Blog
Prorocy i tępi zamordyści
W okresach rewolucyjnych przemian wymiana liderów jest z reguły szybka, niekiedy brutalna Prof. Jan Baszkiewicz – historyk myśli i ruchów społecznych. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty PAN. – W 1989 r. Polska wkroczyła na drogę rewolucji, bezkrwawej na szczęście. Po 14 latach można już się pokusić o refleksję, którą drogą ta rewolucja się potoczyła. – Rewolucje wygasały na różne sposoby. Nieraz przecież ponosiły klęskę, co nie musi oznaczać, ze stan poprzedni powracał bez żadnych zmian. Czasem
Najważniejszy szpieg
Opublikowana książka Weisera oparta na amerykańskich dokumentach wskazuje właściwe miejsce Ryszarda Kuklińskiego Jeszcze 13 grudnia ubiegłego roku czytałem artykuł prof. Andrzeja Paczkowskiego gromiący gen. Wojciecha Jaruzelskiego za to, że z cynizmu i uległości wobec Moskwy wprowadził stan wojenny. Zdaniem profesora, decyzja z 13 grudnia 1981 r. nie była uzasadniona ani zewnętrzną, ani wewnętrzną sytuacją. Minęły niecałe dwa miesiące i niespodziewanie profesor zrewidował swoje opinie, i zaczął używać innych słów. To nie odkrycie
Rozwiązać SLD!
Ci ze Smolnej i ci z Ordynackiej nie widzą, że przeciętnego Polaka już nie interesują ich spory Pamiętam to z początku lat 90., może rok 1990 (?), ale dokładnej daty nie zdołam sobie przypomnieć. Po przyjeździe pociągiem z Katowic spotkałem się na dworcu w Warszawie z Janem Józefem Lipskim, który też gdzieś się wybierał pociągiem. Była to dla mnie ważna rozmowa, choć nie będę taił, że dziś, po latach, nie pamiętam dokładnie wszystkich wypowiedzianych w niej słów. Ale pamiętam dokładnie sens – zrobić wszystko, by w momencie
Kultura śmierci?
Na skroś mitów naszych W niedawnym liście z okazji Dnia Świętej Rodziny biskupi polscy suponują, iż „kulturę śmierci” właściwą jakoby cywilizacji współczesnej odróżniać trzeba od chrześcijańskiej „kultury życia”. Wzywają też chrześcijan, by – wzorem swych przodków z „późnego Cesarstwa Rzymskiego” – przeciwstawili się rzeczonej „kulturze śmierci”. Opozycja ta budzi zdziwienie już na pierwszy rzut oka: wszak właśnie w cywilizacji zachodniej średnia życia znacznie wzrosła, skutkiem zarówno drastycznego spadku śmiertelności niemowląt,
BBC kontra Blair
Raport lorda Huttona: rząd nie oszukiwał w sprawie Iraku. Dziennikarze: władza chce sznurować (nam) usta Żółta kartka dla dziennikarzy, uniewinnienie dla Tony’ego Blaira? Tak w największym skrócie podsumowywały światowe media finał – jak pisały – emocjonującej próby sił, którą w minionym roku obserwowali Brytyjczycy przy okazji narodowej debaty nad potrzebą i sensem zaangażowania się Londynu w obalenie Saddama Husajna. Po jednej stronie barykady znalazła się w tym sporze m.in. publiczna stacja
Cywilizacja przyzwolenia
Pewien Niemiec miał ochotę zjeść jakiegoś innego Niemca. W tym celu postanowił poszukać odpowiedniego kandydata, który zgodziłby się wystąpić w roli potrawy. Jakoż znalazł go bez większego trudu, oczywiście za pomocą Internetu. Najpierw jednak musiał go zabić i upiec, ponieważ nie odpowiadała mu surowizna. Ofiara została skonsumowana tylko częściowo, toteż resztę mięsa trupiego Niemiec zamroził. Po pewnym czasie sprawa wyszła na jaw i ludożerca stanął przed sądem. W ten sposób powstał następujący dylemat: czy niemiecki ludożerca jest
O czym marzą Polacy?
Połowa z nas marzy o zdrowiu, co trzeci o pieniądzach, co piąty o pracy. Tylko 3% o wielkiej miłości Wszystko zaczęło się w jednej z bydgoskich firm informatycznych, gdzie Sławomir Rybka założył stronę internetową, na której pracownicy mogli dla żartu wpisywać swoje marzenia: – Potem ktoś w życiu bardzo mi pomógł, czego zupełnie się nie spodziewałem. Postanowiłem się odwdzięczyć – wspomina. I tak powstała idea działalności złotej rybki, a w konsekwencji Polski Portal Marzeń www.zlotarybka.pl, miejsce spotkań tych, którzy marzą,
Misja i oglądalność
I politycy, i media prywatne chcieliby ustawić telewizję publiczną w kącie Telewizja Polska to najbardziej obserwowane medium na polskim rynku. Radzi sobie świetnie, wzbudzając zazdrość stacji komercyjnych – wysoka oglądalność, społeczne zaufanie, dobre wyniki finansowe. Jednocześnie cały czas jest krytykowana i wytyka się jej najdrobniejsze potknięcia. Używają sobie na niej wszyscy: stacje komercyjne, które przegrywają z nią konkurencję, politycy wszelkiej maści, bo chcieliby być w niej stale obecni, a nawet środowiska
Nocne Polaków słuchanie
Radiowe rozmowy nocą przypominają telefony zaufania. Ludzie mają ogromną potrzebę bycia wysłuchanym Nocami budynki radiostacji zieją pustką. Na korytarzach panuje nienaturalna cisza, w okolicach studia przebywa zaledwie kilka osób. Wszystko wygląda tak, jakby nic się nie działo. Życie zamiera także w domach słuchaczy, bo większość ludzi udaje się na spoczynek. Ale to jedynie pozory. Nie tylko za dnia, ale i nocami radioodbiorniki przyciągają słuchaczy. Właśnie wtedy na antenie goszczą audycje dla osób o bardziej
Dzieci do seksu!
Polskie prawo traktuje kobietę jak opakowanie do dziecka poczętego Wszyscy zakłopotali się polityką tak bardzo, że zewsząd słyszę rozważania na temat tego, co będzie z SLD, kto będzie z SLD i w SLD. Boże, głowa mi boli, jak mówiła moja znajoma Niemka, bo jej trochę szwankowały polskie zaimki. Już nie mogę, ale muszem się zajmować prognozami politycznymi, bo niestety ma to jakiś związek ze sceną polityczną tego kraju, a ten kraj ma związek ze sceną mojego życia i tak to się zazębia. Ludzie to rozumieją,






