Wpisy od Ewa Likowska

Powrót na stronę główną
Kultura

Paćkam, paćkam, aż się obraz namaluje

Z wystaw najbardziej pasjonują mnie wystawy sklepowe, głównie te ze sprzętem elektronicznym Rozmowa ze Zdzisławem Beksińskim – W młodości marzył pan, żeby zostać reżyserem filmowym, a nie malarzem. Jakie filmy by pan dziś robił? – Zawsze byłem entuzjastą wypowiadania się poprzez montaż, najprawdopodobniej robiłbym coś, co formalnie zbliżone byłoby do dzisiejszych teleklipów muzycznych. Fabuła nigdy mnie nie interesowała, zresztą w moich obrazach też nie jest ważne, co przedstawiają, tylko jaki klimat tworzą. Oczywiście, są teleklipy i teleklipy. Większość to sieczka.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Gęba Gombrowicza

Powiedział: zmień temat doktoratu, niech będzie o mnie. Napiszę ci go w dwa tygodnie, a potem wyjedziemy Rozmowa z Ritą Gombrowicz – wdowa po Witoldzie Gombrowiczu, urodziła się w Montrealu. Jest francuskojęzyczną Kanadyjką z Quebecu. Studiowała filologię romańską, na paryskiej Sorbonie pisała doktorat o twórczości Colette. W tym czasie poznała Gombrowicza (w maju 1964 r., w opactwie Royaumont pod Paryżem) i wyjechała z nim do Vence w październiku 1964 r., gdzie mieszkali do jego śmierci w 1969 r. Od 1970 do 1977 r. mieszkała w Mediolanie, zaś od 1977 r. – w Paryżu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Osiem lat nad „Panem Tadeuszem”

Rosyjskie wydawnictwa nie biją się o polską literaturę Rozmowa ze Światosławem Świackim, tłumaczem, laureatem Nagrody im. Andrzeja Drawicza – Od jak dawna nosił się pan z zamiarem przetłumaczenia na język rosyjski „Pana Tadeusza”? Ile czasu to panu zajęło? – O tym, żeby przełożyć „Pana Tadeusza”, marzyłem nieśmiało już w młodości, jednak długo nie miałem odwagi zmierzyć się z tym arcydziełem. W końcu uznałem, że nie mogę dłużej tego odkładać. Pracowałem nad przekładem przez cztery lata, potem przez drugie tyle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jazz po polsku

Rocznie odbywa się w Polsce około stu festiwali jazzowych Jak co roku kiedy zbliża się czerwcowy festiwal Warsaw Summer Jazz Days, ożywają stare kłótnie. Dlaczego na tej imprezie jest tak mało polskich wykonawców? Czy polscy jazzmani są gorsi od zagranicznych? Czy w ogóle polski jazz to jest jazz? Ci, którzy mówią o dobrym, polskim jazzie, wciąż przywołują nazwiska klasyków gatunku. Wymieniają pianistów Krzysztofa Komedę i Andrzeja Kurylewicza, dalej nestora saksofonu Jana Ptaszyna Wróblewskiego, pianistę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kolekcjonerzy Kantora

W antykwariatach coraz lepiej się sprzedają dzieła sztuki współczesnej – Handel antykwaryczny co najmniej rok będzie się opierał nie na aukcyjnych rekordach, lecz na sprzedaży przedmiotów w cenie kilkuset lub kilku tysięcy złotych. Sztuka współczesna to przyszłość handlu aukcyjnego – uważa Sławomir Bołdok, historyk sztuki zajmujący się analizą rynku artystycznego. Na światowym rynku sztuka współczesna stanowi prawie połowę oferty. Jest ona uważana za najpewniejszą, najmniej ryzykowną inwestycję w stosunku do potencjalnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lubię Polaków

Buzka umiałem rysować, Miller mi się nie udaje Rozmowa z Januszem Stannym, artystą plastykiem – Zajmuje się pan ilustrowaniem książek, plakatem, karykaturą, malarstwem, prowadzi pan na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pracownię grafiki użytkowej. Która z tych dziedzin jest panu najbliższa? – Malarstwo. Co ciekawe, zacząłem malować, żeby spróbować innego myślenia i innego przyłożenia ręki niż w rysunku. – Co najbardziej lubi pan robić? – Obecnie najbardziej lubię chodzić na spacery… Robiłem ilustracje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Musiałem zrobić taki film

Wierzę w ten film jak w żaden inny – powiedział Roman Polański, przystępując do zdjęć „Pianisty” Na pytania dziennikarzy, jakie jest jego marzenie zawodowe, Roman Polański od lat odpowiadał to samo: zrobić film o Holokauście. Po czym dodawał: ale muszę mieć dobry scenariusz. A z tym był kłopot. Reżyser gromadził dokumentację, przeglądał archiwa, czytał stosy scenariuszy, jednak nie mógł trafić na odpowiedni tekst. Za taki uznał dopiero wspomnienia Władysława Szpilmana, polskiego kompozytora żydowskiego pochodzenia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Szczypanie polityków nie jest przyjemne

Nie robię reklam, których mógłbym się wstydzić. Nie robię niczego anonimowo Rozmowa z Edwardem Lutczynem – Pamięta pan swoje pierwsze honorarium? – Oczywiście, byłem z niego bardzo dumny. Dostałem je w 1971 r. za plakat dla krakowskiego baletu. Część honorarium oddałem mamie na prowadzenie domu. – Ale zadebiutował pan dużo wcześniej, w wieku ośmiu lat, na łamach „Płomyczka”. Kiedy zaczął pan rysować? – Mój dziadek, malarz, uwiecznił mnie na swoich obrazach jako pyzatego trzy-, czterolatka,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Macie fantastyczną młodzież

Kiedy społeczeństwo jest słabe, pisarz staje się jego rzecznikiem. Wtedy jest Kimś Rozmowa z Carlosem Fuentesem – Czy współczesna Polska jest taka, jaką zachował pan we wspomnieniach z podróży po naszym kraju w 1963 roku? – Ależ skądże. To inny kraj, szybko się modernizujący, demokratyczny, a przede wszystkim inni ludzie: weseli, otwarci, życzliwi. Mile zaskoczył mnie zwłaszcza entuzjazm młodzieży, która żywo uczestniczyła w spotkaniach ze mną. Czytelnicy, którzy stali w kolejkach po mój autograf (na międzynarodowych targach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Zaczęłam od literatury, skończyłam na barykadach

Mówienie: „Ja się nie czuję dyskryminowana” to syndrom kobiet zamożnych, uprzywilejowanych, z dużych miast Rozmowa z Agnieszką Graff – Pani książka „Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznym” zyskała ogromny rozgłos, co znaczy, że trafiła w społeczne zapotrzebowanie. Proszę powiedzieć, jak została pani feministką? – Po maturze, jako bardzo grzeczna dziewczynka, pojechałam do Stanów Zjednoczonych na stypendium. Studiowałam literaturę w Amherst College, prywatnej uczelni z tradycjami, na Wschodnim Wybrzeżu. Tak się złożyło, że wszystkie sensowne osoby, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.