Blog
Dodawanie urody i zdrowia
Operują ciało, niedługo pomogą też duszy Lecznica Arthromed powstała w 1998 r. i jest jedną z pierwszych prywatnych klinik w Warszawie. Zaczynała od małej ortopedii, a więc zabiegów przeprowadzanych tylko ze znieczuleniem miejscowym, dziś myśli o rozbudowie, ale takiej, która nie zakłóci jej kameralnego charakteru. Za to niezmienna pozostaje kadra. Przyjeżdżają tu osoby, które chcą się poddać profesjonalnej operacji plastycznej. Wykonywane są zabiegi nosa, piersi, twarzy i szyi, możliwe jest odsysanie tkanki tłuszczowej, usuwanie zmian na skórze, a także korekcja zmarszczek
Tajemnice Senatu
Tylko jawne głosowanie może zlikwidować senacką sitwę Jak zrozumieć logikę, jaką kierują się senatorowie z SLD? Chronią senatora Jerzego Pieniążka, kiedy prokuratura chce mu postawić poważne zarzuty, w tym wyrządzenia ponad 9 mln zł szkody Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi. Wybierają Ryszarda Sławińskiego na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, kiedy wszyscy wokół uświadamiają im nieracjonalność takiej decyzji. W obu wypadkach głosują wbrew jednoznacznym sugestiom liderów
Ćpun czy pacjent?
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie sprawdziła się – wynika z najnowszego opracowania na temat narkotyków w Polsce 19% uczniów w wieku 15-16 lat i niemal 37% w wieku 17-18 lat używało przynajmniej raz w życiu konopi. Amfetaminy – odpowiednio 6 i 15%. To najnowsze dane na ten temat. Wraz z nimi pojawiają się kolejne pomysły na walkę z narkotykami. Tym razem chodzi o złagodzenie prawa. Zamiast do więzienia narkomani trafialiby na szkolenia i odwyki, otrzymywaliby sterylne igły i strzykawki albo metadon,
Co by tu wyKOMBIInować?
Nie będziemy udawać młodych gniewnych, bo będziemy wyglądać jak starzy wściekli Grzegorz Skawiński, Waldemar Tkaczyk i Jan Pluta, czyli nowe KOMBII po reaktywacji – Warto było reaktywować KOMBII? Grzegorz Skawiński: – Gdyby nie było warto, to byśmy tego nie zrobili. To jest to, co najbardziej lubimy robić. Dalej gramy muzykę, koncerty, nagrywamy płyty. Rozwijamy się. Waldemar Tkaczyk: – Stworzenie wartościującej kategorii, to tak mi materializmem zajeżdża. A my jesteśmy idealistami. Wbrew pozorom. – Jak reaktywację
Sen o celi
22.11.04 około godziny 13 przejeżdżałem ulicą Rozbrat w Warszawie i widzę, że przede mną robi się niewielki korek, ale samochody posuwają się powoli do przodu, a więc i ja za nimi. Po chwili jeszcze w oddali zaczęły błyskać flesze aparatów fotograficznych, jeden, drugi, trzeci, i pokazały się kamery kilku telewizji. Ki diabeł? Pewnie jakaś znana gwiazda telenoweli rozebrała się na przystanku, a może to Viloetta Villas ze swoimi wszystkimi psami albo może sam pan poseł Roman Giertych, który z przylepionymi do oczu
Ziemia do wzięcia
4 tysiące zabużan nie kwapi się przejmować grunty jako zadośćuczynienie za pozostawione mienie Mecenas Krzysztof Dobrowolski, reprezentujący grupę zabużan w procesach o uzyskanie rekompensaty za mienie utracone w wyniku wojny, powiada, że wie o dwóch osobach spośród uprawnionych, które skorzystały z możliwości zakupu ziemi od Agencji Nieruchomości Rolnych wedle obowiązujących aktualnie przepisów. Nie byłem jednak w stanie dowiedzieć się, kto to jest. Adwokat podejrzewa, że ci, którzy tak się pośpieszyli, wstydzą się, że poprzestali na tak małym. Gdyby mieli cierpliwość,
Dekomunizacja działek
Kto pamięta jeszcze „bony prywatyzacyjne”, które otrzymaliśmy wszyscy, aby w ten sposób wypracowany przez społeczeństwo w latach Polski Ludowej wspólny majątek narodowy zamienić na prywatną własność milionów drobnych posiadaczy? Ja swojego bonu nie pamiętam już nawet z wyglądu, ponieważ zgubiłem go niemal natychmiast, tracąc w ten sposób bezpowrotnie 10, 15, a może nawet 25 zł. Myślę jednak, że niewiele lepszy interes zrobili ci, którzy, jak należało, zanieśli swoje bony do funduszy
Poseł w kratkę
Strażnikiem demokracji parlamentarnej jest w III RP naczelnik aresztu śledczego w mieście Łodzi. Nie dlatego, że osadzono tam zatrzymanego posła Andrzeja P. Zdaniem Prezydium Sejmu RP (po wielogodzinnej pracy mózgowej), o tym, czy tymczasowo aresztowany poseł może brać udział w posiedzeniach Sejmu, decydować powinien właśnie pan naczelnik. To ciekawa interpretacja. Podszyta ucieczką od odpowiedzialności decydujących o wszelkich sprawach poselskich marszałków. I jeśli teraz ważne konstytucyjne głosowanie wisiałoby na głosku posła Andrzeja P., to o losie ustawy, czyli o ustroju
Notes dyplomatyczny
No tak, do grupy tych, którzy wrócili do kraju w przyspieszonym trybie (pisaliśmy o tym tydzień i dwa tygodnie temu), dorzucić trzeba jednego z konsulów w Kijowie. Człowiek jest już w Polsce i pewnie nigdy jako MSZ-etowski urzędnik za granicę nie wyjedzie. Do kraju odwołano go po przeprowadzonej na placówce kontroli, która badała prawdziwość pewnych informacji. Otóż zamieszany był on w branie pieniędzy za załatwianie wiz. Owszem, jeśli chodzi o Ukrainę, wizy wbijamy za darmo. Ale nie od ręki, przed konsulatami stoją kolejki – żeby otrzymać polską wizę,
Harnaś na Broadwayu
Nowojorski benefis 50. rocznicy pierwszego koncertu „Śląska” W listopadzie 1954 r. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” dał pierwszy koncert. 50. rocznicę tego wydarzenia tancerze uświetnili debiutem na Broadwayu w Beacon Theatre. Adam Pastuch, dyrektor „Śląska”, mówi, że jest także inna ważna okoliczność: 85. rocznica urodzin Stanisława Hadyny, założyciela zespołu: – Profesor odszedł od nas w 1999 r., ale pewnie się do nas uśmiechał z lepszego świata, gdy oglądał nasze występy na Broadwayu. Od Huroka do Sporka






