Blog

Powrót na stronę główną
Wywiady

Najtrudniejsze za nami

Wprowadzamy zasadę, że podczas służby oficer musi być sprawdzony na różnych stanowiskach i w różnych specjalnościach Rozmowa z Jerzym Szmajdzińskim, ministrem obrony narodowej – Czy „rokosz” płk. Chwastka to był wyskok indywidualny, czy też było to działanie w jakiejś grupie? – Sądzę, że pobudki, które kierowały płk. Chwastkiem, były pobudkami indywidualnymi wynikającymi z jego samopoczucia i frustracji. – Nie czuje się pan współwinny? Był pan w maju w Szczecinie. Wtedy podczas spotkania z kadrą obiecywał pan, że dowódcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Kaplica Trójcy Świętej na zamku w Lublinie

Jest jednym z zabytków wpisanych na listę UNESCO. Ściany gotyckiej kaplicy obrządku zachodniego pokrywają szczelnie bizantyńsko-ruskie malowidła. To przedziwne, unikalne połączenie Wschodu z Zachodem zawdzięczamy królowi Władysławowi Jagielle, który ufundował freski. Ruscy malarze zgodnie z regułami bizantyńskimi udekorowali kościół zespołami tematycznymi: cyklem pasyjnym, różnymi tematami Starego i Nowego Testamentu. Wśród mnóstwa postaci można wypatrzyć Władysława Jagiełłę, jak dosiada rumaka, przyjmuje koronę i krzyż od anioła czy klęka przed Madonną. Są to jedyne zachowane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Praga wraca do życia

Powracający do swoich domów powodzianie przypominają pionierów powojennej odbudowy. Znów nie mają nic. Znów zaczynają od początku… W mieszkaniu pana Josefa Skali na wysokim parterze przy placu Piotra nawet dwa tygodnie po powodzi czuć szlam. Zrywane są parkiety. Tynk skuto do wysokości 1,5 metra. Nikt nie wie, jak długo suszyć się będą wylewki. Wszystkie meble, sprzęty gospodarstwa domowego i odzież trafiły do śmieci. Na placu ciągle ustawia się nowe kontenery i ciągle przybywa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Globalizm sztuki

Nieobecność na wystawie Documenta 11 artystów z Europy Środkowo-Wschodniej wywołała protest polskich performerów Korespondencja z Berlina 50 lat od chwili powołania do życia pierwsza tego rodzaju i jedna z największych obecnie wystaw sztuki współczesnej na świecie, organizowana co pięć lat w niemieckim Kassel Documenta, znalazła się w punkcie wyjścia. Konfrontowana na nowo z globalnymi zagrożeniami w postaci konfliktów zbrojnych, społecznych, politycznych i kulturalnych 11. już z kolei Documenta próbuje stworzyć platformę dla odpowiedzi artystów na zagrożenia współczesności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Mekintosze poszły w kąt

Córka na wydaniu badylarza spod Grójca nie jest już bogatą partią. Teraz 20-kilogramowa skrzynka jabłek kosztuje w skupie złotówkę Wójt gminy Belsk, Andrzej Małachowski, absolwent Wydziału Mechanicznego Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, miał dziadka i ojca sadowników. Takich na dużą skalę. W PRL sadownik, zwany badylarzem, to był pan: handlował, zarabiał pieniądze, cieszył się względną swobodą. Wójt ma dziś hektar sadu. W skali gminy – uważanej za jabłkowe centrum Polski – to niewiele.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Berliński Kreuzberg

Schonberg – klasyka, Prenzlauer Berg – studencki styl życia, Kreuzbeurg – klasyczna alternatywa… Tak berlińczycy mówią o swoich dzielnicach. Kipiący życiem artystów i anarchistów, pełen legendarnych second handów Kreuzberg był zawsze symbolem undergroundu. Zagrożeniem dla alternatywy stała się przeprowadzka urzędów z Bonn i sąsiedztwo futurystyczno-zimnej architektury Potsdamer Platz. Na szczęście miasta nie dało się całkiem uładzić. Przecinająca Kreuzberg Oranienstrasse – teraz w połowie nobliwa ulica zamożnej średniej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Uczelnie w terenie

Możliwość tworzenia przez renomowane uczelnie zamiejscowych punktów dydaktycznych zbliży nas do nowoczesnego powszechnego i wielostopniowego studiowania W każdej wsi – WSI, tak w latach 70. akademiccy tradycjonaliści pogardliwe określali powstawanie w powiatowych miastach wyższych szkół inżynierskich. Choć ich poziom nie dorównywał renomowanym politechnikom, kształciły kadry dla – hej, łza się w oku kręci – dynamicznie rozwijającego się wówczas polskiego przemysłu. Jednak te – licencjackie, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli – zawodowe szkoły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Związkowcy urzędują za bramą

Kiedy zwalniają pracownika, Zarząd Stoczni Gdynia prosi wyrzuconych związkowców „Stoczniowca” o przybicie pieczątki Wielkie stalowe konstrukcje dźwigów i suwnic widoczne są już z daleka. Szlabany podnoszone i zamykane automatycznie uniemożliwiają wjazd na pobliski parking. – Tutaj nie wolno się zatrzymywać – informuje ubrany w niebieski uniform mężczyzna. Biuro przepustek, przez które wciąż ktoś wchodzi i wychodzi. Automatyczne bramki jak przy wejściu do metra i trzech strażników dokładnie sprawdzających przepustki oraz zawartość wszystkich toreb,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Trójmiejska fabryka snów

Czy Sopot znowu stał się modnym nadmorskim kurortem? – Jest pogoda, jest biznes. Nie ma pogody, nie ma biznesu – mówi krótko jeden z właścicieli ogródkowego grilla. Tegorocznemu najazdowi na Sopot niewątpliwie sprzyjała „włoska” pogoda. Obowiązkowe miejsca spacerów to molo i ulica Bohaterów Monte Casino, popularnie zwana „Monciakiem”. Na plaży wieczorami biwakuje młodzież i choć umieszczone przy wejściach tabliczki ostrzegają, że palenie ognisk grozi wysoką karą, gdzieniegdzie widać maleńkie paleniska, przy których grzeją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Spływ Wdą

Rzeka ta mniej znana niż Krutynia i Czarna Hańcza jest równie atrakcyjna dla kajakarzy Liczący 210 km szlak doskonale nadaje się na siedmiodniową wyprawę. Trasa prowadzi z Lipusza przez Bory Tucholskie do Wisły koło Świecia. Zmienny charakter biegu rzeki sprawia, że spływ nią jest niezwykle atrakcyjny krajobrazowo. Płynie przez jeziora (w górnym biegu), meandruje wśród lasów, rozlewa się szeroko, by za kilka kilometrów przypominać rwący strumień. Jak każda atrakcyjna dla kajakarza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.