Blog

Powrót na stronę główną
Świat

Rosyjski wektor

Odejście ministra Tarasiuka kończy na Ukrainie długotrwałą walkę o to, kto będzie kontrolował MSZ – prezydent czy premier Borys Tarasiuk, rzecznik członkostwa Ukrainy w NATO i Unii Europejskiej w rządzie Wiktora Janukowycza, od wtorku definitywnie nie jest ministrem spraw zagranicznych. Po wielotygodniowych przepychankach z premierem i jego zapleczem ogłosił, że podał się do dymisji, a prezydent Wiktor Juszczenko ją zaakceptował. Tarasiuk – w 2001 r. jeden z liderów ruchu Ukraina bez Kuczmy, w czasie pomarańczowej rewolucji „ataman Majdanu”, jeden z najbliższych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pieczeń z „Listka”

Nie walka ze sprzedajnością sędziów jest powodem zadymy wokół PZPN, lecz brutalna gra o nowy podział wartego miliardy rynku mediów elektronicznych Piłka nożna nie jest sportem. Piłka nożna jest religią mającą więcej wyznawców niż chrześcijaństwo. I papieża w osobie urzędującego przy FIFA-Strasse 20 w Zurychu Szwajcara Seppa Blattera. Futbol to także gigantyczny biznes, którego roczne obroty w skali globu wyrażane są w setkach miliardów dolarów. Kopacze tacy jak Drogba, Beckham, Ronaldinho, Rooney czy Dudek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Lewica z balastem

Zamysł odbierania emerytur kołatał się w głowach nowych panów Polski od dawna, teraz przybiera kształt projektów ustaw. Nie wiadomo, komu emerytury zostaną odebrane; zależy to od długości trwania rządów solidarnościowych. Jarosław Kaczyński najpierw zapowiedział odebranie emerytury generalskiej Jaruzelskiemu, ale poseł Rokita natychmiast go wyprzedził, głosząc, że trzeba odebrać „wszystkim”, nie precyzując, czy wszystkim generałom, czy wszystkim oficerom, bo że funkcjonariuszom SB, to nie ulegało wątpliwości. Ci funkcjonariusze – jeśli zacznie się odbieranie emerytur, to na nich się nie skończy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ujazdowski nie gapa

Co trzeba zrobić, by z luksusowego autka przesiąść się na jeszcze bardziej luksusowe? Jak ktoś bardzo dobrze zarabia, to idzie do salonu i ma. A jak ktoś żyje z pieniędzy podatników? To ma problem. Ale nie takie problemy (bytowe) załatwia sobie minister kultury (!), Kazimierz Michał Ujazdowski. Ten PiS-owski minister to nie gapa. Nie będzie przecież jeździł hondą legend. Wystarczy wymienić wiceministrom ich tabor na nowiutkie hondy accord (bez przetargu), a samemu myk do lancii. A te drobne 200 tys. może zaoszczędzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Żelazny kanclerz w wazelinie

Michał Karnowski napisał w „Dzienniku” artykuł o gospodarskiej wizycie premiera Kaczyńskiego. Jak to on. Dał tytuł „Jarosław Kaczyński chce być żelaznym kanclerzem IV RP”. A potem pisał: „Kaczyński nie jest mydłkiem sterowanym przez doradców, ma wizję, która może brzmieć chropawo, ale przez niedopowiedzenia staje się atrakcyjna”. Albo tak: „Krótkie, ale twarde przemówienie. Wyraźny polityczny komunikat. I charakterystyczna reakcja sali, artystów i menedżerów kultury: postawa stojąca, gdy premier wchodzi, mocne oklaski, absolutna cisza i bezruch w czasie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Radykalna demokracja

Autorski program dla lewicy Ci, którzy uważają, że nic się nie da zrobić, nie mają na lewicy czego szukać. PO i PiS czekają z otwartymi ramionami Wyrażenie „kryzys lewicy” zrobiło karierę. „Kryzys lewicy” objawia się niewielkim poparciem dla SLD albo SdPl i brakiem politycznej tożsamości tych partii. Rzeczywiście, promowanie gospodarczego liberalizmu, odżegnywanie się od walki o prawa pracownicze, demontaż świeckiego państwa, kapitulacja w sprawie aborcji i nieśmiałe poparcie dla praw mniejszości w Polsce – wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy Kaczyńscy odbiją stolicę?

Dlaczego liderom PiS tak bardzo zależy na odzyskaniu Warszawy? Czego obawiają się po rządach Hanny Gronkiewicz-Waltz? Będzie wojna o Warszawę. To widać, to słychać, choć politycy deklarują, że tej wojny nie chcą. Ale te deklaracje to tylko zasłona dymna przed zajęciem dobrego miejsca do boju. Hanna Gronkiewicz-Waltz spóźniła się dwa dni ze złożeniem oświadczenia majątkowego męża – i to wykorzystało PiS. Jej błąd, radość jej przeciwników. Działacz PiS z Warszawy, Karol Karski (do roku 1989 w PZPR), mówi, że w najpiękniejszych snach nie marzył,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

My, obywatele Europy…

To Europejczycy muszą rozstrzygnąć, do jakiej tradycji chcą nawiązać i jaki porządek chcą w Europie ustanowić W ostatnich tygodniach zrobiło się znowu głośno o europejskim traktacie konstytucyjnym. Zwłaszcza politycy niemieccy, z różnych względów znajdujący się obecnie w czołówce europejskich procesów, deklarują konieczność powrotu do tego problemu i jego rychłego rozwiązania. Najczęściej podnoszonym powodem, dla którego kwestia ta stała się tak paląca, jest według tych polityków dalsze poszerzanie Unii i, co się z tym wiąże, konieczność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wojna futbolowa

Do uzdrawiania polskiej piłki nożnej wzięli się ludzie, którzy sami potrzebują lekarza Końca nie widać, nie widać, nie widać… to piosenka z programu „Szymon Majewski Show”. Bardzo pasuje ona do tego popularnego programu satyrycznego, ale mogłaby też być hymnem piłkarskim. Przynamniej na te czasy. Od kilkunastu miesięcy w Polsce grają nie tyle drużyny na murawie, ile ci, dla których kawałek skóry wypełniony powietrzem jest tylko pretekstem. Do innej gry i o inne stawki. Co o PZPN w ostatnich miesiącach napisano, wiedzą nawet małe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

PRL to też była Polska

Andrzej Żuławski Największym nieszczęściem jest to, że w Polsce nie dzieje się nic, mimo że medialna machina międli jęzorem tak szybko, jakby działo się nie wiadomo co – Jeden z bohaterów pańskiej ostatniej książki pt. „Bóg” powiada, że buty, w jakie ubrany był Jan Paweł II podczas ceremonii pogrzebowej, były wyrazem polskiego kiczu. Zastanawiam się, czy kiczowatość w ogóle nie jest tym, co najlepiej oddaje klimat – mentalny, myślowy, duchowy – naszych czasów. Jak pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.