Blog
Bandera – bohater Juszczenki
Odchodzący po wyborczej klęsce prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko na sam koniec urzędowania pokazał swoim polskim promotorom i entuzjastom gest Kozakiewicza. Hołubiony przez prezydenta Kaczyńskiego, który spotykał się z nim o wiele częściej niż z innymi przywódcami, ale i przez prezydenta Kwaśniewskiego w czasie pomarańczowej rewolucji, doktor honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przyznał tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. Temu samemu Banderze, który ma na swoim koncie zamachy terrorystyczne w latach 30., mordowanie Polaków, Ukraińców i Żydów latem 1941 r.,
Amerykanie w Morągu
Nadzieje na ożywienie miasteczka mieszają się z obawami o reakcję Rosjan na zainstalowanie rakiet Patriot 70 km od granicy O instalacji amerykańskiej bazy wojskowej w Morągu mówiło się co najmniej od kilku lat. Jakiś czas temu odbyło się tam na poły sekretne spotkanie naszego resortu obrony z przedstawicielami NATO, co dawało wiele do myślenia. Widziano także Murzyna paradującego po ulicach w amerykańskim mundurze. – Docierały do mnie sygnały, że coś się szykuje, ale oficjalnie nie byłem o tym informowany –
NZS rządzi Polską
Kiedyś razem organizowali strajki studentów, teraz zajmują najważniejsze gabinety 25-letni Piotr Wiaderny, przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów, od niedawna jest także etatowym pracownikiem Kancelarii Prezydenta RP. Fakt, że lider niewielkiej i mocno zabarwionej politycznie organizacji zajmuje się problemami całej młodzieży, nie wywołał krytycznych reakcji. Trudno się dziwić, dawni działacze NZS odgrywają bowiem ważną rolę na rządzącej Polską prawicy. Samo NZS przyjęło awans zawodowy kolegi w stylu kojarzącym
Krótki kurs historii dopłat
O czym hazardowa komisja śledcza wiedzieć nie chce No daj mi, Derdziuk, wódki, no, co ci to stanowi? Ja nie mogę, muszę zawieźć tatowi – ten fragment utworu Kazika Staszewskiego zaciekawił posła Bartosza Arłukowicza, którego – jak podały media – „zjadała ciekawość, czy w tekście chodziło o urzędnika, który stanął przed komisją”. Apetyt posła naprawdę został zaspokojony. Były szef Rządowego Centrum Legislacyjnego, Zbigniew Derdziuk, zeznał, że w stanie wojennym nie dał Kazikowi kartki na wódkę, bo: „Brat planował
Partyjna niegospodarność
Można źle gospodarować surowcami, można źle kapitałami, można też niestety ludźmi. Ten ostatni rodzaj niegospodarności jest bodaj najbardziej szkodliwy. W roku 1989 nie mieliśmy w Polsce innych elit politycznych niż te wychowane w PRL. Część z nich była skompromitowana, część zwyczajnie nie rozumiała nowych czasów, nie potrafiła funkcjonować w świecie gospodarki wolnorynkowej i demokracji. Nie rozumiała, co to znaczy rządzić bez cenzury, policji politycznej, monopolu medialnego. Ale i druga strona nie bardzo była przygotowana do rządzenia. Częściej
Nierozwaga
Były szef okropnie groźnej służby specjalnej CBA postawił premierowi Tuskowi zarzut zdrady tajemnicy śledztwa. Za podobny czyn wiceminister Sobotka został skazany w procesie poszlakowym na więzienie i trzeba było go ułaskawiać. Nie jest prawdopodobne, aby już teraz spotkało to Donalda Tuska, ale teoretycznie jest to możliwe w przyszłości pod innym pretekstem. Jeżeli PiS się postara, ta możliwość może nabrać prawdopodobieństwa, a nawet stać się faktem. W ten sposób wyborcom może zostać odebrane prawo wybrania
Notes dyplomatyczny
Przez cały ubiegły rok dworowaliśmy sobie z pomysłu ministra, by wyposażyć pracowników MSZ w blackberry. Przypominaliśmy, że szybkość informacji to nie wszystko, że wpierw trzeba wiedzieć, co przesłać. To było jak rzucanie grochem o ścianę. Teraz MSZ idzie dalej – kupiono 2 tys. notebooków. I już wydano w tej sprawie wewnętrzne zarządzenie, liczące 19 stron, w którym wymienione są stanowiska, którym notebooki się należą. No i w ministerstwie się chwalą, że takie urządzenia zapewnią większą mobilność. Jasne. Naoglądali się reklam. Ideałem w tym
Zatrzęsło się
Sejsmolog dr Paweł Wiejacz z Polskiej Akademii Nauk wyjaśnił, że przyczyną trzęsienia ziemi, jakie odnotowano w woj. łódzkim, jest przemieszczenie ogromnej masy i składowanie jej w innym miejscu. – W jednym miejscu podłoże jest dociążone, w innym odprężone i raz na kilka lat dochodzi do takich zjawisk – tłumaczy dr Wiejacz. Wszystko się zgadza co do joty. Wszak prezydent Kropiwnicki przegrał referendum. W Łodzi się odprężyło, ciekawe, gdzie się teraz dociąży.
Monopol podgryza Żakowskiego
Ledwo w TVP Info pojawił się program telewizyjny Jacka Żakowskiego, w którym nie wystąpiła jednobarwna drużyna w składzie: Ziemkiewicz, Janecki, Karnowscy, Zaremba, Stankiewicz i Warzecha, a już na łamach propisowskiej „Polski” jeden z zainteresowanych, czyli Piotr Zaremba, dał temu bezeceństwu odpór. Żadna to rewelacja, bo tak się dzieje od lat. Skuteczności w obronie monopolu od tej grupki mógłby się uczyć monopol tytoniowy. A nawet spirytusowy. Zabawny jest więc nie głos Zaremby, ale jego argumenty. Zarzuca on Żakowskiemu, że „u niego świat objaśniają
Minister w torebce
Pierwszą namacalną konsekwencją odejścia ministra środowiska prof. Macieja Nowickiego jest rezygnacja z opodatkowania toreb foliowych w sklepach. Sprzedawcy foliówek mieli być obciążani opłatą recyklingową pokrywającą koszty utylizacji tych trudno rozkładających się materiałów i chronić środowisko. Premier wciąż nie mianował nowego szefa resortu i nie ma kto podjąć decyzji w sprawie torebek. Cieszą się więc producenci foliówek, którzy cały zysk biorą dla siebie. Może w końcu ktoś dostarczy do ministerstwa nowego ministra, jeśli nie w teczce,






