Blog

Powrót na stronę główną
Kultura

Śmierć ambitnej rozgłośni

6 grudnia z fal eteru zniknie na zawsze Jazz Radio Wolny rynek to pieniądze, a pieniądze to sukces biznesowy. Ta zasada, od wielu lat przyświecająca animatorom życia medialnego w Polsce, pogrąża inicjatywy kulturotwórcze, niszowe i ambitne, proponując w zamian sieczkę, czyli coś, co „się sprzeda”. Lada dzień, 6 grudnia, z fal eteru zniknie na zawsze Jazz Radio – dla mieszkańców Warszawy i Krakowa oraz okolic tych metropolii, użytkowników platformy Canal+, a także internautów jedyna rozgłośnia, która informowała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gen. Wojciech Jaruzelski: Żegnaj, Mietku

Mietku Drogi – myślałem, że odejdę wcześniej – i Ty, jako młodszy, będziesz żegnał mnie. Dziś pełen głębokiego smutku i żalu ja żegnam Ciebie. Trudno pogodzić się z myślą, że Mieczysława Rakowskiego – Mietka, już nie ma. „Drzewa umierają, stojąc”. Tak właśnie było. Kiedy trzy dni przed śmiercią odwiedziłem Go w szpitalu, udręczonego długotrwałą chorobą, skrajnie osłabionego, zapamiętałem, z jaką godnością niósł ciężar losu, jak do końca myślał o Polsce – o tym, co Go cieszy, a zwłaszcza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Wielki ubaw był w MSZ, gdy zaczęto pisać w gazetach, że ambasadorem w Iraku ma być Władysław Stasiak, szef BBN. Bo znaczyłoby to, że nasza przepowiednia dotycząca BBN czy raczej stosunków między szefem biura a jego zastępcą, Witoldem Waszczykowskim, zaczyna się spełniać. I to szybciej, niż przypuszczaliśmy. Bo ten Waszczykowski nie tylko podgryza przełożonego, ale i wystawia go na odstrzał. Co do Iraku – tydzień temu wspomnieliśmy o Mariuszu Handzliku, ministrze odpowiedzialnym w Kancelarii Prezydenta za sprawy zagraniczne. No więc ten Handzlik miał jechać na ambasadora

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Zazdrość bladego konusa

Berlusconi powiedział o zwycięskim Obamie, że jest młody, przystojny, opalony. Carla Bruni zatrzęsła się z oburzenia, a z nią zatrząsł się świat zwany cywilizowanym. Stwierdziła, że cieszy się, iż nie jest już Włoszką; po wyjściu za mąż za Sarkozy’ego zyskała obywatelstwo francuskie. U nas też oburzenie nie miało granic. Tymczasem Berlusconi, który ma na koncie niezłe obciachy, tym razem wyraził jedynie swój podziw. Facet spędza czas w SPA, gdzie, jak mówią, podnosi sobie powieki, farbuje włosy, odsysa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

15 lat wbrew prawom natury

Dorobek środowiska „Bez dogmatu” stał się istotnym elementem polskiej lewicy intelektualnej Niełatwo wyjaśnić, dlaczego „Bez dogmatu” przetrwało. Wydaje się to sprzeczne z prawami natury – tę opinię prof. Barbary Stanosz można odnieść do większości niezależnych mediów w Polsce, które kończą żywot, gdy wyczerpuje się zapał lub po prostu pismo staje się zbyt deficytowe. Kwartalnik „Bez dogmatu” przetrwał wiele zawieruch i nie poddał się coraz bardziej niesprzyjającej atmosferze politycznej. Dzisiaj redaktorzy i współpracownicy pisma mogą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zaskoczenie Kulikowa

Czy gen. Wojciech Jaruzelski żądał wprowadzenia wojsk Układu Warszawskiego? Trwa proces tzw. autorów stanu wojennego. Prokurator Piotr Piątek zamierza udowodnić, że interwencja zbrojna państw Układu Warszawskiego nam nie zagrażała, a gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu chodziło wyłącznie o utrzymanie władzy. Wysiłki prokuratora wspierają naukowymi opracowaniami historycy z IPN, którzy nie tylko negują groźbę interwencji, ale w swoich wnioskach posuwają się znacznie dalej. Twierdzą, że gen. Jaruzelski wcale nie przeciwstawiał się inwazji, lecz wprost przeciwnie – wielokrotnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odkopują zapomnianą wieś

W 1947 roku wystarczyło parę godzin, by Choceń przestał istnieć. Dziś na nowo odtwarzany jest układ pól, dróg i domostw Kobieta stanęła na gruzach domu. Drżącą dłonią dotknęła ziemi. Objęła pochyloną jabłoń, przytuliła do niej siwą głowę. To była jej modlitwa za spaloną wieś. Pierwsza po 60 latach. Obrazek pierwszy. Na wyblakłej fotografii z 1924 r. widać drewnianą cerkiew z trzema kopułami i fragment dzwonnicy. Obok rosną chude brzozy pozbawione liści, pod nimi leżą żerdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wojna gangów w Izraelu

Szef mafii w Tel Awiwie zginął w zamachu bombowym W Izraelu toczy się wojna gangów. Jakow Alperon, szef jednej z najpotężniejszych rodzin mafijnych, zginął 17 listopada w zamachu bombowym w Tel Awiwie. Jego synowie zapowiedzieli krwawy odwet. Specjalna jednostka policji Lahav 443 oraz lotna brygada ponad tysiąca stróżów prawa rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę dochodzenie. Przesłuchiwani są wszyscy szefowie izraelskich gangów, w tym narkotykowy baron Zeev Rosenstein, którego w przeszłości aż siedmiokrotnie próbowano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jak czytać Masłowską?

Świeżo wydany utwór sceniczny Doroty Masłowskiej pt. „Między nami dobrze jest” – taka wypasiona Zielona Gęś… – stał się przedmiotem żywej polemiki między postmodernistycznym salonem „Gazety Wyborczej” a neokonserwatywnym antysalonem „Rzeczpospolitej”. Obie strony tego sporu najwidoczniej chciałyby zagarnąć DM dla siebie. Kto ma rację? Oto pytanie, na które spróbuję odpowiedzieć, bo jako babcia mam pewne doświadczenie w kontaktach z własnymi wnukami, a pani Dorota należy do tej samej generacji i ma chyba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Miliony dolarów dla piratów

Tylko poprzez zbrojną interwencję uda się wykorzenić plagę morskich przestępców w Somalii Somalijscy piraci zagrażają handlowi światowemu. W ich rękach znajduje się obecnie 17 uprowadzonych statków i ok. 300 marynarzy. Do tej pory zagarnęli 30 mln dol. okupu, a ich apetyty rosną. Z pewnością zainkasują także bajeczną kwotę za uwolnienie gigantycznego zbiornikowca saudyjskiego „Sirius Star”, największego okrętu, jaki do tej pory udało im się porwać. Na pokładzie długiego na 330 m kolosa znajdują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.