Blog
Show czy propaganda
O programach publicystycznych w telewizjach komercyjnych decydują słupki oglądalności, a PiS w telewizji publicznej Ten, kto obserwuje polskie media, z łatwością wychwycił te dwie tendencje. Pierwsza ma miejsce w mediach komercyjnych, zarówno w TVN, jak i Polsacie. Obie stacje żeglują w kierunku kanałów o jak największej oglądalności, a tym samym stawiających na mało wyszukaną rozrywkę. Niedawna decyzja o zdjęciu z anteny programu „Teraz My” jest tego przykładem. Publicystyka wędruje więc do kanałów tematycznych, takich jak TVN 24 czy Polsat
Psy w niebezpieczeństwie – Rozmowa z prof. Pawłem Moczydłowskim
O narastającej wśród młodzieży agresji wobec policjantów mówi Prof. Paweł Moczydłowski, socjolog i kryminolog – 11 lutego 2010 r. Warszawska Wola, przystanek tramwajowy. Ugodzony nożem umiera Andrzej Struj, 42-letni policjant. Osierocił dwie córki. Był na urlopie, chciał złapać chuligana, który niszczył tramwaj. Sprawcy byli nieletni. – 14 lutego 2010 r. Parking na jednym z osiedli w Rybniku, woj. śląskie. Policjant wracający z żoną i dzieckiem do domu udaremnia próbę włamania do samochodu. Pobity przez trzech przestępców
Śląsk – piąta strona świata
Stałe bezrobocie jest jak ulewa, drąży w ludziach dziwne koryta. Lebel napłodził dwanaścioro dzieci, żył z nimi w nędzy strasznej, a mimo to małpę hodował na strychu, bo była jego marzeniem – pisze Kazimierz Kutz w debiutanckiej powieści Dobrze jest obejrzeć swoje miejsce urodzenia – chociaż nie każdemu to dane – nie dlatego, aby się rozrzewnić czy coś w tym rodzaju, ale raczej by uzmysłowić sobie przebytą drogę. Ja, z najdalszego miejsca swojego pobytu w ciągu ostatnich
(Nie)bezpiecznie jak w Afryce
Separatyści z Kabindy ostrzegali, że toczy się tam wojna. Władze Angoli przestrzegały przed poruszaniem się tam autokarem. Szefowie reprezentacji Togo to zignorowali. Tak doszło do tragedii Czy biały na Czarnym Lądzie może się czuć bezpiecznie? – to pytanie pada coraz częściej. I głośniej. Powód? Niedawny zamach terrorystyczny na piłkarzy w Angoli i nadchodzące czerwcowe mistrzostwa świata w RPA. Mnie podczas afrykańskiej wyprawy z siłą ciosu boksera wagi ciężkiej po uszach uderzyło inne pytanie: – A czy wy tam w Europie
Przeciwko majstrowaniu
Jestem przeciwny majstrowaniu przy konstytucji. Obojętne, czy robić to chce PiS, czy też Platforma Obywatelska, majstrowanie przy konstytucji uważam za działalność szkodliwą i arogancką. Konstytucja w cywilizowanym kraju powinna być opoką, na której wspiera się państwo, a także mieczem, który wisi nad głowami zapalczywych polityków, wyznaczając nieprzekraczalne granice ich samowoli. Trwała, szanowana ustawa zasadnicza powinna być także gwarancją poczucia bezpieczeństwa, które należy się obywatelom. Oczywiście konstytucję można i trzeba zmienić, gdy zmienia się
Lokatorzy drugiej kategorii
W tle politycznych rozgrywek weszło w życie nowe prawo, które niszczy system obrony praw najemców oraz stanowi wstęp do powrotu eksmisji na bruk W grudniu zeszłego roku parlament ostatecznie przegłosował nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego, wprowadzając do niej pojęcie tzw. najmu okazjonalnego. Lokator, podpisując z wynajmującym mieszkanie umowę, ma w myśl nowego prawa obowiązek notarialnie złożyć oświadczenie o dobrowolnym opróżnieniu lokalu w żądanym przez właściciela terminie. Musi
Parytet niejedno ma imię
W 1999 r. Polska zajmowała 42. miejsce pod względem aktywności kobiet w polityce. Dziś dopiero 64. 18 lutego Sejm skierował po pierwszym czytaniu projekt ustawy o parytetach do dalszych prac. Czy już w najbliższych wyborach czeka nas rewolucja – równa liczba kobiet i mężczyzn na listach wyborczych? Czas pokaże. Na razie ustawę czeka jeszcze długa droga. Niektórzy posłowie już zapowiadają, że zgłoszą do projektu własne poprawki. Zanim to jednak zrobią, warto, aby przyjrzeli się doświadczeniom
Miejsce dla artystki
W Polsce, wzorem państw zachodnich, powstają galerie promujące wyłącznie twórczość kobiet Co roku wśród absolwentów uczelni artystycznych w Polsce ok. 70% to kobiety. Utalentowane, wykształcone, pewne siebie, pełne pomysłów. A jednak później trudno znaleźć ich prace w galeriach. Proporcja się odwraca i to panowie dominują w katalogach wystaw. Co dzieje się z młodymi artystkami po zakończeniu studiów? Przecież z chwilą opuszczenia murów uczelni nie wyczerpuje im się nagle talent, nie kończą się pomysły. Anna Wiatr, właścicielka
Ojciec Mertes przerwał milczenie jezuitów
Korespondencja z Berlina Canisius Kolleg to niejedyna szkoła, w której duchowni molestowali uczniów To musiała być ostatnia kropla. Stało się coś, ktoś coś powiedział, coś się przypomniało. I wtedy człowiek robi coś, czego by nie zrobił. Klaus Mertes napisał list. A konkretnie mówiąc – ponad 500 listów. Od Klausa Mertesa, rektora Canisius Kolleg w Berlinie. Do byłych uczniów naszej szkoły z roczników siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Trudno powiedzieć, co było tą ostatnią kroplą. Bezsilność po następnym piśmie do zwierzchników
Niewolnice szalonego guru
Izraelski „uzdrowiciel” więził i gwałcił kobiety przez 20 lat Izraelski Fritzl – piszą o nim media w Tel Awiwie. 60-letni Goel Ratzon, samozwańczy uzdrowiciel, prowadził przez dwie dekady prawdziwy harem. Zebrane w nim kobiety poddał całkowitej kontroli. Ofiary terroryzował, gwałcił i nieustannie zapładniał. Według aktu oskarżenia, sprawował absolutną władzę nad 23 kobietami, które urodziły mu 59 dzieci. Sam guru chełpi się, że w swoich mieszkaniach w Tel Awiwie zebrał ok. 60 kobiet






