Blog
Wielkie udawanie
Takie czasy, że każdy coś udaje. Platforma idzie do wyborów samorządowych pod hasłem „Z dala od polityki”. Trochę to zabawne. Na afiszach kandydatów z jak najbardziej partyjnych list Platformy, opatrzonych logo tej partii, przy nazwisku kandydata dopisek: „Z dala od polityki”. Nie wiem, czy ktoś dobrze Platformie podpowiedział to hasło. Co ono mianowicie znaczy w kontekście partyjnego logo i nazwiska kandydata? Logiczną interpretacją tego hasła, zważywszy na jego kontekst, jest: „nie głosuj na Platformę i jej kandydata”, bo zarówno Platforma jako partia
Notes dyplomatyczny
Szybko i bezboleśnie sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych zaakceptowała kandydatury nowych ambasadorów. I tak Witold Śmidowski pojedzie do Arabii Saudyjskiej, Małgorzata Galińska-Tomaszewska na Kubę, Krzysztof Majka do Korei, a Marian Przeździecki do Uzbekistanu. Śmidowski to były ambasador w Iranie, bardzo kompetentny; Majka dał się poznać jako bardzo dobry ambasador w Indiach, a Małgorzata Galińska-Tomaszewska to żona byłego ambasadora w Peru i Meksyku, a jednocześnie likwidatora placówki w Urugwaju. Teraz ta czwórka ma prawo, na koszt MSZ, wybrać się na rekonesans do krajów, w których będzie
Mały wielki szwindel
Kupując maleńką ilość produktu w dużym pudełku, płacimy również za… powietrze, które na razie jeszcze jest bezpłatne Tubka popularnej trójkolorowej pasty Aquafresh 3 jest w normalnym, podłużnym pudełku, w jakim można kupić także inne pasty do zębów. Jednak po wyjęciu z kartonika wydaje się dziwnie mała. Sprawdzamy pojemność – tylko 50 ml, podczas gdy w pudełku swobodnie zmieściłaby się tubka 75 ml. Ktoś, konkretnie firma GlaxoSmithKline, „ukradł” nam jedną trzecią
Zaremba jak Kaczyński, wszystko pamięta
W pewnym sensie Waldemar Kuczyński miał szczęście. W ramach pisowskiego nawoływania do poprawy obyczajów nie zajął się nim któryś z pałkarzy, ale Piotr Zaremba. Subtelny (jak na PiS) autor specjalizujący się w gatunku „lamenty nad prawicą”. I w cytowaniu własnych tekstów. Kolejny raz powtórzył tę manierę na łamach „Rzeczpospolitej”, chwaląc się, że Kuczyńskiego obserwuje od lat i wie nawet, co tenże powiedział w saloniku TVN. Wie zatem więcej niż sławny Pudelek. A jak wiadomo, jest człowiekiem subtelnym. Subtelnie więc Zaremba
Prezes Paciorkowski czyta powoli
Gdy były prezes IPN Janusz Kurtyka cały ubiegły rok zapowiadał, że już za momencik, za chwilę jego instytucja ujawni porażające dokumenty o współpracy prezydenta Kwaśniewskiego z SB, Polska Agencja Prasowa odnotowała to z nabożną czcią i powagą. Co do słowa! I wielokrotnie! Kolejne terminy mijały, a o nowych PAP także szczegółowo informowała w swoich depeszach. W końcu stało się. Piotr Gontarczyk urodził… mysz. Choć była bardzo malutka, to PAP z hukiem ogłosiła jej narodziny. Z zainteresowania agencji tą problematyką
Albert Camus – Samotny i solidarny
Albert Camus, laureat literackiej Nagrody Nobla, ginie gwałtownie w 1960 r. Ma 46 lat. Pozostawia niedokończone dzieło wyjątkowego piękna i mocy. Pisarz, dziennikarz, myśliciel, dramaturg i reżyser – ten żarliwy obrońca wolności, ożywiony ogromną energią, jest artystą w służbie ludzkiej godności. Jego stała walka przeciwko uciskowi nie przestała ukazywać wszelkiego przekraczania miary i stanowi echo naszych czasów. Dokonując wyboru fragmentów twórczości, fotografii i niepublikowanych dokumentów, Catherine Camus prowadzi nas
Ostatni przejazd
Trasę do Margańca transport obsługuje tak rzadko, że dziwić się można tylko jednemu: dlaczego Nikołaj Greczka nie wiózł swych rodaków również na dachu Walerij Lubczenko Korespondencja z Dniepropietrowska Krwawą mieszaninę z ludzkich zwłok i rozdartych ubrań, poprzebijanych kośćmi i żebrami nieszczęśliwych ofiar, zobaczyli ratownicy ukraińskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych na miejscu tragedii, która wydarzyła się 12 października na 116. kilometrze kolejowej trasy z Nikopola do Margańca w obwodzie dniepropietrowskim. Mieli porozdzielać zlepione ze sobą zwłoki. Ileż to wódki trzeba
Czas dla wykluczonych
Tam, gdzie są ludzie skazani na życie w nędzy, prawa człowieka są łamane. Jednoczenie się dla ich poszanowania jest najświętszym obowiązkiem. Te słowa o. Józefa Wrzesińskiego są umieszczone w ponad 40 ważnych miejscach publicznych na całym świecie. Odnajdziemy je zarówno przed budynkiem Rady Europy w Strasburgu, w siedzibie Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, w sąsiedztwie Parlamentu Europejskiego w Brukseli, jak i przed dworcem kolejowym na ulicy Sienkiewicza w Kielcach. Obchodzony od 1992 r. Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem, który przypada w październiku, jest
Zastaw się, a postaw się
Samorządy stają się największymi sponsorami dużych imprez sportowych Mało kto zwraca uwagę na to, że w cieniu przygotowań do Euro 2012 organizuje się w naszym kraju mistrzostwa za mistrzostwami. Duże miasta prześcigają się, by gościć u siebie międzynarodowe imprezy sportowe. Stawki za przyznanie ich organizacji idą w górę. Nikt specjalnie nie zastanawia się nad sensownością tych inwestycji. Po zakończeniu nie podlicza zysków ani strat. Samorządowcy płacą, a zarzuty o fundowaniu igrzysk tłumaczą koniecznością promocji miast. –
Łowca młodych Einsteinów
Zdolni uczniowie są wszędzie. Tylko sami o tym nie wiedzą, bo nauczyciele nie dają im szans – to dewiza Marka Golki, Nauczyciela Roku 2010 Marek Golka, nauczyciel fizyki z Publicznego Gimnazjum nr 5 im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, został Nauczycielem Roku 2010. Podczas uroczystości na Zamku Królewskim tytuł wręczali mu prezydent Bronisław Komorowski i minister edukacji Katarzyna Hall. Laureat tegorocznego konkursu, organizowanego już po raz dziewiąty przez „Głos Nauczycielski”. został zgłoszony przez uczniów i nauczycieli. W ciągu 40 lat pracy






