Blog

Powrót na stronę główną
Nauka

Eureka

ZWIERZĘTA Delfiny z dorzecza Amazonki Ponad 3,2 tys. delfinów rzecznych naliczyli naukowcy w Ameryce Południowej. To wynik pierwszej w dziejach kontynentu akcji liczenia tych zwierząt. Badacze, wspierani przez WWF, przemierzyli Amazonkę i Orinoko wraz z ich dopływami. Podczas 14-miesięcznej ekspedycji rozpoczętej w maju ub.r. przepłynęli 3145 km. Najwięcej delfinów zauważyli w Boliwii – 1426 osobników, w Ekwadorze – 40, w Kolumbii – 651, w Peru – 818 i w Wenezueli 270. Policzone delfiny należą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

PSYCHOLOGIA Język powszechnie zrozumiały I nie jest to esperanto ani angielski, ale język, jakim matka mówi do dziecka. Według Grega Bryanta i Clarka Barretta z Uniwersytetu Kalifornijskiego, każdy może zrozumieć przynajmniej wyrażane przez nią intencje. Naukowcy nagrali północnoamerykańskie matki mówiące do dzieci i do dorosłych. Nagrań tych wysłuchali mieszkańcy wiosek w Ekwadorze, nieznający angielskiego. 73% słuchaczy rozpoznało słowa skierowane do dziecka. Byli w stanie także odgadnąć po tonie głosu, czy chodzi o ostrzeżenie, zakaz czy pochwałę. Zadanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sąd Najwyższy niezgodnie z prawem

Sąd Najwyższy pokazał, że rewolucja informatyczna nie dotarła jeszcze do polskich władz państwowych. Zgodnie z jego orzeczeniem, każda strona internetowa musi podlegać rejestracji tak jak papierowy dziennik lub czasopismo. W przeciwnym razie działa nielegalnie. Zgodnie z tym wyrokiem niezgodnie z prawem funkcjonują m.in. strony internetowe Sejmu, Senatu i… samego Sądu Najwyższego. Najwyższy czas, aby posłowie zajęli się nowelizacją prawa prasowego, w którym o internecie ani słowa.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dwunastka bez zasad

W czasie wizyty w Lubinie na stadionie miejscowego Zagłębia Jarosław Kaczyński został obdarowany przez pochodzących z PiS szefów klubu pomarańczową (barwy klubu) koszulką z numerem 12 i nazwiskiem premiera. Ciekawe, że dwunastkę z reguły przyznaje się zawodnikom rezerwowym, którzy czekają, aż ktoś z pierwszego składu złapie kontuzję, bo wtedy zagrają. Swoją drogą jak premier, którego podobno „obowiązują zasady”, mógł gościć w klubie, o którym kibice piłkarscy wiedzą, że tylko podległa ministrowi Ziobrze prokuratura, nie przekazując dokumentów PZPN, stoi na przeszkodzie jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kuba Strzyczkowski – pierwszy żołnierz Urbańskiego

Prezes TVP, Andrzej Urbański, nie zawiódł braci. Telewizja publiczna została w końcu zdobyta przez PiS. I to tak skutecznie, że opozycja może się tam pojawiać tylko jako worek treningowy. Albo w relacji: trzech wielbicieli PiS na jednego krytykanta. A że Urbańskiemu coraz trudniej było znaleźć aż trzech mądrych PiS-owców, to odstąpiono i od tego. Teraz obowiązuje model Kuby Strzyczkowskiego (program „Kwadrans po ósmej” TVP 1). A wzorem jest debata o wrażych mediach z udziałem naczelnych „Wprost” i „Gazety Polskiej”. Nikt nie mógł przeszkodzić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Z czego Niemcy nas okradli

„Wprost” rozwikłało odwieczną zagadkę, dlaczego tym paskudnym Niemcom żyje się tak dobrze. Skąd wziął się ten ich dobrobyt? Teraz już wiemy. Niemcy go ukradli! Jak wszystkim wiadomo, 1 września 1939 r. germańskie hordy wylazły ze swych lepianek, aby oszwabić opływających w dostatki Polaków. Artykuł w słynącym z germanofobii tygodniku byłby całkiem zabawny, gdyby nie nazwiska jego autorów. Jednym z nich jest prof. Mariusz Muszyński, przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie i doradca minister Anny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wybory prokuratorów

Zatrzymanie Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla to próba odwrócenia uwagi od bezprawnych działań Kaczyńskiego i Ziobry Jeżeli do 7 września Jarosław Kaczyński nie zaskoczy całej Polski kolejnym fajerwerkiem, to wszystko wydaje się już oczywiste – tego dnia Sejm zagłosuje za skróceniem swojej kadencji i oficjalnie rozpocznie się kampania wyborcza. Tak oto zostanie zrealizowana pierwsza część scenariusza Jarosława Kaczyńskiego. A scenariusz ten widzimy jak na dłoni – gdy Kaczyńskiemu nie powiodła się akcja w Ministerstwie Rolnictwa, gdy nie rozbił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Przed nami gwałtowne wstrząsy

Kaczyński już przegrał. Ta część społeczeństwa, do której się odwołuje, nie zapewni mu wygranej. Jego klęska będzie bardzo dotkliwa Z prof. Jackiem Raciborskim – socjologiem, profesorem w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, kierownikiem Zakładu Socjologii Polityki rozmawia Robert Walenciak – Rozmawiamy w czwartek rano, dwie godziny temu media podały, że aresztowani zostali były szef MSWiA, Janusz Kaczmarek, były komendant główny policji, Konrad Kornatowski, i prezes PZU, Jaromir Netzel. Kornatowski miał w piątek zeznawać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Puenta na jubileusz Jerzego Giedroycia

W końcu Roku Jubileuszowego Jerzego Giedroycia (1906-2000) Barbara Toruńczyk opublikowała z ćwierćwiekową zwłoką posiadane przez siebie materiały związane z wielkim redaktorem. Obok części fundamentalnej, w dużej mierze odkrywczej – długiego dyskursu Mistrza z czeladnikiem (porównanie Adama Michnika) prowadzonego w podparyskim Maisons-Laffitte w pierwszej połowie 1981 r. – autorka zamieściła obszerny aneks (ss. 143-172) w istocie nic niewnoszący do poznania osobowości Giedroycia, archiwalne fotografie oraz przydatne merytorycznie przypisy. Można odnieść wrażenie dużej przypadkowości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Dziewczyny piszą

Ich książki można czytać jak autobiografie. Są feministkami. Piszą o sprawach ważnych dla kobiet Ich książki można czytać jak autobiografie. Wydawca zachęca do takiego odbioru. W notkach biograficznych na okładce umieszcza te fakty, o których mowa w opowieści. Więcej – na okładce „Małża” Marty Dzido widnieje podobizna Marty Dzido. Autorki czy bohaterki? Marta prywatnie jest pewnie wściekłą na świat dziewczyną, klnie jak szewc, ma poobgryzane paznokcie i z zasady nie depiluje nóg. Joanna z kolei to prawdopodobnie ciężko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.