Blog

Powrót na stronę główną
Gospodarka

Rynek to Wschód

Mimo wielu przeszkód nasz eksport do Rosji zaczął rosnąć – Wiadomo, że na Wschodzie skończyły się gigantyczne zyski, to trudny rynek, zdarza się, że ponosimy straty – ale dla nas każde pół procenta jest ważne, bo przekłada się na setki miejsc pracy – mówi Feliks Kulikowski, szef Klubu Wschodniego, grupującego przedsiębiorców zainteresowanych współpracą gospodarczą z Rosją i szukających wiarygodnych partnerów. Handel ze wschodnim gigantem wymaga uporu i silnych nerwów. Nagroda może być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Oświata

Co tygryski lubią najbardziej

Dla studentów Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania nie ma za trudnych zadań Zadanie jest trudne. Wydawnictwo Magma szuka inwestora, który objąłby mniejszościowy pakiet akcji. Ofertą zainteresowała się spółka Pad, prowadząca działalność poligraficzną, ale zdaniem Padu, Magma wyraźnie zawyżyła własną wartość, a więc i cenę udziałów. Firma konsultingowa na zlecenie Padu ma znaleźć błędy w wycenie sporządzonej przez Magmę, co wzmocni pozycję negocjacyjną potencjalnego nabywcy. A pracować trzeba w niedoczasie, bo zlecenie przyszło nagle, zachorował inny konsultant, który miał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Stalowa Lady prezydenta

W sprawach polityki zagranicznej George W. Bush najchętniej słucha rad Condoleezzy Rice Ma opinię najpotężniejszej kobiety świata, księżniczki-wojownika, supergwiazdy Białego Domu i cudownej broni Partii Republikańskiej. Condoleezza Rice z wdziękiem i charyzmą stalową ręką steruje polityką zagraniczną światowego supermocarstwa. Prezydent George W. Bush ufa jej bezgranicznie. Dziennikarze w Waszyngtonie twierdzą, że Condi ma znakomite szanse, aby w 2008 r. jako pierwsza kobieta i pierwszy Afroamerykanin zostać najważniejszym lokatorem Białego Domu. W

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Na początku był krzyk i ogień

Połączył ich pożar w hali Stoczni Gdańskiej. Wzięli ślub Nazywają siebie parą pożar-pożar, bo gdyby nie tragedia w hali stoczni osiem lat temu, pewnie nigdy by się nie poznali. On i ona, Agnieszka z Pruszcza Gdańskiego i Marko z Gdyni. W samym momencie katastrofy nawet nie wiedzieli o swoim istnieniu, nie spotkali się też w szpitalu – Marko leżał w Siemianowicach na Śląsku, a Agnieszka w Trójmieście. Po raz pierwszy zobaczyli się rok po pożarze, w podbydgoskim Szteklinie na wyjeździe poparzeńców. Przemknęły wtedy Markowi przed oczami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rachmistrze i skanery

Dokładne opracowanie wyników Spisu Powszechnego potrwa do wiosny przyszłego roku Ileż ton papieru zapisano na temat wadliwego systemu informatycznego w ZUS? Jak bardzo złorzeczono na system obliczania głosów w wyborach powszechnych? Pogodziliśmy się też z faktem, że nie udało się dotąd stworzyć skomputeryzowanego systemu poszukiwania skradzionych samochodów ani przestępstw celnych, że PIT-y wypełnia się ręcznie i składa osobiście, a czytający to urzędnicy niszczą sobie wzrok. Tymczasem o informatycznym systemie, którzy przetworzył z sukcesem wyniki pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kartka z dobrymi uczynkami

Łagodniejemy. Stajemy się dla siebie milsi. Nieuchronny to znak, że zbliżają się święta. Mało jest ludzi odpornych na wzruszenia i klimaty wigilijne, na zapach choinki, kolorowe bombki, łamanie się opłatkiem i kolędy. To nas, Polaków, będzie łączyło i przez te kilka godzin my, Polacy, będziemy jedną wielką rodziną. Szkoda, że tylko przez kilka godzin. Niestety, w atmosferę świąteczną nie mogą się wpisać ci, dla których to będą tylko kolejne trudne dni. Polska nie jest dziś niestety miejscem, w którym wszyscy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Unia Euroazjatycka

Bez uprzedzeń Nie mam zaufania do porządku prawnego czy politycznego, który bezustannie odwołuje się do dobrych intencji, prawa naturalnego, praw człowieka, praw dziejowych, religii lub innej ideologii. Wiem, że niewiele dobrego można zdziałać bez dobrych intencji, sam mam pewną skłonność do myślenia w kategoriach racjonalistycznie interpretowanego prawa naturalnego. Mimo to ufam tylko takiemu porządkowi, za którym stoi realna, nie ukrywająca się wstydliwie siła. Wszelkie próby zastąpienia siły w jej naturalnej roli przez jakieś rzeczywiście czy pozornie szlachetne idee,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nabrani na polisy – cd.

Nabrani na polisy – cd. Artykuł \”Nabrani na polisy\” wywołał duże zainteresowanie Czytelników, gorąca dyskusja toczyła się w Onecie, dostaliśmy wiele listów i e-maili. Oto ich fragmenty: Ubezpieczenia mogą być uczciwe Jestem związany z branżą

Wydawcy polecają

Książki pod choinkę Wydawcy polecają 1. Arkady Konrad Onasch, Annemarie Schnieper Ikony Warszawa 2002 Konrad Onasch jest międzynarodowej sławy znawcą ikon. Annemarie Schnieper – doktorem filozofii i historykiem sztuki. Ich praca przedstawia

Mała mistrzyni trudnego dyktanda

Zdolności do ortografii Ania odziedziczyła po babci Julci, która skończyła tylko siedem klas, ma dziś 71 lat, ale nadal czyta mnóstwo książek i nigdy nie robi błędów Mała mistrzyni trudnego dyktanda Do Katowic Ania Korzeń pojechała z siedmioma koleżankami ze szkoły,