Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

I o co ten krzyk

Czy Polsce nie zaszkodzi 50-procentowa stawka podatkowa Po przyjęciu 50-procentowej stawki od dochodów przekraczających 600 tys. rocznie (50 tys. miesięcznie) byliśmy świadkami zdumiewająco jednomyślnej medialnej fali krytyki. Jakby Polska była krajem milionerów zagrożonych rewolucją, a nie najbiedniejszym państwem Unii, gdzie 95% ludzi nie sięga drugiego progu (do 37 tys. zł rocznie) i na 50 tys. zł musi pracować ponad półtora roku. Padł zarzut upolitycznienia systemu fiskalnego i populizmu, skazującego na emigrację podatkową

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Koniec ery Arafata

Abu Ammar pozostawia Palestyńczyków w chaosie, bez wyznaczonego następcy czy nadziei na niepodległe państwo w możliwym do przewidzenia czasie Pewna epoka w dziejach Bliskiego Wschodu dobiega końca. Przywódca Autonomii Palestyńskiej, symbol oporu Palestyńczyków, 75-letni Jasir Arafat, kona w szpitalu pod Paryżem. 4 listopada izraelska telewizja podała nawet wiadomość o jego śmierci. Tego dnia wieczorem pewien francuski lekarz poinformował, że palestyński lider doznał śmierci mózgowej i tylko nowoczesna aparatura medyczna podtrzymuje w nim życie. Nazajutrz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy w Polsce powinno się ustanowić bezwzględne dożywocie?

Pro Prof. Tomasz Nałęcz, wicemarszałek Sejmu, SdPl Tak. Chodzi o wielokrotnych i najbardziej zdemoralizowanych przestępców, którzy mordują nawet po odsiedzeniu wyroku. Dziś żyjemy przygnieceni falą przestępczości. Socjolodzy potrafią opisać, skąd się to bierze, wskazują na pokłady nieszczęścia i biedy, którym zawsze towarzyszy wzrost liczby zbrodni. Społeczeństwo jednak musi się przed tym bronić. Ponieważ nie jestem zwolennikiem kary śmierci, nie widzę innego sposobu na zbrodniarzy, którzy nie dają nadziei na poprawę i reedukację. Dożywocie bez możliwości wyjścia jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

Zabójcze urodziny 60 lat temu po raz pierwszy został użyty środek owadobójczy DDT (dichlorodifenylotrichloroetan), znany w Polsce jako Azotox – przypomina portal partii Obywatelska Koalicja Zielonych. W 1939 r. środek ten odniósł wielki sukces – żaden inny nie zabijał owadów tak skutecznie. Kot uniewinniony Joanna T. z Lublina oskarżyła kota sąsiadów mieszkających piętro niżej, że wywołuje on u niej alergię zagrażającą życiu. Sąd w Lublinie – najpierw rejonowy, a ostatnio okręgowy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czego najbardziej się wstydzimy w historii Polski?

Prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, historyk Nie chodzi mi o jedno konkretne wydarzenie, ale o kwestię generalną. Powinniśmy się wstydzić mentalności politycznej, która pozwala interesy własne, grupy lub partii politycznej przedkładać ponad interesy państwa. Nie patrzy się, czy jego autorytet zostanie pomniejszony, czy zagrozi mu upadek. Mam na myśli nie tylko sprawy niedawne, bo kwestia ta występuje od czasów potopu szwedzkiego, także niektórzy nasi królowie zachowywali się w podobny sposób. W konsekwencji prowadzi to do czegoś niebezpieczniejszego, bo jesteśmy gotowi iść

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Podejrzeć mistrza

Koncert Jerzego Semkowa ze studentami akademii muzycznej stał się wydarzeniem artystycznym A-aaa-aa-uaaa. Kończy się pierwsza godzina próby. Maestro wychodzi za kulisy na herbatę, ale niektórzy studenci ćwiczą nadal. A-aaa-aa-uaaa. W lewym górnym krańcu estrady umieszczono czterech waltornistów. Siedzą tam Henryk Kowalewicz, Krzysztof Krakowski, Bartosz Wawruch i Robert Wasik. Johannes Brahms chciał, aby w jego „IV Symfonii” każdy z tej czwórki miał coś do zagrania, więc waltorniści ćwiczą z zapałem, bo ich ambicją jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Internet jak świat szeroki

Już dawno zdawaliśmy sobie sprawę, że sam dostęp do Internetu to dla klientów za mało Tadeusz Kostka, prezes Zarządu Telefonii Dialog SA – Kierowana przez pana firma jest dziś w grupie najpoważniejszych dostawców usług dostępu do Internetu w Polsce. Czy nie odczuwacie zagrożenia konkurencją łączności komórkowej, która też oferuje dostęp do Internetu? – Myślę, że miejsca wystarczy dla wszystkich, bo usługi szerokopasmowego dostępu do Internetu są najdynamiczniej rozwijającym się segmentem rynku telekomunikacyjnego. Technologią dominującą w dziedzinie dostarczania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Anarchia silnej ręki

Polskie media jednomyślnie głoszą, że w wyborach prezydenckich na Ukrainie należy głosować na Juszczenkę. Mnie to przekonuje, chciałbym głosować na Juszczenkę, ale jak? Była informacja w prasie, że bandyci napadli na komisję wyborczą i zrabowali karty do głosowania. To daję pewną możliwość. Kupię u Ruskich kartę i pojadę do Rawy Ruskiej głosować. Za łapówkę dopuszczą. Nie będzie to całkiem uczciwe, ale cel uświęca środki. Wybory odbywają się na Ukrainie, a propaganda wyborcza rozciąga się na Polskę. Czy nie wystarczyłoby nas poinformować, co się dzieje przed wyborami na Ukrainie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Samochodowa bomba wodorowa?

* Największe koncerny samochodowe, koncerny naftowe i producenci ogniw paliwowych zawarli sojusz California Fuell Cell Partnership, którego celem jest doprowadzenie do tego, by w ciągu 10 lat większość Kalifornijczyków przesiadła się z samochodów spalinowych na elektryczne, zasilane

Przebłyski

Wojciechowski pozazdrościł Gruszce?

Podczas kongresu ludowców poseł Józef Gruszka spijał słowa z ust przemawiającego Janusza Wojciechowskiego. Co błyskotliwsze zdanie gorliwie nagradzał burzą oklasków. Szef Komisji Śledczej ds. Orlenu wpadał niemal w ekstazę, gdy prezes skrytykował rząd Belki. Jakież więc było rozczarowanie dzielnego posła, gdy usłyszał, że świat zszedł na psy, bo karierę polityczną może zrobić byle kto, byleby tylko był członkiem Komisji Śledczej. Gruszce uśmiech zamarł na ustach. Ale i tak stał się bohaterem. Tyle tylko, że złośliwych komentarzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.