Blog

Powrót na stronę główną
Felietony

Papież inaczej

Od paru dni mam czas potępiania Jerzego Urbana za to, co napisał w „NIE” o Janie Pawle II. Ponieważ w odróżnieniu od prawicowej młodzieżówki nie czytam jego tygodnika, to i nie mam powodu pozywać go do sądu. Mnie bardziej od tego, co wysmażył Jerzy Urban, zaskoczyła pomysłowość obecnego rządu, który z okazji wizyty Ojca Świętego kupił sobie 14 luksusowych bmw, w tym siedem przeciwpancernych, wmawiając społeczeństwu, że jak ktoś siedzi w pancernym aucie, to dotrze bliżej ołtarza, nie zważając nawet na to, że ma się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Odkurzanie frazesów

Kuchnia polska Zwrot „małe ojczyzny” jest frazesem poczciwym i rozumiemy pod nim najczęściej kolorowy folklor. Zwrot „kultura alternatywna” jest frazesem intrygującym i rozumiemy pod nim najczęściej artystyczne dziwactwa. Oba te frazesy pozostają jednak frazesami tak długo, dopóki nie spróbujemy ich odkurzyć i podstawić pod nie treści bardziej zasadnicze. Wówczas mogą się one okazać zaczynem czegoś, na co czekamy z nadzieją. Zacznijmy od „małych ojczyzn”. Potrzeba „małych ojczyzn” – małych, to znaczy mniejszych niż kraje i państwa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

O terroryzmie i profesorze, co niewiele wie

Twierdzić: „Wszyscy terroryści są podli”, to mniej więcej tak jakby powiedzieć: „Wszyscy prawicowcy są fanatykami” Pan profesor Jan Winiecki jest wybornym pamflecistą. Jego tekst „O terroryzmie, Izraelu, biedzie i antyamerykanizmie” („Rzeczpospolita” 06.08.2002 r.) to klasyka tego gatunku. Jest też moralistą. I bankowcem. Bankowcem-moralistą! Wśród ekonomistów ma ponoć wysoką markę, jak każdy neoliberał, który dostaje drgawek na dźwięk nazwiska Keynes oraz słowa „interwencjonizm”. W młodości pasjonował się ruandyjskim plemieniem Tutsi, w którym mężczyźni mierzą po dwa metry i mogliby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Kremówka z Kołodki

Z gadziej perspektywy O tym, że państwowe gigantyczne przedsiębiorstwa, zwane przemysłowymi, są gigantycznie zadłużone wobec skarbu państwa, wiedzą wszyscy. Zwłaszcza tak zwani politycy. O tym, że wiele z tych przedsiębiorstw nie jest w stanie spłacić owych długów, mówiło wielu tak zwanych polityków. Ale już po cichu, np. w parlamentarnych kuluarach. Kraje zwane kiedyś Trzecim Światem też mają gigantyczne długi, w których ściągnięcie żaden racjonalny globalny bankowiec nie wierzy. Może jedynie czekać na nadzwyczajnie świąteczne długów odpuszczenie. I wtedy od lat istniejącą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Latem ludzie jeżdżą po ambasadach i potem opowiadają, co widzieli. Na przykład w Wiedniu. Tam w ambasadzie wisi portret Władysława Bartoszewskiego. Żaden Cimoszewicz, żaden Miller, żaden Kwaśniewski – cóż to za persony, w ambasadzie RP w Wiedniu w roku 2002 za męża stanu robi Władysław Bartoszewski. Więc w MSZ zastanawiają się, czyja to inicjatywa. Czy pani ambasador Ireny Lipowicz, byłej posłanki Unii Wolności? A może jej zastępcy, Tomasza Rzeszotarskiego? A może ich objga? Irena Lipowicz, niedawna posłanka Unii Wolności,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Oświata

Żeromski by się ucieszył

Ogólnopolska inauguracja roku szkolnego w Mąchocicach Scholasterii koło Kielc Na przestronnym korytarzu próba generalna przed poniedziałkową uroczystością krajowej inauguracji roku szkolnego. W tym roku wybór padł na Mąchocice Scholasterię. Będzie premier i minister oświaty. Nauczycielka Jadwiga Piwońska daje ostatnie wskazówki. Dzieci, ubrane w stroje regionalne, są bardzo przejęte występem. Jeszcze chwila i zaczynają żywiołowo tańczyć, głośno śpiewać. Potem przećwiczą recytacje fragmentów utworów swojego patrona, Stefana Żeromskiego. Pani powiedziała im,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jestem nałogową brydżystką

W Polsce nie wybiera się ról. To aktorzy są wybierani do paru ról w kilku powstających filmach Rozmowa z Renatą Dancewicz, aktorką – Na świecie toczy się dyskusja dotycząca naruszania intymnych praw kobiet. – To, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, uważam za grubą przesadę. Political correctness doprowadza do sytuacji, gdy mężczyzna nie ma prawa nawet zauważyć, że rozmawia z kobietą, bo to już grozi posądzeniem o seksizm. Bzdura! Ja nie uważam za dyskryminację sytuacji, gdy ktoś mnie przepuszcza pierwszą w drzwiach lub wstaje przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Triumfalny powrót Kodeksu Hammurabiego

Coraz częściej spotykam kogoś, kto pragnie porządku, niektórzy nawet za wszelką cenę. Pewien taksówkarz oświadczył, że lubi Hitlera, bo ten potrafił zaprowadzić porządek. Jasne, transporty odchodziły punktualnie, a i piece też buzowały, jak trzeba. Takich ortodoksów nie ma wielu, ale fakt, że wszyscy tęsknią do poczucia bezpieczeństwa. „Czy pamięta pani, żeby takie rzeczy działy się w stanie wojennym?”, pyta mnie krucha staruszka, napadnięta przez króla siłowni. Nie dość, że wyrwał jej portmonetkę z małą szkodliwością społeczną, bo było

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Egzotyczny mikrob

Wirus zachodniego Nilu w USA zapowiada stulecie epidemii Wirus zachodniego Nilu pojawił się w Stanach Zjednoczonych. Rozprzestrzenia się z szybkością wprawiającą w zdumienie ekspertów. Tego lata zabił już 23 osoby, zaś u ponad 470 spowodował choroby, w tym groźne zapalenie mózgu. Liczba ofiar śmiertelnych dojdzie prawdopodobnie do stu, zaś zarażonych do tysiąca. Obecność egzotycznego mikroba stwierdzono już w 39 stanach i w stołecznym Dystrykcie Kolumbii. Specjaliści z Centrum Kontroli Chorób Zakaźnych (CDC)

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ten uparty Gomułka

Polityka dla Władysława Gomułki była sztuką rzeczy możliwych Do zastanowienia się nad postacią Władysława Gomułki i jego miejscem w dziejach skłaniają dwie okoliczności: 20. rocznica jego śmierci i znamienne wyniki badań opinii, w których po raz pierwszy od 1989 r. dodatnie oceny Polski Ludowej przeważyły nad ujemnymi. Interpretacje tego stanu społecznej świadomości rażą powierzchownością. Zaskoczeni i sfrustrowani publicyści przeważającego dziś w mediach nurtu posolidarnościowego skłonni są doszukiwać się powodów ulotnych i przypadkowych. Kłótnie w obozie sukcesorów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.