Blog
Inspiracje spod znaku spermy
Maciej Kowalewski, nowy szef stołecznego Teatru na Woli, zapowiedział, iż jego dyrektorowanie będzie rewolucją dla tej sceny. I rzeczywiście. Teatr koncentruje się teraz na sztukach autorstwa swego dyrektora, a pierwsza premiera pod jego kierownictwem to dzieło „Wyścig spermy”. Dyr. Kowalewski stworzył je na konkurs dramaturgiczny zorganizowany przez Centrum Myśli Jana Pawła II, zainspirowany, jak mówi, „myślą i dziełem papieża Polaka”. Rzeczywiście, tego rodzaju działania i myśli były szalenie bliskie polskiemu papieżowi…
Białe pole po Łysiaku
Z „Gazetą Polską” pożegnali się Waldemar Łysiak i Stanisław Michalkiewicz. Obaj przez lata oskarżani byli o antysemityzm. Ten pierwszy w pożegnalnym felietonie swoich byłych redakcyjnych kolegów określił mianem „kryptomichnikowszczyzny”. Ten drugi pożegnalnego felietonu nie miał, ale zapewne podpisałby się pod słowami redakcyjnego kolegi. Czytelnicy „Gazety Polskiej” są jednak przywiązani do tego typu lotności. Na oficjalnym forum tygodnika wszczęli bunt. Co rusz można napotkać wpis informujący o zaprzestaniu kupowania „Gazety” bez Łysiaka i Michalkiewicza. Na pytanie sondy:
Kaczyńska na prezydenta?
Swego czasu głośne były pomysły startu Jolanty Kwaśniewskiej w wyborach prezydenckich. Twórczo rozwinęli je dziennikarze tygodnika „Wprost”, którzy zamarzyli o prezydenckim fotelu dla… Marii Kaczyńskiej. Gdyby obecna pierwsza dama wystartowała w wyborach, zdobyłaby 14% głosów. „Podczas gdy prezydent przedstawiany jest jako człowiek z nożem w zębach, pierwsza dama ma przyciągać do PiS elektorat umiarkowany”, tłumaczył Adam Bielan. Zgadza się, Kaczyńska z nożem nie biega. Raczej z reklamówką.
Odgrzewane kotlety „Dziennika”
„Dziennik” w prawie całostronicowym artykule chwali się, że odkrył nieujawnioną przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad ekspertyzę firmy Scott Wilson, z której wynika, że budowa drogi przez dolinę Rospudy jest bez sensu nie tylko z punktu widzenia ekologii, ale też ze względów ekonomicznych. „News” „Dziennika” jest jednak już trochę nieświeży. O tej analizie pisaliśmy już bowiem w „Przeglądzie” cztery miesiące temu (nr 15 z 15 kwietnia), ujawniając nawet, że GDDKiA zapłaciła za nią 2,2 mln zł. Gdyby redaktorzy „Dziennika” czytali
Samoobrona Samoobrony
Jeśli Andrzej Lepper utrzyma 20 ludzi przy sobie, będzie górą. Chyba że go zamkną. Jak Kaczyński rozbija partię Leppera Posłowie Samoobrony chcieliby dokonać rzeczy niemożliwej, czyli zjeść ciastko i jednocześnie je mieć. To, jak wyjść z koalicji, ratując honor swój i swego lidera, Andrzeja Leppera, a jednocześnie w niej zostać, czerpiąc z tego profity i przedłużając sprawowanie mandatów parlamentarnych, zaprząta głowy działaczy Samoobrony bardziej niż trwające żniwa. W podobnej sytuacji
Granice władzy rodzicielskiej
Relacja między rodzicem a dzieckiem nie jest relacją właściciela i niewolnika Większość z nas zgodzi się zapewne, że każdy człowiek powinien mieć prawo myśleć to, co zechce – nawet jeśli żywi przekonania nierozumne. Nie ma wprawdzie powszechnej zgody co do tego, czy powinniśmy mieć prawo do nieskrępowanego, publicznego głoszenia wszelkich swoich poglądów, lecz niemal nikt nie podaje w wątpliwość nieograniczonego prawa rodziców do przekazywania swoich poglądów własnym dzieciom. Czy słusznie? Czy zgoda na posiadanie i wyrażanie przekonań nierozumnych powinna
Czy wiara jest dla nas dobra?
Obywatele krajów zeświecczonych – z najwyższym procentem ateistów i agnostyków – cieszą się najlepszym zdrowiem, najdłuższym życiem i największym zakresem wolności osobistej Wszyscy ludzie pobożni: chrześcijanie, muzułmanie, żydzi i sikhowie zgadzają się co do jednego: oddawanie czci Bogu i posłuszeństwo jego przykazaniom jest niezbędnym warunkiem istnienia zdrowego społeczeństwa. Ortodoksyjni rabini na okupowanym Zachodnim Brzegu, wahabiccy szejkowie w Arabii Saudyjskiej, papież w Watykanie i mormoni w Salt Lake City wzywają do tego samego: jeśli
Religiol
W stanie odurzenia religiolem zdrowi psychicznie ludzie wycofują się z normalnego życia Religiol1 jest silnym narkotykiem oddziałującym bezpośrednio na ośrodkowy układ nerwowy. Nawet w niewielkich dawkach może wywoływać poważne zaburzenia zachowania, mające często charakter socjopatyczny lub autodestrukcyjny. Zażywanie religiolu powoduje zmiany w mózgu dziecka, prowadzące do zaburzeń myślenia w wieku dorosłym. Może być również przyczyną występowania opornych na leczenie zespołów urojeniowych. Zamachy z 11 września 2001 r. były typowymi przykładami
Ateista patrzy na Boga
Dawkins pisze z pasją, ale jest to pasja naukowca, nie fundamentalisty; „opiera się na dowodach – nie odwraca się od dowodów” Richard Dawkins mówi i myśli w sposób charakterystyczny dla wybitnych uczonych: jasno i rzeczowo. Pisze to, co warto napisać, tak zwięźle, jak to możliwe. Zasady tej przestrzega również w „Bogu urojonym”, co warto podkreślić, gdyż książka liczy ponad 500 stron, co na pierwszy rzut oka może rodzić pewne obawy. Jednak nie znajdują one potwierdzenia w lekturze. Książka okazuje się „pożywna”,
Migracja, integracja, imaginacja…
Z perspektywy czerwonej Brukselki Siedzibę Parlamentu Europejskiego w Brukseli wzniesiono na pograniczu dzielnic Ixelles i Etterbeek. Gmach ów o europejskim wymiarze XL otaczają ruiny masowo wyburzanych małomiasteczkowych kamienic oraz różnej klasy knajpy, zatłoczone do granic możliwości w porze lunchu. Kłębiący się tłum wszelkiego rodzaju urzędników – eurodeputowanych i ich młodszych lub nieco starszych asystentów, biurokratów, korespondentów i komentatorów – dywaguje nad tym, jak zmienić świat – cały lub też swój własny. Wśród






