Blog
Wyrażam zgodę na życie po śmierci
DUŻY WSTĘP Jeśli popierasz ideę transplantacji, wytnij kupon i noś przy sobie Wyrażam zgodę na życie po śmierci Akceptujemy przeszczepy, ale mało o nich wiemy. Ciągle uważamy, że są to wyjątkowe, sporadyczne operacje. Większość z nas, gdyby stała na granicy śmierci,
Agnieszka Włodarczyk – siwy dym…
CHARAKTER (Z) PISMA Okrąglaste i wielgachne jest jej pismo. Zamaszyste. Och i ach! A jakie tłuściutkie, długaśne pętlice w strefie podlinijnej… Cóż to oznacza u młodej dziewczyny? Ano fantazję erotyczną i wielkie wymagania w tym względzie. Jest milutka – ale tylko na pokaz. Okrągłe literki niezawierające w sobie ostrości to cecha urodzonych cukiereczków. U niej to tylko pozory. Szpilki kończące wyrazy mówią same za siebie. Ona potrafi robić wrażenie istoty szczodrej, a nawet rozrzutnej, ale gdy ktoś nadepnie jej na odcisk,
Emerytura po europejsku
Bez względu na to, w jakim kraju pracowaliśmy, wszystkie lata będą uwzględniane przy wyliczaniu wysokości emerytury Unia Europejska nie wprowadziła jednolitego systemu emerytur, rent i świadczeń socjalnych. Każdy kraj prowadzi własną politykę społeczną i ma swój system emerytalny. Zatem przystąpienie Polski do UE nie zmieni ani sposobu naliczania, ani wysokości renty czy emerytury. UE ogranicza swoją rolę do koordynacji systemu zabezpieczeń społecznych. Co jednak zmieni się po 1 maja br.? Zasada sumowania Zgodnie
Życie po Ich Troje
Michał Wiśniewski ogłosił koniec zespołu Ich Troje. Po rozpadzie grupy pracę straci 60 osób: tancerze, muzycy, pracownicy obsługi i… brat Michała Wiśniewskiego, Kuba. Lider Ich Trojga o brata zadba w specjalny sposób. Kupi mu lanosa z kasą fiskalną, którym będzie jeździł w jednej z łódzkich korporacji taksówkarskich. Wkrótce więc Łódź doczeka się najbardziej rozchwytywanej taksówki w kraju. Plotki o klanie Wiśniewskich nadal są w cenie, a wiadomo, że taksówkarze lubią pogadać…
Komisja śledcza za kratkami
Szympans taką już ma naturę, że lubi małpować. Latem nie ma z tym problemu, bo stołeczne zoo odwiedza wystarczająca liczba obiektów do przedrzeźniania. Gorzej zimą. Żeby małpki nie popadały w marazm, opiekunowie całymi dniami puszczali im kreskówki. Puszczali, dopóki nie zepsuł się telewizor. Teraz szympansy siedzą w kącie klatki, obgryzają paznokcie i smutnieją z dnia na dzień. Pracownicy zoo apelują więc do ludzi dobrej woli o sprawny odbiornik. Obecnie szympansy są już w takiej depresji, że i my włączamy się do apelu: dobrze by było,
Arkadius a la Lepper
Gościem czatu w portalu internetowym Onet.pl był światowej sławy polski projektant mody, Arkadius. Nie od dziś wiadomo, że gustuje on w twarzowych kolorach, czerwieni i bieli. Dlatego na pytanie jednego z internautów, co sądzi o krawacie Leppera, odpowiedział: „Uważam, że jest bardzo fajny. Nawet sprzedajemy takie w Arkadius Butik w Warszawie, tylko bardziej odjechane”. Kto wie, może właśnie narodził się nowy tandem kreatorów: Arkadius i Lepper?
Hausner się wyżywi
Sejm, debata nad planem Hausnera, mogąca zdecydować o przyszłości Polski. A na mównicy wicepremier Hausner wspomina swe podróże z Lepperem: – Byliśmy razem, serdecznie zresztą się witaliśmy, na lotnisku w Krakowie. Siedzieliśmy przy różnych stolikach, pan ze swoimi współpracownikami, ja sam, bez żadnej ochrony. Jak pan zauważył, podszedłem do bufetu i zamówiłem danie, i wyjąłem pieniądze, i zapłaciłem za nie – rapował wicepremier. – Chcę panu powiedzieć, że zawsze tak robię. Zawsze płacę za swe wyżywienie. Nikt mi wyżywienia nie stawia
Notes dyplomatyczny
Arabiści górą. Tym razem mają stanowisko dyrektora Biura Kadr. Długo trwały poszukiwania kandydata na to miejsce, wreszcie wziął je Kazimierz Romanowski. To arabista, co ciekawe, gdy wrócił z placówki, nie poszedł pracować do Departamentu Terytorialnego, tylko do Biura Dyrektora Generalnego. I teraz kierować będzie kadrami. Miłych rozmów… Te życzenia nie są na wyrost, bo gdy Romanowski obejmował kadry, to z MSZ zwalniano Wiesława W., I sekretarza konsulatu w Chicago. Były zarzuty, była kontrola na miejscu, no i zapadła decyzja. Oficjalnym powodem pożegnania stała się
Poselskie języki
Posłowie obserwatorzy w Parlamencie Europejskim zawzięcie wkuwają obce słówka. Eugeniusz Kłopotek z PSL gorliwie słowo po słowie tłumaczy wszystkie otrzymane w Brukseli zaproszenia. Teraz – niczym prawdziwy Europejczyk – kończy rozmowę z polskimi dziennikarzami powiedzeniem: See you next time (Do zobaczenia następnym razem). Ponoć ksywkę „Poliglota” ma wśród kolegów z Samoobrony poseł tej partii, Stanisław Łyżwiński. Uczy się on jednocześnie dwóch języków – angielskiego i niemieckiego. Na razie opanował znajomość strategicznego słówka
Czy Polska jest krajem przyjaznym dla kobiet?
PRO Maryla Rodowicz, piosenkarka Raczej tak. Nie chodzi tylko o to, że Polska jest krajem szarmanckich panów, którzy chętnie oferują pomoc kobiecie. Wszystko to jest przecież wynikiem historycznie uwarunkowanej tradycji. Chodzi o to, że polskie kobiety zawsze musiały być dzielniejsze i odważniejsze niż w innych częściach Europy. Więc same wywalczyły sobie taką pozycję. Kobiety były też zawsze bardzo aktywne w wielu dziedzinach, np. w kulturze polskiej i sztuce. Tutaj sukcesy i powodzenie też zawdzięczają głównie sobie.






