegląd« posłużyła się słowno-graficznym znakiem towarowym »Poczta Polska«, przez co naruszyła przysługujące Poczcie Polskiej S.A. prawo ochronne na ten znak, o numerze R.263935. Fundacja Oratio Recta przeprasza za zaistniałą sytuację Pocztę Polską S.A. oraz wszystkich Czytelników”. Opublikowania oświadczenia o takiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Cnoty niewieście, czołgów ze dwieście

Doradca ministra edukacji w dużym, 40-milionowym, europejskim kraju, na początku trzeciej dekady XXI w., sam tytułujący się doktorem katolickiej uczelni, wygłasza z pełną powagą archaiczne pseudomądrości, nazwijmy je zatem po staropolsku dyrdymałami, na temat zadań szkoły względem uczennic, dziewcząt, młodych kobiet: „Należy ugruntować w nich cnoty niewieście”. Nawet nie wiadomo, w którą stronę się obrócić. Kiedyś mówiono, że takiego gościa (nazywa się Skrzydlewski) wytrzaśnięto z wykopalisk. Obawiam się, że na śmiech jest cokolwiek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Każda najpiękniejsza kobieta świata

Vademecum relacji damsko-męskich Jerzego Pilcha „Mężczyźnie zawsze myli się miłość z pożądaniem, taka jest ekonomia jego mózgu. Na przykład męskie oko zbudowane jest w ten sposób, że za kobietami na ulicy musi się on oglądnąć. To nie jest kwestia jego słabej czy silnej woli, lecz zdeterminowanie anatomiczną konstrukcją. Nie ma na to rady. Przypuszczam, że praojcu Adamowi też to się mieszało. Aczkolwiek nie miał zbytniego wyboru, bo w okolicy była tylko jedna kobieta. I może dlatego utwierdził się w przekonaniu, że żywione do niej uczucie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Jak przekonać Polaków do szczepień?

Jak przekonać Polaków do szczepień? Dr Antonina Doroszewska, Studium Komunikacji Medycznej, Warszawski Uniwersytet Medyczny Należy przede wszystkim znać powody, dla których Polacy nie decydują się na szczepienie. Dane te mamy z różnych badań. Myślę, że kluczowe znaczenie ma także praca u podstaw, czyli rozmowy, które każdego dnia prowadzą lekarze z pacjentami. To właśnie w gabinecie lekarza jest największa szansa na przekonanie do decyzji o szczepieniu. Szczepienia powinny być tematem rozmowy przy każdej wizycie chorego. Lekarz, który pozna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Beksiński. Kolekcja z miłości

Nie chcę już być marszandem, który bez skrupułów wpuszcza na rynek to, co zyskało na wartości Piotr Dmochowski – kolekcjoner dzieł sztuki Jest pan największym i najważniejszym prywatnym kolekcjonerem obrazów Zdzisława Beksińskiego. Ile dzieł mógł namalować ten artysta? – Mnóstwo. Nie będziemy liczyć rysunków, fotografii, rzeźb. Beksiński zaczął malować w 1967 r. Początkowo tworzył ok. 40 obrazów rocznie, później ta liczba spadła do ok. 25 na rok, a wreszcie do 20. Zginął w 2005 r. Kiedy więc to wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Nieładnie

Wałęsam się po księgarniach i udając, że przeglądam nowe tytuły, wącham książki. Zapach farby drukarskiej przenosi mnie do lat błogiego dzieciństwa – bardzo wcześnie nauczyłem się czytać, a rodzice nie skąpili mi lektur, nigdy później nie wzbudzałem takiego zachwytu. Ale prawdziwą magdalenką jest mi farba olejna, włóczę się po wystawach, szukając świeżych obrazów, na których jeszcze zachowałyby się resztki zapachu materiałów malarskich – ojciec wszakże wywijał nie tylko nahajem, nie demonizujmy, machał nade wszystko pędzlem, oprócz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.