Wpisy od Elżbieta Turlej

Powrót na stronę główną
Reportaż

Niepokorny pasterz i jego owczarnia

Ks. Lemański mówił o pedofilach w koloratkach, skrytykował dewastację pomnika żołnierzy radzieckich, nie potępiał in vitro. Biskup chce go odwołać, parafianie protestują Ks. Wojciech Lemański, zwolennik pracy organicznej w Kościele, stał się celebrytą mimo woli. Wszyscy skupiają się na jego konflikcie z przełożonym, a mało kto zauważa, że w probostwie w niewielkiej Jasienicy stworzył podręcznikowy przykład utopii. Na początku lipca jego przełożony, abp Henryk Hoser, zadecyduje, czy może w niej pozostać. Człowiek jest zasadniczo dobry. Jego wady

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wypiłem… Jechałem… Zabiłem

Sprawcy wypadków po alkoholu różnią się od innych więźniów. Co teraz myślą? Ponad 5 tysięcy kierowców siedzi za spowodowanie śmiertelnego wypadku. Paweł Kacprzyk, kierownik Oddziału Zewnętrznego ZK Białołęka w Popowie, przyznaje, że wypadkowicze różnią się od innych osadzonych. Nie ma w nich agresji, nie ciągnie ich do grypsujących, trzymają się na uboczu i chętnie biorą udział w programach psychokorekcyjnych dla więźniów. Kontakt z tzw. normalsami jest dla nich szczególnie cenny, bo na wolności mieli poukładane życie, robili kariery,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mam chore dziecko. I kogo to obchodzi?

Jedni jeszcze walczą z biurokracją, drudzy od razu zbierają pieniądze. Wyręczają państwo w obowiązku ratowania najsłabszych Spychologia do niczego nie prowadzi Vanessa Nachabe-Grzybowska, prezeska Fundacji Dzielna Matka, mama Ignacego i Maurycego chorych na encefalopatię, rzadką chorobę mózgu Mam takie marzenie: rodzice chorych dzieci pracują, mają swoje pasje, dążą do samorozwoju. Żyją z podniesioną głową, bez lęku o jutro, potrafią cieszyć się drobnymi sukcesami swoich dzieci. I – co najważniejsze – nie uprawiają tzw. zawodowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Panowie do wynajęcia

Tylko przez jeden z portali przewinęło się kilka tysięcy młodych mężczyzn na dorobku, którzy oferują swoje usługi paniom Udają zakochanych, zazdrosnych, zaborczych albo romantycznych i czułych. Pozwalają się całować, fotografować, za dodatkową opłatą uprawiają seks. Polscy panowie do wynajęcia to już nie nisza, ale masowy ruch. Napędzany kryzysem. Zamiast podwyżki Robert pod koniec roku poszedł do szefa. – Jestem pracowity, nigdy się nie spóźniam, informatykę mam w małym palcu. Po trzech latach należy mi się chyba podwyżka –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nabite w 75 B

Polski biust jest jedyny w swoim rodzaju. Bywa skrzywdzony, miewa tendencję ucieczkową, niekiedy zmaga się z migracją. Ale idzie do przodu i walczy o swoje, nawet za najwyższą cenę. Stanika oczywiście Teraz jest mu łatwiej, ale biedak przeszedł swoje. Szczególnie za komuny – przyznaje to czterdziestoparolatka Dorota Sierocka, rozmiar 32 E, brafitterka i właścicielka sklepu z bielizną Bra-Dreams. – W tamtych czasach nikt nie patrzył na indywidualizm biustu. Musiał się zmieścić w trzech obowiązujących rozmiarach: od jednego do trzech.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niania wychodzi z podziemia

Dwa tygodnie po wprowadzeniu tzw. ustawy żłobkowej w ZUS zarejestrowano niespełna 2 tys. opiekunek. Na czarno pracuje ich około miliona Partyzantka niań miała się skończyć 1 października 2011 r. Tego dnia weszła w życie ustawa żłobkowa, która miała je wyciągnąć z szarej strefy i zachęcić do legalnego zatrudnienia i płacenia podatków. Sylwia Wanot z Centrum Informacji Niania.pl jest przekonana, że wprowadzenie ustawy to początek rewolucji w środowisku niań. Te, które już wcześniej były zatrudnione, będą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Królik doświadczalny

W Polsce rocznie bada się ponad 500 nowych leków, uczestniczy w tym do 100 tys. pacjentów Badania kliniczne są dla tysięcy chorych szansą nie tylko na zdrowie, ale przede wszystkim na zachowanie poczucia godności. Testując nową terapię, wreszcie dostają coś bez kolejki i – często po raz pierwszy w życiu – czują, że lekarzom zależy na ich wyleczeniu. Dlatego ryzykują chętniej niż pacjenci w innych krajach UE. Kartka na lodówce Artykuł o szczecińskim Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiej Akademii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wołomin – kiedyś miasto mafii, dziś PiS

Szeregowych samorządowców zastępują weterani wielkiej polityki i sieroty po Lechu Kaczyńskim Magda Niewiadomska (imię zmienione) niechętnie przyznaje, że mieszka w Wołominie. – Członkowie gangu wołomińskiego dawno gryzą ziemię, mimo to wszyscy kojarzą nas z mafią – tłumaczy z goryczą. Najgorzej jest na prowincji. Festiwal nienawiści do Wołomina zaczyna się już na szosie: rejestracja WWL działa na innych kierowców niczym płachta na byka. Trąbią, wyprzedzają. Pokazują faki, nawet jeśli się jedzie dostojnie, „noga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Reportaż

Przekąski Zakąski, czyli Polska w soczewce

Naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego, w bistrze Przekąski Zakąski na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Ossolińskich bawi się cała Polska. Podzieleni jednoczą się nad setą i galaretą, homoseksualiści i heterycy wylewnie całują w usta, pisiory i peowcy karnie stoją w kolejce do toalety. Tu rządzi pan Roman, czyli kultowy barman, którego słuchają politycy, celebryci, ale przede wszystkim załoga baru. To on decyduje, czy i komu warto polać, a kogo lepiej wylać. Reguły są proste: jak będzie szum, to mordki zostaną suche. I szafa gra. Dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sopel nie spada ani nie pęka

Burmistrz Łaskarzewa ma prostą radę dla panów: jeśli któryś chce się przekonać, czy kobieta naprawdę ma władzę, niech w nocy spróbuje przeciągnąć kołdrę na swoją stronę. W Łaskarzewie do Koła Gospodyń Serbianki wstępują mężczyźni. To znak, kto w mieście trzyma władzę, ale też z kim lepiej nie zadzierać. Po korytarzach urzędu miasta w Łaskarzewie niesie się stukot wysokich obcasów. Burmistrz Lidia Sopel-Sereja, członkini Koła Gospodyń Serbianki, trzyma w gabinecie pięć par szpilek. Wszystkie miejscowego wyrobu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.