Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Bo straszy ludzi

Z Morzeszczyna wyrzucono nigeryjskiego lekarza. Oficjalnie powodem są skargi mieszkańców, ale przewodniczący rady gminy mówi też, że jest czarny i ma szramy na twarzy Denisa Igoche, czarnoskóry lekarz z Nigerii, od sześciu lat pracujący w Morzeszczynie, nie potrafi ukryć zdenerwowania. Za miesiąc zgodnie z uchwałą rady gminy będzie musiał opuścić ośrodek zdrowia, który po części własnym sumptem wyremontował, gdyż nie przedłużono mu dzierżawy. Rozmawiamy w korytarzu. Stoi przede mną nachmurzony, niezdecydowany i jakby zaskoczony tym całym zamieszaniem. Próbuje nadrabiać miną,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Na czym powinna polegać racjonalna polityka prorodzinna?

Prof. Marek Okólski, statystyka, demografia, UW, SWPS Nie ma jednolitej recepty, jednak nie powinna to być polityka pronatalistyczna, czyli zachęcająca do rodzenia dzieci. Próby rozwiązania kryzysu demograficznego takimi środkami są iluzją. Polityka prorodzinna oznacza, że należy pomagać rodzinom w ramach usług zbiorowej konsumpcji lub refundować im poniesione koszty. Np. podatek dla bezdzietnych byłby rozsądną formą redystrybucji dochodu do tych osób, które mają potomstwo. Można by także wspierać pracodawców, którzy pozwalają któremuś z rodziców w ciągu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ład i nieład

Osoby o nastawieniu liberalnym, przy tym oświecone i humanitarne, gorszą się tym, że duża część społeczeństwa pragnie silnej władzy i popiera partię Kaczyńskich, obiecującą taką władzę. Nie ma się czym gorszyć ani czemu dziwić. Człowiek żyjący w przeciętnych warunkach, nie zepchnięty na samo dno społeczeństwa, potrzebuje wokół siebie ładu i warunków zapewniających optimum bezpieczeństwa. Polskie państwo tego obywatelowi nie daje. Przestępcy i chuligani z prawomocnymi wyrokami chodzą wolno i grożą spokojnym mieszkańcom. Władza wprawdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Mikrokosmos bzdur

Prof. Davies napisał nieprawdę – listy czytelników po tekście oceniającym książkę o Wrocławiu Mikrokosmos bzdur Ucieszyłem się niezmiernie z artykułu \”Tendencyjny \”Mikrokosmos\”\” pani Moniki Śladewskiej. Wszystko w nim jest prawdą niezmazalną. Kiedy przed laty przeczytałem książkę

Szukasz prezentu dla dziecka? Zobacz, co polecają wydawcy

Szukasz prezentu dla dziecka? Zobacz, co polecają wydawcy \”Bambi\”, \”Trzy świnki\”, \”Czerwony Kapturek\”, \”Brzydkie Kaczątko\” Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2005 Dwa w jednym. Lektura klasycznej bajki i rozrywka przy układaniu kolorowych puzzli, które

Kultura

Ekranowe szmiry

Polski kicz filmowy jest nieśmiertelny Po niedawnej premierze filmu „Legenda” Mariusza Pujszy podniósł się krzyk – nie chcemy kiczu na naszych ekranach. Rzeczywiście, opowieści o biuściastych modelkach, które wyrzynają się w starym zamczysku skutkiem mętnego historycznego przekleństwa, trudno przed zarzutem kiczu obronić. Ale z tym świętym oburzeniem to też przesada, panowie krytycy. Ostatecznie kicz to krew z krwi i kość z kości polskiego kina. Skromny spacerek po jego historii pozwala od ręki skompletować listę kilkudziesięciu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„A kaczory nie gęsi…”

„Kaczory” wyszły spod strzech i z internetu poza polskie granice. Irlandzkie Ryanair, największe tanie linie lotnicze w Europie, od kilku dni reklamują się w polskich gazetach hasłem parafrazującym słynne „… iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” – „Polacy nie kaczory i Ryanairem latają”. Oczywiście nie chwyciłoby, gdyby nie wyborcze wyniki. Tylko czy reklama nie przyniesie więcej szkody niż pożytku, skoro strony internetowe z dowcipami na „kacz…” już zamknięto? Czekać na embargo dla Ryanair?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Palikot w cenie Cindy Crawford

Janusz Palikot (PO) to najbogatszy poseł RP. Posiada również wart miliony… wizerunek. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że za użyczenie własnej twarzy w reklamówkach i spotach telewizyjnych lubelskiego Polmosu, którego był wówczas właścicielem, Palikot wziął półtoramilionową gażę. W tym kraju wszystko jest możliwe, nawet sprzedanie twarzy samemu sobie. Ale żeby twarz ot, przeciętnej urody posła Palikota warta była tyle samo co wdzięki top modelki Cindy Crawford! Niedawno podobną kwotę zainkasowała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

ABWehra się spiera

Sceny z życia ABW. Nowy wiceszef agencji, Marek Wachnik, to podkomendny i „adiutant” AWS-owskiego szefa UOP, Zbigniewa Nowka. Szef ABW, Witold Marczuk, to niedawny szef Straży Miejskiej w Warszawie, zaufany człowiek Lecha Kaczyńskiego. Więc Wachnik przyszedł do Marczuka z listą ludzi do zwolnienia. Na to Marczuk wyrzucił go za drzwi (razem z listą), mówiąc, że od zwalniania i przyjmowania to jest on sam. Mądrzy ludzie prorokują: albo Marczuk Wachnika, albo Wachnik Marczuka, bo zgody tu już nie będzie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Błękitna krew

Róża Thun, córka Jacka Woźniakowskiego i żona Franza Thuna z Frankfurtu, podającego się za księcia, ma kłopot. Jej nazwisko brzmi: Róża Maria Barbara Woźniakowska Graefin von Thun und Hohenstein, co nie mieści się w dowodzie i wywołało opór polskiej urzędniczki: – Tłumaczyła, że skoro mój mąż jest Graf, to ja nie mogę być Graefin – mówi pani Róża. Słusznie, bo z tego, iż wyszła za hrabiego (podającego się za księcia), nie wynika oczywiście, że teraz nazywa się Hrabina. Można poradzić,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.