Blog
Jacek Zieliński – uprzejmość i zgryźliwość
CHARAKTER (Z) PISMA Literki średniej wielkości – ani za duże, ani zbyt małe – nie mówią nic ciekawego o osobowości. Nie oznacza to jednak, że osoba tak pisząca koniecznie musi być szara i bezbarwna. Zamotany autograf oznacza, iż pan Jacek często kieruje się w życiu intuicją i na ogół nie zawodzi się – potrafi słuchać ludzi, przyjmować cudze argumenty. Ów zdeformowany autograf (tylko pierwsza litera imienia i niedbale nakreślone nazwisko) – z mnóstwem pętlic i ozdobników –
Od gospel do serialu
Każda rola w filmie to niezwykła zabawa w życie Olga Bończyk, aktorka – Jak się czujesz, „będąc młodą lekarką”? – Cytując Ewę Szumańską, potrąciłaś wrocławską strunę, która wciąż jeszcze drży w mojej duszy, ale rozumiem, że chodzi o rolę dr Edyty w serialu „Na dobre i na złe”. – Oczywiście, to przecież jeden z najlepszych seriali telewizyjnych dający właściwie każdemu grającemu w nim aktorowi olbrzymią popularność. Czy zdążyłaś już polubić swoją dr Edytę? – Bardzo. To atrakcyjna kobieta, świetnie wykształcona, z doktoratem,
Marka laureatów
Godło Teraz Polska to tytuł szlachecki przyznawany wytwórcom produktów i usług Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego ogłosiła zakończenie kolejnej, XIII edycji Konkursu Teraz Polska na Najlepsze Produkty i Usługi. W sumie udział wzięły w nim 184 firmy, z czego 101 uzyskało nominację do godła Teraz Polska. Z tej grupy Kapituła Godła Promocyjnego wybrała 25 laureatów. Dyplomy i listy gratulacyjne wręczał prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski, w towarzystwie przewodniczącego kapituły, prof. Leszka Kuźnickiego. Prezydent Kwaśniewski zwrócił
Co to znaczy być Europejczykiem?
Prof. Zbigniew Religa, senator, kardiochirurg, laureat Busoli „Przeglądu” Być Europejczykiem, to być Polakiem, być urodzonym w Polsce, chcieć żyć w demokracji i szanować prawa człowieka, czyli to, że człowiek chce być wolny, niezależny, wykształcony. Czy musi być także bogaty? Bogaci są Amerykanie, nie Europejczycy. Janina Ochojska, prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, laureatka Busoli „Przeglądu” Można to rozumieć w dwóch aspektach. W wymiarze politycznym wiadomo, o co chodzi – być w UE, co stwarza nowe możliwości i stawia nas
Czy politycy, którzy zadrą z mediami, są skazani na klęskę?
PRO Sławomir Jeneralski, prezenter „Wiadomości” TVP Tak. Polityk, który zadarł z mediami, jest skazany na krótki byt, dla niego śmiertelny. Niech nie liczy na to, że po anatemie szybko się o nim zapomni. Przeciwnie, zacznie się wtedy dzika jazda, czy on chce, czy nie chce. Nie oznacza to, że media jakoś się mszczą z powodu konfliktu, bo nie są rozkapryszoną babą, która jednych lubi, a drugich nie. Po prostu skrajną głupotą jest rozpętywanie wojny, której nie jest się w stanie wygrać, a nigdy do końca nie wiadomo, jak
Daleko od szosy
Dzięki wejściu do Unii portugalskie rolnictwo dokonało wielkiego skoku jakościowego Zdumiewają podobieństwa między sytuacją w Portugalii, gdy w 1986 r. wstępowała do ówczesnego Wspólnego Rynku, a obecnym położeniem Polski w przededniu uzyskania członkostwa w Unii Europejskiej. Oba kraje miały za sobą trwający kilkadziesiąt lat okres rządów autorytarnych, który wycisnął piętno na ich rozwoju cywilizacyjnym i gospodarczym. Podobny był dystans dzielący je od przeciętnego poziomu obowiązującego w Europie. Portugalia była zapewne najbardziej zapóźnionym w rozwoju krajem wstępującym do Unii
Reklama zamiast dobranocki
Maluchy to idealny odbiorca przekazów reklamowych – ufny i bezkrytyczny Kiedy kończy się lekcja, uczniowie śpiewają piosenkę o oleju kujawskim. Lubią też rozmawiać o kremach i papierosach. Aldona Leszczyńska, polonistka ze Społecznej Szkoły Podstawowej nr 16 STO w Warszawie, od 11 lat obserwuje wzrost fascynacji kulturą masową wśród uczniów. – Najpierw rymowane slogany zaczęły przenikać do dziecięcego języka, potem na przerwach coraz częściej słyszałam piosenki reklamowe, wreszcie sposób odbioru obrazu –
Pójdą za nią w ogień
W Gdańsku są przekonani, że Warszawa chce zniszczyć szefową Monaru W 18. numerze „Przeglądu” w tekście „Prawe ręce Kotana” pisaliśmy o konflikcie w Monarze. Wokół Jolanty Koczurowskiej, nowej przewodniczącej Zarządu Głównego Monaru wybranej na to stanowisko po śmierci Marka Kotańskiego, rozpętała się burza. Ale konflikt, który wybuchł na ul. Marywilskiej w Warszawie, gdzie mieści się ośrodek Monaru i Markotu, zupełnie inaczej wygląda z gdańskiej perspektywy przyjaciół i współpracowników Koczurowskiej. To właśnie z nimi tworzyła pierwszy w Polsce ośrodek dla młodzieży uzależnionej
Niewygodna prawda
Zapiski polityczne 21 maja 2003 r. Mam coraz większą ochotę na zmianę tytułu moich „Zapisków”. Zachęca mnie do tego coraz bardziej krytyczna obserwacja dookolnej rzeczywistości. Nadałbym moim zapiskom miano „Zapisków z domu wariatów”, a może nawet „Zapisków ze świata obłąkanych”. Skłania mnie do takiej zmiany sprawa prof. Łapińskiego, który odważył się wpierw zaatakować handel lekarstwami – dość, a może nawet bardzo niekorzystny dla ludzi chorych – zaś teraz powiedział kilka słów
Presja pilota
Odnotowywany co minutę pomiar oglądalności decyduje, co spada z telewizyjnej ramówki Codziennie rano na biurka szefów stacji telewizyjnych trafiają wydruki z tabelkami. Słupki i wykresy demaskują wszystko: kim są widzowie poszczególnych programów, o której godzinie siadają przed ekranem. Donoszą, że statystyczny Polak spędza przed telewizorem trzy godziny 45 minut dziennie. Najchętniej wybiera Jedynkę, następnie Dwójkę, wreszcie Polsat i TVN. Potem jest przepaść i dopiero następne w kolejności: TVP 3 i TV4. Z pozoru wszystko wygląda stabilnie, ale po cichu






