Blog

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Kto nie jest weteranem walk o niepodległość?

Pan Prezydent złożył projekt ustawy o Korpusie Weteranów Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Trudno się nie zgodzić z preambułą do ustawy. Można w niej przeczytać, że „Rzeczpospolita Polska winna jest Weteranom Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej uznanie i szacunek”. To prawda. A nawet „oczywista oczywistość”. Dalej w preambule czytamy, że „wszystkie organy władzy publicznej są zobowiązane do opieki i okazywania szacunku Weteranom Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej”. Pięknie. I też oczywiste. Dalej ustawa definiuje, kto jest, a kto nie jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jak obiecywać, to z rozmachem

Na cztery miesiące w zawieszeniu, 400 zł grzywny i utratę mandatu radnego został skazany Grzegorz B., radny sejmiku kujawsko-pomorskiego z Samoobrony. Czterech mężczyzn oskarżyło go, że na jego zlecenie kupili 2,5 tys. flaszek wódki dla wyborców, by głosowali na Grzegorza B., ten zaś po wyborach nie chciał zwrócić im kasy. Radny oczywiście zaprzeczał, ale przegrał stosunkiem głosów 4 do 1, bo sąd dał wiarę oskarżycielom. Niech ma nauczkę, że nie obiecuje się rzeczy drobnych i realnych. Zrozumiałe, że jako wiejskiemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Noworoczne długi

Do końca 2008 r. domorosły etyk, pos. Jarosław Gowin (PO), miał czas by wypłacić 9 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosić Adama Michnika, za to, iż stwierdził, że 11 lat temu Michnik nazwał go faszystą. Ponieważ nie potrafił dowieść, że Michnik rzeczywiście tak powiedział, przegrał w obu instancjach. Cóż, przewaga etyczna niewiele znaczy wobec braku dowodów. Natomiast z początkiem 2009 r. wymagalne stało się 30-tysięczne zadośćuczynienie i przeprosiny ze strony Zbigniewa Ziobry dla pomówionego przezeń kardiochirurga Mirosława

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

PiS-owski skok na Dwójkę

W Polskim Radiu bez zmian. PiS rządzi, jak chce, i rozdaje karty. Kadrowe. Dyrektorem radiowej Dwójki zrobili Pawła Milcarka. Papiery ma modelowo PiS-owskie. Jest redaktorem naczelnym dwumiesięcznika „Christianitas”, adresowanego do najbardziej zachowawczych katolików. Tych, którzy nie akceptują Soboru Watykańskiego II i otwarcia Kościoła. I tak się szczęśliwie dla Milcarka złożyło, że wydawca jego pisma Bogusław Kiernicki zupełnie przypadkowo jest członkiem Rady Nadzorczej i Zarządu Polskiego Radia. Szczęście Milcarka to wielki pech radiosłuchaczy. Pozostaje im teraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Na marzenia nigdy nie jest za późno

Żadnych paczek z ubraniami, żadnego telewizora. Tajemniczy darczyńca chce podarować wspomnienia Janina Michalak z Psich Głów nigdy morza nie widziała, choć z jej wioski do Kołobrzegu tylko 90 km. Skąd sponsor wiedział, że stary człowiek ma takie marzenie? Na pamiątkowej fotografii, którą wykonał specjalnie zamówiony fotograf z wydawnictwa Kamera, stu emerytów stoi z tym samym zakłopotanym wyrazem twarzy. Wśród nich Helena Zalipska z Machlin. Rozgląda się niespokojnie, jakby nie mogła uwierzyć, że dzisiejszego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Zagrajmy razem!

Z Jurkiem Owsiakiem rozmawia Przemysław Szubartowicz 11 stycznia Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera na wczesną diagnostykę chorób onkologicznych u dzieci – Większość Polaków uważa, że jesteś największym polskim autorytetem. Przystępujesz w związku z tym do tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry z dodatkowym bagażem odpowiedzialności? – To miłe wyróżnienie, ale traktuję ten sondaż, robiony na 1000-osobowej próbie, bardziej jako gazetową dykteryjkę niż poważny werdykt. Dla mnie prawdziwy sondaż był na Przystanku Woodstock, kiedy zrobiliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie lękajcie się in vitro

Polska jest ostatnim krajem w UE, w którym zapłodnienie pozaustrojowe nie tylko nie jest refundowane z kasy państwa, ale też prawnie nie istnieje Żądajmy podpisania przez Polskę tzw. konwencji bioetycznej Rady Europy Nasi politycy nie palą się do pracy nad większością ustaw. Do ostatniej chwili zwlekają z decyzjami dotyczącymi emerytów i rencistów czy też osób niepełnosprawnych. Nie mogą zdążyć z przyjęciem ustaw dotyczących refundacji czy dystrybucji leków, wciąż nie wiedzą, czy należy zakazać stosowania kar cielesnych wobec dzieci. Ale jeśli tylko mogą pogrzebać w naszym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No tak, nie tak dawno pisaliśmy o tym, że min. Sikorskiemu zaczyna brakować kadr, co widać na przykładzie przerzedzającej się grupki wiceministrów, a temat zaczął się sam rozwijać. Bo, po pierwsze, tych wiceministrów będzie ubywać. Przemysław Grudziński, były ambasador w USA, też wybiera się w kolejną misję. Tym razem równie atrakcyjną – będzie ambasadorem przy OBWE w Wiedniu. Czyli tam, gdzie chciał pojechać podręczny Anny Fotygi, Andrzej Sadoś, ale Sikorski go nie puścił. Również na wolniejszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Do pracy jak na wojnę

Korespondencja z Turynu Winni pożaru w stalowni w Turynie odpowiedzą jak za umyślne zabójstwo Umyślne zabójstwo – tak włoska prokuratura nazwała pożar, który wybuchł 6 grudnia 2007 r., w stalowni należącej do niemieckiego koncernu ThyssenKrupp w Turynie, w którym straciło życie siedmiu robotników. O jego popełnienie został oskarżony Harald Estenhan, przedstawiciel dyrekcji generalnej ThyssenKrupp na Włochy. Na ławie oskarżonych 15 stycznia 2009 r. zasiądzie również pięć innych osób, w tym Giuseppe Salerno, dyrektor turyńskiej fabryki, oraz Cosimo Cafueri,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sztandar nie będzie wyprowadzony

Media ekscytowały się starciem Olejniczak-Napieralski. W SdPl starcie Arłukowicz-Filemonowicz-Pusz było znacznie krwawsze Koniec Socjaldemokracji Polskiej – takie tytuły dotyczące partii założonej przez Marka Borowskiego pojawiły się w grudniu w prasie. Przyczyną tak dramatycznych wieści było odejście z SdPl trzech posłów: Bartosza Arłukowicza, Bożeny Kotkowskiej i Grzegorza Pisalskiego. Obecnie koło poselskie Socjaldemokracja Polska-Nowa Lewica liczy zaledwie pięciu posłów. Są to Marek Borowski, Zdzisława Janowska, Izabella Sierakowska, Marek Balicki i Andrzej Celiński.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.