Wpisy od Robert Walenciak
Buntownik, który miał rację
Po Karolu – w pewnym momencie zaproponował, żebyśmy przeszli na ty – zostało mi sporo bezcennych pamiątek. Spędziliśmy – razem czy w trójkę z prof. Andrzejem Werblanem – wiele godzin, przygotowując „Polskę Ludową”. To były wielogodzinne rozmowy, potem praca przy autoryzacji, przy redagowaniu. To także godziny corocznych wywiadów dla PRZEGLĄDU. Albo spędzone na zwykłych pogaduchach, razem z jego żoną, w ich mieszkaniu, w PRL-owskim bloku robotników Huty Warszawa. Mam z tych rozmów, wywiadów zapisane uwagi, nagrania i wiele
Dla ludzi lewicy jesteśmy jedynym wyborem
Na naszej liście w Wielkopolsce nie ma spadochroniarzy Waldemar Witkowski – przewodniczący Unii Pracy, kandydat do Parlamentu Europejskiego z listy nr 5 – Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Lewica Razem, poz. 1, okręg nr 7 Wielkopolska; ojciec czwórki dzieci Smutny moment dla lewicy. Odszedł Karol Modzelewski… – Był założycielem Unii Pracy. On, Iza Jaruga-Nowacka, Aleksander Małachowski, Wiesława Ziółkowska, Marek Pol, Ryszard Bugaj, Zbigniew Bujak – to były osoby, które, kiedy wchodziłem
Morawiecki kłamie nieustannie
Polski jest coraz mniej w Unii i Unii jest coraz mniej w Polsce Włodzimierz Cimoszewicz Kwiecień 2003 r., Ateny. Podpisuje pan razem z premierem Leszkiem Millerem unijny traktat akcesyjny. Naprawdę sądzi pan, że tamto dzieło jest dziś zagrożone? – Tak, jednak bardziej przez to, co się dzieje w Europie i w świecie, a nie tylko w Polsce. Świat wysoko rozwinięty powoli przegrywa rywalizację z szybko umacniającymi się nowymi mocarstwami. Ten proces będzie trwał. Zaskakujące jest tempo, w jakim
Okrągły Stół – wielka gra Jaruzelskiego
Generał wiedział, że wszystko będzie musiał wziąć na siebie Gdy patrzymy dziś na Okrągły Stół, wielkie, przełomowe wydarzenie, to tak, jakbyśmy widzieli wierzchołek góry lodowej. Pamiętamy pierwszy dzień, kiedy gen. Kiszczak witał się z przybyłymi, pamiętamy migawki z obrad, może i dzień ostatni, wraz z przedłużającą się przerwą. Niektórzy dodają do tego Magdalenkę… I na tym koniec. Tymczasem historia Okrągłego Stołu, sam proces dochodzenia do niego, to temat na polityczny thriller. Czas mrozu W polityce, żeby dana
Strajk nauczycieli – wieści z pola bitwy
I kto to wygra? – takie pytanie usłyszałem w ubiegłym tygodniu kilkadziesiąt razy. Ludzie obserwują strajk nauczycieli i zastanawiają się, jak to się skończy. Odpowiedź zamykam zawsze w jednym zdaniu: jeśli nauczyciele wytrzymają, nie pękną, to wygrają. Starcie przecież nie jest równe. Przy całym szacunku na kilometr widać, że nauczyciele – jeśli chodzi o strajkowanie – to amatorzy. Bogusław Chrabota, naczelny „Rzeczpospolitej”, celnie im wytknął, że nie mają opracowanego systemu komunikowania się z Polakami, nie potrafią przeciwstawić się
Dziewięć lat kłamstw smoleńskich. I wystarczy
Miliony Polaków padły ofiarą oszustów i mitomanów. Najwyższa pora wyjść z tej mgły To już dziewięć lat. Dziewięć lat od katastrofy w Smoleńsku i dziewięć lat kłamstw. Wmawiania, że bomba, że wybuch, zamach itd. Katastrofa smoleńska okazała się też katastrofą społeczeństwa. Nie tylko podzieliła Polaków, ale wepchnęła znaczną ich część w otchłań nierzeczywistych spekulacji, podejrzeń, wrogości. Rozum ustąpił miejsca mitom. Okrzykom o zdradzie. Z perspektywy czasu dobrze widać, czemu ta wojna polsko-polska miała służyć. Okazała się
Katastrofa smoleńska to był splot bardzo wielu błędów
Momentem przesądzającym o tym, że kończy się żałoba, a zaczyna polityka, była decyzja o pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu Aleksander Kwaśniewski Panie prezydencie, jest 10 kwietnia 2010 r. – Byłem w Warszawie. Wróciłem ze spaceru z psami, przygotowywałem śniadanie, kiedy w radiu usłyszałem wiadomości. Że samolot, że coś się stało. Powiedziałem żonie, że stało się coś niedobrego, zaczęliśmy słuchać i już wiedzieliśmy, że jest źle. A potem telefony się rozdzwoniły. Pojechał pan do stacji TVN. –
Ludzie lubią ulegać złudzeniom
Nie chciałbym, żeby każdy, kto mi coś opowiada o świecie, mnie oświecał Prof. Jacek Hołówka Jak pan się czuje w świecie, w którym prawda jest narracją? – Ta narracja o narracji bardzo mnie irytuje. To, co się stało jakieś 20 lat temu, kiedy zdecydowano i oznajmiono, że nie istnieje nic takiego jak realność, w której żyjemy, i cały świat stał się płynny, nieokreślony, nieopisywalny. Najbardziej zapalczywi postmoderniści – jak Jacques Derrida – twierdzą, że książki nigdy nas nie odsyłają
Specjaliści od wciskania kitu
Już nie fakty mają wpływ na decyzje ludzi, ale macherzy od manipulowania społeczeństwem Mamy czas kłamstwa. A co z prawdą? Jeszcze nigdy nie była tak mało szanowana jak w dzisiejszych czasach. Fakty? Są potrzebne o tyle, o ile wspomagają daną „narrację”. Czyli opowieść o świecie jednej lub drugiej strony. Jeżeli nie wspomagają – tym gorzej dla nich. Albo się je pomija, albo zniekształca. A jak to wygląda w praktyce? Telewizja Jacka Niemiecki dziennikarz Thomas Dudek między 10 a 17 sierpnia przeprowadził eksperyment
Czas przebierańców
Polityka dzisiaj opiera się na pogardzie dla prawdy. A pojęcie kłamstwa zostało zastąpione pojęciem narracji Prof. Stanisław Filipowicz – wiceprezes Polskiej Akademii Nauk Gdy ostatnio rozmawialiśmy, a było to kilka lat temu, bardzo narzekaliśmy na otaczający nas świat. Mówiliśmy, że króluje prawo do bezmyślności, zamęt. Patrząc na rok 2019, mam wrażenie, że i tak zachowywaliśmy w narzekaniu umiar. – To nie były narzekania, tylko przewidywania. Zbyt ostrożne. Wszystko potoczyło się szybciej i gdzieś dalej. Czy poza przebraniami istnieje coś






