Blog
Konserwatyzm żałobny
Wydarzenia ostatnich tygodni w nowym świetle postawiły braci Kaczyńskich i ich partię. Okazało się, że buńczuczne wypowiedzi na temat Samoobrony, LPR, Andrzeja Leppera i Romana Giertycha były tylko słowami, o których łatwo można zapomnieć. Podobnie zapomnieć można o zapewnieniach, że do PiS-owskiej władzy nie prześlizgnie się nawet mysz, jeśliby nad gryzoniem wisiały jakiekolwiek zarzuty prawne, a praktyki PiS-owskiej administracji na warszawskiej Pradze pokazały, że ludzie tej formacji też mają ręce do siebie. Slogan rewolucji moralnej zniknął więc z retoryki politycznej
Między starą a młodą lewicą
„Nowa lewica” to na razie drobnica. Nim zdobędzie poparcie, stara musi utrzymać się przy życiu Gdyby nie osobisty list Wojciecha Olejniczaka i Grzegorza Napieralskiego z prośbą o opinię o Założeniach Konstytucji Programowej SLD, nie zabierałbym głosu. Moja chata z kraja, a poza tym tyle już było programów… Deklaracje deklaracjami, mogą być szczytne i piękne, a w praktyce politycznej partia popełnia niewybaczalne błędy. I to jest właśnie przypadek SLD. Bardzo mądre myśli programowe, ważne w jednoczeniu ludzi lewicy
Kozły, nie barbarzyńcy
Wielkim sprytem znów wykazali się państwo Kaczyńscy, biorąc do swej kompanii panów Leppera i Giertycha. Od razu zniewieściałe, rozleniwione poprawnością polityczną elity III RP zapiszczały. Z moralnego i estetycznego oburzenia. No bo jakże to możliwe, by cham i bojówkarz zasiedli w ławach rządowych. Do tego cham z sądowym wyrokiem. Niedouczeni, niewychowani, do tego zupełnie nieprzystojni. Nagonka zaczęła się na dwójkę niepoprawnych politycznie premierów. Po nich pewnie potop, załamywali ręce liderzy Partii Smaku. Gotujcie się na katastrofę. Tymczasem katastrofy
Notes dyplomatyczny
No to szefową MSZ została Anna Fotyga. Jednym w ministerstwie jest wesoło, a innym smutno. Wesoło, bo taka pani w charakterze szefowej to gwarancja śmiesznych decyzji, a zatem śmiesznych informacji. Smutno bo świadczy to o tym, jak kiepsko traktowana jest w Polsce dyplomacja… Przy okazji odnotowano w MSZ całą procedurę wyłaniania następczyni Stefana Mellera. Trwała ona wiele dni. Sygnał to więc jednoznaczny, że o stanowisko szefa resortu toczyła się jakaś gra. Zabiegał o nie szef sejmowej Komisji Spraw
Dan Brown koduje świat…
Film na podstawie Kodu Leonarda da Vinci ma przyciągnąć miliard widzów Korespondencja z Nowego Jorku Moje ulubione nowojorskie kino przyciąga reklamą przedsprzedaży biletów na Kod da Vinci, który trafi do niego 19 maja br. Daj mi, Sharon, dwa na sobotę, 20 wieczorem mówię do znajomej bileterki. Śmieje się. Weekendy wyprzedane do 4 czerwca. Nawet Titanic tak się nie sprzedawał słyszę. W całych Stanach na tydzień przed premierą rozeszło się już więcej biletów,
Kłamstwa Kodu Leonarda da Vinci
Nie sądzę, by książka Dana Browna doczekała się klątwy Korespondencja z Nowego Jorku Ks. Piotr Żendzian jest rodowitym nowojorczykiem. Od sześciu lat proboszczem jednej z największych w USA polskich parafii, Świętego Krzyża na Maspeth w nowojorskiej dzielnicy Queens. Wiele lat pracował w Komisji Imigracyjnej Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych, zajmując się uchodźcami, ofiarami prześladowań i imigrantami w USA i wielu krajach na świecie. Długoletni przewodniczący Stowarzyszenia Polskich Księży w Ameryce oraz Apostolatu Polskich Księży w Nowym Jorku. Charyzmatyczny
Woda na kaczy młyn
Wszystko zostało już opisane, obśmiane, obsobaczone i opłakane. Nawet tym, co na PiS głosowali oczywiście oprócz typów autorytarnych, co są w siódmym niebie miny zrzedły. Wszyscy już wiemy, na czym stoimy. Raczej może, w czym stoimy, po kostki. W końcu to rzecz naturalna, zalać kraj nawozem naturalnym. Lepper wicepremierem! To nas już nie szokuje. Antyinteligenckość od początku była mocną stroną Bliźniąt. Łże-elity i tym podobne określenia nas nie dziwią. Prezes Jarosław, który odebrał meldunek o wykonaniu
Dziecko cudu?
Dzięki operacji w łonie matki przeprowadzonej przez lekarzy z Bytomia Zuzia przyszła na świat, choć Norwegowie nie dawali jej żadnych szans Zuzia urodziła się dzięki determinacji swej mamy. To trzecie dziecko Dominiki Madej-Solberg, Polki mieszkającej od kilkunastu lat w Norwegii. Norwescy lekarze chcieli dokonać aborcji płodu, polscy lekarze wykonali operację, która darowała Zuzi życie. Do czasu ciąży z Zuzią byliśmy szczęśliwą rodziną żyjącą według rytmów i standardów norweskich. Jednak bardzo chcieliśmy






