Wpisy od Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Wdzięczność i niewdzięczność

W  tegorocznych uroczystościach Dnia Zwycięstwa w Moskwie wziął udział premier Izraela Beniamin Netanjahu. Obok Putina i razem z kremlowską elitą wojskową i cywilną przyglądał się wielkiej paradzie wojskowej, razem z Putinem składał kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza przed murami Kremla i uczestniczył w innych momentach tego święta. Gdy przyglądałem się temu w telewizji, myślałem sobie: nareszcie widzę coś, co jest takie, jak być powinno. W Polsce nieustannie mówi się o II wojnie światowej, zdemoralizowani przez politykę historycy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rokoszanie u władzy

Ludzie, którzy doszli do władzy dzięki zwycięstwu Solidarności i teraz rządzą, mimo dwudziestu kilku lat obecności w polityce nadal wyglądają na ludzi nie na swoim miejscu. Przypominają raczej aktywistów skrajnych ruchów ideologicznych pojawiających się w różnych krajach i różnych czasach, takich jak anarchizm, maoizm, spóźniony monarchizm, faszyzm, narodnictwo występujące pod różnymi nazwami itp. Niektóre z tych ruchów zdobywały trochę władzy, jak zieloni, lub nawet całą władzę. To wspólne, co ze sobą mają, czym jest?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Uwagi o opinii publicznej

Opinia rządzi światem – mówili ludzie Oświecenia i tego zdania był nawet sceptyczny David Hume, a może trzeba powiedzieć: zwłaszcza on. W istocie niejeden raz w historii można było obserwować, jak idea ogólna, zjawisko ulotne, powstałe nie wiadomo gdzie albo odwrotnie, wiadomo, że w niespokojnej głowie Thomasa Paine’a, Rousseau lub Marksa, zaczyna ludzi grupować po nowemu, inaczej łączyć i inaczej dzielić, popychać ku jakimś nowym celom, równie dobrze korzystnym, jak katastrofalnym.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Theresa May wyrusza na wojnę informacyjną

Przypadkowo przeczytałem w „Politico” artykuł pracowniczki wysokich agend rządu Stanów Zjednoczonych – Rady Bezpieczeństwa, Departamentu Skarbu i innych, i to, czego się dowiedziałem, przejęło mnie strachem. Urzędnicy tego szczebla więcej wiedzą i szczerzej mówią niż ich polityczni szefowie. Artykuł składał się z dwóch części: w pierwszej przedstawione zostało niebezpieczeństwo, jakim dla świata zachodniego jest Rosja, a w szczególności jej prezydent Putin, w drugiej nakreślono program przeciwdziałania temu niebezpieczeństwu. Rosja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Marian Stępień i cnota umiaru

Profesor Marian Stępień wydał w ciągu roku trzy książki, dwie o sobie, jedną o Miłoszu. Te dwie nie są dosłownie o sobie, ale dają dużo materiału komuś, kto chciałby wyrobić sobie zdanie na temat: kim jest Marian Stępień. Wiadomo, że literaturoznawcą, że karierę akademicką od asystenta do profesora zwyczajnego zrobił na Uniwersytecie Jagiellońskim, że wykładał lub gościł na uniwersytetach obu Ameryk, był działaczem społecznym, a wielu może jeszcze pamięta go jako krótko urzędującego sekretarza Komitetu Centralnego PZPR do spraw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Powrót pesymizmu

Parę lat temu zastanawiałem się na tym miejscu, czy na Kremlu rządzą optymiści czy pesymiści. Nie byłoby na takie pytanie łatwo odpowiedzieć, nawet gdyby chodziło o 70-letnie rządy porewolucyjne. Rządy leninowskie, stalinowskie i późniejsze gerontologiczne uwierzyły w kosmologię, według której świat jest tak urządzony, że wszystko idzie ku lepszemu. Burżuazja przeszkadza, trockiści stawiają opór, przyrodę trzeba w wielu miejscach poprawić, świat zewnętrzny grozi wojną, ale w ostatecznym rachunku on także podlega prawu optymistycznej kosmologii. Można się było spodziewać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

„O władzy nad polską duszą”

Zacytuję kilka zdań na początek. „Do reinterpretacji historii obóz prawicy od lat przywiązywał ogromną wagę – teraz chce ją zabezpieczyć groźbami więzienia. (…) Moim zdaniem w tych akcjach politycznych chodzi o coś o wiele głębszego – o zamiar stworzenia nowego Polaka. Ulepienie nowej tożsamości polskiej. Jeżeli ten zamiar się uda, alternatywna polityka wobec PiS już nie będzie miała szans w Polsce na długi czas. (…) Kluczowy spór nie dotyczy przyszłości –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ekshumacja czy przedawnienie?

Nie zawsze jestem dobrze zrozumiany, ale jedną z głównych idei mojej publicystyki dokładnie sformułował Tomasz Gabiś, nonkonformista i wróg wszelkich „głównych nurtów”. „Bronisław Łagowski – pisze on – w felietonach publikowanych na łamach PRZEGLĄDU w latach 2001-2006 wypracował ideę przedawnienia jako pewnej nadrzędnej zasady porządkującej stosunek Europejczyków do przeszłości, zasady korzystnej dla całej Europy, dla wszystkich jej narodów i obowiązującej w odniesieniu do wewnętrznych i międzynarodowych problemów pozostałych po II wojnie światowej czy – szerzej rzecz ujmując

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Degradacje

W latach szkolnych czytałem opowieść o podróżniku, którego chwyciła olbrzymia małpa i robiła z nim właściwe tym zwierzętom fikołki, skakała po dachach i drzewach i chociaż prawdopodobnie nie miała złych zamiarów, podróżnik drżał ze strachu, bo w każdej chwili mógł być upuszczony na ziemię z wysokości drzewa lub inaczej zginąć dla małpiej zabawy. Uważam to za niezłą metaforę tego, co się od pewnego czasu z nami, Polakami, dzieje. Obóz rządzący, podzielony na dwie bratnie partie i jak to z rodzeństwem bywa, nienawidzące się,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Czy Polskę stać na niepodległość?

Za kilka miesięcy setna rocznica odzyskania niepodległości wejdzie w fazę akademii, defilad, nabożeństw i innych przedstawień i o niepodległości nie będzie już można powiedzieć nic rzeczowego. Niektóre wielkie wartości mają byt negatywny: wolność oznacza brak przymusu, błogostan brak cierpienia, niepodległość jest brakiem podległości. Co człowiek zrobi ze swoją wolnością, a naród ze swoją niepodległością, to inne zagadnienie. Jedni, korzystając z wolności, dokonują czynów chwalebnych, drudzy postępują podle. Dzięki niepodległości jedne narody wspinały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.