Blog
Heroizm strachem podszyty
Liberum veto Od dawna żaden polski film nie wzbudził tak sprzecznych emocji jak „Pornografia” Jana Jakuba Kolskiego według powieści Witolda Gombrowicza pod tymże tytułem. Jedni uznali, że film zasługiwałby na Oscara, inni odmawiają mu wszelkich wartości. Wojciech Młynarski napisał na łamach „Rzeczpospolitej”: „Kolski nie zrozumiał książki, uparł się, że ją sfilmuje, i wyszło nieszczęście (…), film jest momentami śmiertelnie nudnym, pretensjonalnym straszydłem”. Tu warto by przypomnieć, że powieść nie spodobała się Arturowi Sandauerowi, który skądinąd lansował
Gomułki „zamach stanu”
KRN została utworzona bez porozumienia z Moskwą, a właściwie wbrew jej opinii Krajowa Rada Narodowa, której 60-lecie właśnie minęło, była najpoważniejszym instytucjonalnym tworem Polskiej Partii Robotniczej w okresie okupacji. Okoliczności jej powołania i początkowa faza działalności zadają kłam obiegowym obecnie opiniom o PPR i jej jakoby agenturalnej zależności od ZSRR. Władysław Gomułka, miarodajny świadek tych wydarzeń, w konspekcie do wspomnień zanotował: „Koncepcja ta (utworzenia KRN) oznaczała dokonanie swoistego „zamachu stanu” w podziemnych warunkach
Klątwa Czerwonej Planety
Dwie trzecie misji marsjańskich zakończyło się niepowodzeniem Europejski lądownik marsjański Beagle 2 przepadł bez śladu. Nie wiadomo, czy 25 grudnia osiadł szczęśliwie na równinie Isidis Planitia bezpośrednio na północ od równika Marsa. Może utknął głęboko na dnie krateru, a może zawiodły delikatne obwody pokładowego zegara. Specjaliści nie tracą nadziei, że uda się nawiązać łączność z tym aparatem, który miał szukać śladów życia i wody w gruncie tajemniczej planety. Próby przejęcia sygnałów z Beagle’a podejmowane będą
Serbowie poparli nacjonalistów
Wyborcy odpłacili politykom za niespełnione obietnice Slobodan Miloszević i Vojislav Szeszelj parlamentarzystami w Belgradzie? Obaj przecież są więźniami w Hadze, oskarżonymi przed Międzynarodowym Trybunałem o zbrodnie wojenne. A jednak partie tych doboszów wielkoserbskiego nacjonalizmu osiągnęły w wyborach znakomite wyniki. Zarówno Miloszević, jak i Szeszelj byli na listach kandydatów. Prawdopodobnie obaj nie otrzymają miejsc w Skupsztinie, w której i tak nie mogliby zasiąść, ale ich wybór ma rangę symbolu. Jak stwierdził w imieniu Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie niemiecki polityk Gerhard Weisskirchen, serbskie
Gdy przychodzi agent
Od Nowego Roku obowiązują nowe przepisy ubezpieczeniowe. Lepiej dla nas, jeśli będziemy je znali Po 1 stycznia 2004 r. ubezpieczanie się może być czynnością… bezpieczniejszą. Powinniśmy tylko wiedzieć, czego żądać od agenta, który przyjdzie, by namówić nas do zawarcia umowy. Podpisywanie polisy stanowiło dotychczas dla wielu z nas czynność podwyższonego ryzyka. Agenci pragną przecież ubezpieczyć nas jak najszybciej i zdarzało się, że w ciągu kilkunastu minut pochopnie podejmowaliśmy decyzje, które będą odbijać się
Czego statystyczny Kowalski oczekuje od państwa?
Prof. Ludmiła Dziewięcka-Bokun, prawo, rektor Dolnośląskiej Wyższej Szkoły Służb Publicznych „Asesor” Kowalski oczekuje od państwa, że przyjmie ono odpowiedzialność za nasze jutro. Uważa się, iż państwo musi dbać o kondycję swoich obywateli i warunki postępu społecznego. Nie chodzi o dobrobyt, ale dobrostan, poczucie bezpieczeństwa. Chodzi np. o to, by ludzie się nie martwili, że gdy stracą pracę, to będą głodowali lub kradli. Oczekuje się, że państwo zagwarantuje ochronę podstawowych dóbr, takich jak zdrowie, bezpieczeństwo i edukacja, bo to inwestycja w przyszłość. Niestety,
Co kryje chusta
We Francji rozgorzał spór o laicki charakter szkół i religijny ubiór uczniów Korespondencja z Paryża W ciągu stu lat przeżyła Francja dziesięć odmiennych ustrojów: monarchię – republikę rewolucyjną – dyrektoriat – konsulat – cesarstwo – restaurację – monarchię lipcową – drugą republikę – drugie cesarstwo – trzecią republikę. Każdy z tych reżimów operował inną ideologią (nawet II i III republika są trudno porównywalne), innymi odwołaniami historycznymi i filozoficznymi, miał też
Superbiblioteki
Nowoczesna biblioteka powinna być czymś więcej niż tylko miejscem, skąd wypożycza się książki. Wiele placówek tak właśnie pojmuje swoją misję w lokalnej społeczności, i to pomimo niedofinansowania czy trudności kadrowych. Organizatorzy konkursu „Biblioteka – lokalne centrum informacji, kultury i edukacji”, czyli Biblioteka Narodowa, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, Polska Izba Książki i tygodnik „Przegląd”, chcieli je wyłowić i promować. Propozycja udziału została skierowana do wszystkich publicznych bibliotek miejskich i miejsko-gminnych na terenie kraju. Warunkiem przystąpienia
Uczciwość się opłaca
Nie chcemy sukcesów za wszelką cenę – twierdzą laureaci programu „Przedsiębiorstwo Fair Play” Polskie przedsiębiorstwa pragną działać rzetelnie. To najważniejszy wniosek z zakończonej VI edycji programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”. Wzięło w nim udział prawie 600 firm, które zgodziły się, by komisje konkursowe powołane przez organizatorów programu (Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym oraz Krajową Izbę Gospodarczą) prześwietliły ich uczciwość, sposób traktowania kontrahentów, klientów i pracowników. Okazało się, że wizerunek polskiej przedsiębiorczości,
Jan Maria premier
Z życia elit. Fundacja Batorego i „Tygodnik Powszechny” zorganizowały debatę „Jak zdemokratyzować demokrację?”. Panelistą miał być Jan Rokita. Ale nie przybył. „Przyszłe, niecierpiące zwłoki obowiązki państwowe nie pozwoliły mu wziąć udziału w naszym spotkaniu”, usprawiedliwiał jego nieobecność Krzysztof Kozłowski. I zapowiedział rychłe przybycie Bronisława Komorowskiego, też z PO. Ale i ten nie dotarł. „Drugi polityk praktykuje demokrację, więc możemy o niej swobodnie mówić”, komentował Kozłowski. Więc swobodnie mówił prof. Wiktor Osiatyński: „Polityków uważam za stado wściekłych






