Blog

Powrót na stronę główną
Opinie

Co krępuje naszą gospodarkę

W Polsce konkretne programy gospodarcze zastąpiono deklaracjami polityków Tendencje rozwojowe dające się zauważyć w polskiej gospodarce są bez wątpienia prawdziwe, a przypuszczenie, że gospodarka polska będzie się miała coraz lepiej – z pewnością uzasadnione. Mamy do czynienia z poprawą wyników gospodarczych: zapoczątkowany został wzrost gospodarczy, mimo iż w skali globalnej nie obserwujemy tak znacznej poprawy koniunktury, która mogłaby pociągnąć polską gospodarkę i wpłynąć na przyspieszenie tempa wzrostu. Istotnym faktem jest spadek inflacji, a właściwie ustabilizowanie jej na minimalnym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Powrót do 50 procent

Grzegorz Kołodko zrezygnował z likwidacji przywileju podatkowego dla twórców Ministerstwo Finansów postanowiło zrezygnować z pomysłu obniżenia kosztów uzyskania przychodów z praw autorskich z 50% na 20%. W 2004 r. dalej więc będzie obowiązywać dotychczasowa 50-procentowa stawka. Dochody pozostałe po odjęciu kosztów uzysku zostaną opodatkowane jednolitą, 19-procentową stawką podatku. To dobre wieści dla większości artystów, naukowców, dziennikarzy i przedstawicieli wolnych zawodów. Pierwotnym zamierzeniem Ministerstwa Finansów było zlikwidowanie przywileju podatkowego, jakim jest dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Adwokat Polski w Brukseli

Musimy rozmawiać o przeszłości bez tematów tabu Günter Grass, pisarz, laureat Nagrody Nobla – Swoją ostatnią książkę pt. „Idąc rakiem”, opowiadającą o storpedowaniu przez Rosjan niemieckiego statku „Wilhelm Gustloff”, na którym zginęły tysiące uciekających z Polski Niemców, podsumowuje pan pesymistycznym: „To się nie kończy. To się nigdy nie skończy”. Czy ta powojenna spirala wzajemnej niechęci i zadawnionych ran między Polakami i Niemcami rzeczywiście nigdy się nie skończy? – To nie jest zakończenie pesymistyczne, ale realistyczne. W Niemczech po zakończeniu II wojny światowej bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie oddamy dyrektorki

Jedna anonimowa skarga ojca narkomana zniszczyła terapię w Ośrodku Leczenia  Uzależnień Barbara Karaczyńska, od ponad 20 lat prowadząca ośrodek w Zapowiedniku pod Gdańskiem, została odwołana z funkcji dyrektora. Wicemarszałek województwa pomorskiego, Bogdan Borusewicz, odpowiedzialny za służbę zdrowia, zarządził kontrolę w ośrodku po otrzymaniu anonimu od rodziców pacjenta, który leczył się w ośrodku. W obronie dyrektorki stanęli terapeuci z ośrodka, składając wypowiedzenia, oraz wielu rodziców uzależnionych dzieci. Do redakcji „Przeglądu” dotarł list jednego z nich. „Zapowiednik bez Barbary

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd turystyczny

Pippi Langstrumpf i inni W szwedzkim parku można spotkać wszystkich bohaterów książek Astrid Lindgren Park rozrywki leży w Vimmerby w południowej Szwecji, 220 km od portu w Karlskronie i 300 km od Sztokholmu. Zaczęto go budować w 1981 r. Trzy rodziny rozkochane w lekturach popularnej pisarki postawiły kilka domów według opisów książkowych. Po artykule w lokalnej gazecie to miejsce zaczęli odwiedzać coraz liczniejsi goście z całego kraju. Gospodarze otworzyli kiosk z pamiątkami, kawiarnię i zaczęli sprzedawać bilety. Obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polskie korzenie „Matriksa”

Czy kultowy film braci Wachowskich to plagiat twórczości polskiego pisarza? Pomimo brzmienia nazwiska bracia Wachowscy nie przyznają się do polskich korzeni. Pochodzą z Chicago, znanego z dużego skupiska Polonii, a po porażce pokazów pierwszego filmu „Bound” topili smutki w alkoholu – tyle jeśli chodzi o ślady polskości w ich życiorysie. Ostatnio jednak w mediach gruchnęła wieść, że mogą mieć z Polakiem do czynienia – brat nieżyjącego pisarza zamierza pozwać ich do sądu, oskarżając o naruszenie praw autorskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Koniec ery księcia Bismarcka

Zapiski polityczne 4 czerwca 2003 r. Otto von Bismarck, książę, pierwszy kanclerz Cesarstwa Niemieckiego, polityk skrajnie prawicowy, żarliwy wróg Polaków został niedawno przez jakiegoś niedouka postawiony w jednym rzędzie z Hitlerem i Stalinem, a przecież mało któremu z wybitnych mężów stanu XIX w. należy się tyle uznania co jemu, twórcy istniejącego i działającego po dziś dzień systemu ochrony socjalnej ludzi starych i chorych, inwalidów i tych wszystkich, których bezwzględny kapitalizm trzymał w pracy bez ograniczeń koniecznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto czeka na Unię

Nie religia czy narodowa tożsamość, ale wykształcenie i wiedza o świecie dzielą nas na pro- i anty-Europejczyków Kiedyś był żywy w wielu środowiskach – a (uwaga!) w Europie Zachodniej nawet i dziś – stereotyp Polaka-katolika. Do tego obrazu miał dochodzić (i często tak było) katolicki patriotyzm ocierający się chwilami o nacjonalizm. Polska historia nauczyła nas, że trzeba bronić niepodległości przed zakusami obcych. Czy tak zostało do chwili obecnej? Niektórzy mówią, że nic tu się nie zmieniło i nie zmieni w najbliższej przyszłości, ale badacze zachowań społecznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Szklana pogoda

Jak prezenterzy pogody przyciągają widzów Jak brzmi najważniejsze pytanie na świecie? Jaka będzie jutro pogoda. Na tej podstawie decydujemy, jak się ubrać, co robić w weekend, dokąd wyjechać na urlop itd. Zapewne dlatego prognozy pogody od lat należą do najchętniej oglądanych programów telewizyjnych – w rankingach oglądalności sporządzanych przez AGB Polska i TNS OBOP stale plasują się w pierwszej dziesiątce. Ich znaczenie doceniają też szefowie stacji telewizyjnych: czas między informacjami a prognozą pogody

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziewięć dni pod ziemią

W Silesii wywalczyli cofnięcie likwidacji kopalni, ale czy to jest metoda? W Czechowicach mówią, że tak naprawdę to Żyrek rządzi dziś Silesią. I on wywalczył przedłużenie żywota tej kopalni. – Mówiłem parę dni przed strajkiem – opowiada Kazimierz Żyrek, szef zakładowej „Solidarności”: „Idźcie do swoich matek i żon, powiedzcie, że wybije godzina zero, że trzeba będzie zostać na dole”. A do żon górników: „Powiedzcie dzieciom, że ojciec walczy o przetrwanie”. W pierwszej fazie zjechało na dół strajkować 500 chłopa. Tego jeszcze nikt nie zrobił.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.