Blog
Socjalista z prawicowo-nacjonalistycznym odchyleniem rozmowa z prof. Jackiem Majchrowskim
Uważam, że wszystkie rządy od początku transformacji podchodzą do samorządów jak pies do jeża (…) – Na pierwszym roku wstąpił pan do PZPR? Czy to była samodzielna decyzja? – Tak, nikt mną nie kierował. – To wynikało chyba z pańskich związków z organizacją młodzieżową. Była wówczas taka moda „przekazywania” członków do partii. Należał pan do ZMS? – Należałem. Zresztą do dziś mam przyjaciół i kolegów wywodzących się z tej organizacji. – Czy wiązało się to z myśleniem popaździernikowym? – Nie. Dla
Polski show case
Za rok Warszawskim Spotkaniom Teatralnym stuknie trzydziestka Wieje, że głowę może urwać. Szalone wiatru wycie. Hałas niemożliwy. Na krawędzi jakiegoś stalowego okrętu pojawia się kilku panów. Rozwiewa im płaszcze, zrywa czapki. Jeden z nich to Agamemnon. Ten z mitu czekał w Aulidzie na pomyślny wiatr, ale nie mógł się doczekać, dopóki nie poświęcił córki. Ten ze Starego Teatru (Jan Peszek) czeka, aż przestanie duć. A duje, ile wlezie. Nadal nic nie słychać. Potem wielki wentylator na moment
Kłaniam się entuzjastom
Na co dzień jest tyle powodów do narzekania, że z tym większą radością chcę ogłosić naprawdę dobrą nowinę. Stało się coś bardzo sensownego. Kilkanaście osób z bardzo odległych od siebie światów uratowało bibliotekę. I to jaką! Ile może być wart księgozbiór, w którym są książki z XVI i XVII w.? I który liczy, bagatela, 19 tys. książek, czasopism i tytułów prasowych gromadzonych przez 55 lat przez kolejne stowarzyszenia dziennikarskie. Od Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich do Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej. Nie ma w kraju drugiej tak cennej
PO buduje ciemnogród
Po pomysłach z likwidacją habilitacji, umożliwieniem pisania doktoratu po licencjacie, okrojeniem habilitacji z książki habilitacyjnej, pojawił się kolejny pomysł minister Kudryckiej. Tym razem chodzi o wprowadzenie opłat za studiowanie drugiego kierunku. Minister Kudrycka doskonale ilustruje mechanizm działań pozorowanych. Przez dwa lata nie zrobiła nic, aby poprawić kondycję polskiej nauki. Poza tym, że niczym wzorowa uczennica, która chce wypaść najlepiej na klasówce i wkuwa bezmyślnie oficjalne regułki, próbuje sztuczną nadaktywnością sprawiać wrażenie osoby
Pęknięty łańcuch
Po 20 latach obywatele każdego z państw bałtyckich żyją własnym życiem, nie interesując się losem sąsiadów. Dziś mógłby ich połączyć jedynie protest zadłużonych klientów banków Korespondencja z Tallina, Wilna i Rygi 23 sierpnia 1989 r. – w 50. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow – 2 mln mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii utworzyło żywy łańcuch o długości 600 km, który połączył trzy dobijające się niepodległości radzieckie republiki. Po 20 latach obywatele każdego z trzech
Konkordat ponad konstytucją?
Po roku 1998 zabrakło znaczącej siły politycznej, która zdecydowałaby się na zaskarżenie umowy z Watykanem do Trybunału Konstytucyjnego Lektura książki „Dziesięć lat polskiego konkordatu” pod redakcją Czesława Janika i Pawła Boreckiego wprowadza w stan zawstydzenia i zasmucenia. Oto bowiem w niezwykle widoczny sposób czytelnik dochodzi do przekonania, że nie tylko konkordat, ale i inne uregulowania korzystne dla Kościoła katolickiego wprowadzano bocznymi drzwiami, a nawet z pogwałceniem reguł prawnych. Od razu trzeba zaznaczyć, że publikacja nie jest dziełem zaprzysięgłych antyklerykałów, ale badaczy
Patrioty bez głowic, czyli polityka polska
Okazuje się, że wszyscy mogą być szczęśliwi. Sądząc po wypowiedziach liderów, w ostatnich wyborach do europarlamentu wszyscy odnieśli sukces. Platforma odniosła sukces nawet w Małopolsce i Świętokrzyskiem, gdzie PiS zdobyło więcej mandatów, a Ziobro dwa razy więcej głosów od Róży hrabiny Thun. Sukces odniosło PiS. I to podwójny. Nie dość, że mimo nieprzychylności mediów sterowanych przez Platformę – co zauważył Jarosław Kaczyński – utrzymało swój niegdysiejszy wynik, to nawet jeden z jego liderów, wspomniany wyżej Zbigniew
Międzynarodowy Festiwal Gwiazd 2009
Jak lipiec, to tylko w Międzyzdrojach Każdego lata na wyspę Wolin zjeżdżają artyści i filmowcy z całego kraju, a Festiwal Gwiazd z roku na rok wyraźniej zaznacza się na mapie wakacyjnych imprez kulturalnych. W dniach 8-12 lipca po raz 14. na międzyzdrojskich plażach zagoszczą gwiazdy. Tym razem postawiono na wielokulturowość i do udziału w festiwalu zaproszono twórców z sąsiednich krajów. Prezentując twórczość: filmową, teatralną i muzyczną, organizatorzy postarają się jak najpełniej oddać atmosferę europejskiego tygla kultury. Każdy dzień festiwalu
Co powiedziałby dzisiaj Kuroń
– Globalizm zniszczył kompromis między pracą a kapitałem, kompromis, na którym opierał się ład społeczny, który przyniósł światu eksplozję dobrobytu. Kapitał, w swym niepohamowanym pędzie do zysków, przenosi świat w stan pierwotnej dzikości – te słowa mówił swoim charakterystycznym zachrypniętym głosem Jacek Kuroń. 17 czerwca mija pięć lat od chwili, gdy go zabrakło w życiu społecznym i politycznym naszego kraju. Kto wówczas myślał o jakimś globalnym kryzysie? Przy okazji rocznicowych obchodów 4 czerwca niewiele
Zofia Kuratowska – pamiętamy
„Nie sposób milczeć, gdy z różnych stron odzywają się głosy nawołujące do nienawiści, która niebawem może stać się uczuciem nie tylko dominującym, lecz także obowiązującym. Nienawiść i pogarda dla innych, dla ich poglądów i odczuć, ich korzeni i teraźniejszości, wysiłków i marzeń. Głosi się to dla dobra Polski, a trafia do najciemniejszych zakamarków ludzkiego umysłu – pisała w lutym 1997 r. w „Przeglądzie Tygodniowym” prof. Zofia Kuratowska (nr 7/1997), jedna z najwybitniejszych polskich kobiet, wspaniały, wrażliwy lekarz, mądry polityk, dyplomata.






