Blog

Powrót na stronę główną
Felietony

O ludziach dobrych…

Sporo czasu spędzam ostatnio w szpitalach, wśród chorych ludzi, cokolwiek starszawych – takich jak ja. Co wydaje mi się charakterystyczne? Tutaj słychać najmniej narzekania na służbę zdrowia. Panuje raczej i częściej podziw dla umiejętności zawodowych tych, co nas leczą. Na dodatek do mego zdziwienia leżę teraz w Klinice Urologicznej Akademii Medycznej w Łodzi, mieszczącej się na terenie szpitala im. Kopernika. Skromnie tu, nawet może biednie. Stare wszystko, podniszczone – ale atmosfera wspaniała. Nie wiem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dziedziczenie bezradności

Coraz większa grupa Polaków żyje całkowicie na koszt państwa i tak wychowuje dzieci Anna Machalica-Pułtorak, socjolog  Jest prezesem i założycielką Stowarzyszenia „Otwarte Drzwi”, przewodniczącą Ogólnopolskiej Sieci Współpracy Przeciw Bezrobociu. Stowarzyszenie, powstałe w 1995 r., stawia sobie za cel kreowanie przestrzeni dla indywidualnego rozwoju i samodzielności życiowej młodych ludzi, tworzy warunki sprzyjające kształtowaniu postaw obywatelskich i społecznikowskich. Ośrodek Resocjalizacji i Reedukacji prowadzony przez Stowarzyszenie „Otwarte Drzwi” usytuowano na warszawskiej Pradze, dzielnicy cieszącej się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kanał Rassija

Rosyjskie telewizyjne opowieści to nie „Klan” czy „Złotopolscy”. Tu się naprawdę dzieje, a temat w dużym stopniu dotyczy samej Moskwy Ostatni okres spędziłam w pobliżu kanapy – miewałam się nie najlepiej; choroba, mało energii; mroczna pogoda odpowiadała mi, choć ludzie zazwyczaj nie lubią tej pory, ale mnie nikłe światło wczesnej zimy dawało poczucie, że przynajmniej między mną a przyrodą nie panuje nieprzekraczalny kontrast. Więc jako osoba o małej ilości energii oglądałam telewizję. Na Discovery Travel jeden z moich ulubionych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pisarz na wolnym rynku

Z czego żyje pisarz? Pracuje na etacie, bierze prace zlecone, dorabia w gazecie, wydawnictwie lub reklamie Na pisaniu książek można u nas zrobić majątek w dwóch przypadkach: jeśli autor dostanie Nagrodę Nobla lub jeśli wielka zachodnia wytwórnia filmowa kupi prawa do ekranizacji jego utworu. Jedno i drugie udaje się tylko nielicznym. Pierwszym krezusem literatury został Czesław Miłosz, noblista z 1980 r. – wraz z najwyższym laurem literackim dostał czek na 200 tys. dol.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pamięć ratowników

Dla ratownika najważniejsza jest chwila, kiedy jego pies zaszczeka, gdy znajdzie żywego człowieka. W Bam psy nie zaszczekały ani razu Rodos, widząc obcego człowieka, staje na tylnych łapach i wykonuje taniec radości. Liże ręce, kolana i najchętniej sięgnąłby twarzy. Właśnie tak ma się zachowywać pies wyszkolony do poszukiwań zaginionych ludzi. Ów złoty labrador jest jednym z „wąchaczy” pracujących na etacie Małopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, która wróciła niedawno z Iranu. Nowosądeccy strażacy porządkują górę sprzętu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Platforma to ja

Rosnący w siłę Rokita prowadzi walkę o władzę wewnątrz PO W Platformie Obywatelskiej – święcącej triumfy z powodu rosnących sondaży opinii publicznej – nikt już Rokicie nie podskoczy. Na słowa krytyki Rokita odpowiada krótko: „Platforma to ja. To dzięki mnie macie 26%”. Jako ostrzeżenie potraktowano także artykuł w ostatnim numerze tygodnika „Wprost” o najbliższych współpracownikach Rokity – w większości byłych pracownikach UOP. Wśród nich jest np. Konstanty Miodowicz, były szef kontrwywiadu UOP,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Grzechy lekarzy, grzechy polityków

Na reformie służby zdrowia przejechały się już dwie koalicje Senator Marek Balicki – Pojawiają się głosy, że kasy chorych wcale nie były takie najgorsze i że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który Narodowy Fundusz wyrzucił do kosza, należy do nich wrócić. – Nie chcę kwestionować orzeczenia TK, bo nie ma takiego obyczaju. Wytworzył się jednak nieprawdziwy obraz, że kasy chorych były czymś dobrym, a Narodowy Fundusz jest czymś złym. Obawiałbym się powrotu do kas. Dzisiaj kasy są gloryfikowane,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W dobre ręce oddam mamę i tatę

Jeżeli miejsce w prywatnym domu opieki oferowane jest za mniej niż tysiąc złotych, musi to być umieralnia Kiedy ja stąd wyjdę? – pyta pan Stanisław, któremu wózek inwalidzki ustawia się w holu, bo lubi obserwować wchodzących. Sądzi, że przywieziono go kilka dni temu, więc zaczyna się niecierpliwić. Czas do siebie. Na szczęście nie pamięta, że w prywatnym domu opieki jest od roku. I zostanie na zawsze. Zupełnie zdezorientowany jest pan Adam. Żona powiedziała, że to tylko na jakiś czas. On po ciężkiej operacji nie może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Uprzejmie donoszę…

Na Zachodzie donos to moralny obowiązek wobec kraju. W Polsce – sposób na uprzykrzenie komuś życia Michał Gałęziowski, komendant Straży Miejskiej w Katowicach, opowiada, że niemal każdego dnia leży przed nim sterta donosów. Część podpisanych, część anonimowych. – Dzielę je na dwie grupy. Pierwsza, czyli Kargule kontra Pawlaki – międzysąsiedzkie spory w stylu Franek nie lubi Janka z pierwszego piętra. Druga grupa dotyczy funkcjonowania placówek handlowych. To donosy o charakterze porządkowo-administracyjnym. 80% donosów to ciągle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nowe leki, nowe nadzieje

Środek hamujący rozwój raka jelita grubego, zastrzyk zamiast by-passów, cudowna proteina likwidująca cholesterol Jeszcze niedawno dla medycznych futurologów sprawa była prosta: przełom w medycynie musi nastąpić, ludzie przestaną masowo umierać, a średnia wieku wydłuży się do stu lat. Jakby na ich życzenie na początku tego tysiąclecia odczytano i ogłoszono kompletny zapis genetyczny człowieka. Nukleotyd za nukleotydem. Trzy miliardy liter. Szybko zaczęto ogłaszać kolejne pola ekspansji, nie przejmując się,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.