Blog

Powrót na stronę główną
Świat

Dżenin – palestyński Stalingrad

Izraelska ofensywa nie powstrzyma terroryzmu, lecz tylko roznieci nienawiść Armia izraelska przyznała się 12 kwietnia do zabicia „setek” Palestyńczyków w Dżeninie. Ten obóz dla uchodźców nazywany jest już „palestyńskim Stalingradem”. Według niepotwierdzonych informacji, na ulicach leżały dziesiątki zwłok rozjeżdżanych przez izraelskie buldożery. Podobno armia państwa żydowskiego usiłuje ukryć ciała zabitych, wywożąc je ciężarówkami w nieznanym kierunku, zapewne do Izraela. Izraelski dziennik „Yedioth Ahronoth” napisał w komentarzu redakcyjnym: „Jeśli Izrael nie znajdzie jakiegoś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sterowany napływ imigrantów

Niemcy przyjmują nowoczesną ustawę o obcokrajowcach Wśród „karczemnych burd”, jak określił to tygodnik „Der Spiegel”, niemiecka Rada Federacji przyjęła nową ustawę o imigrantach przygotowaną przez rząd federalny. Decyzja ta budzi ogromne kontrowersje wśród polityków i z konstytucyjnego punktu widzenia jest wątpliwa. Niemniej jednak wiele wskazuje na to, że 1 stycznia RFN będzie miała nowoczesną ustawę o imigrantach i obcokrajowcach. Zdaniem ekspertów, najwyższy czas na zmiany. Mimo niezliczonych ustaw i rozporządzeń imigracja wciąż przebiega

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Wystawa „Jaskinie słowackie”

Spośród wielu atrakcji turystycznych Słowacji często na jednym z pierwszym miejsc wymieniane są jaskinie. Słowacy mają to szczęście, że na niewielkim obszarze ich kraju występuje aż ponad 4100 jaskiń i nawisów skalnych. Część podziemnych korytarzy prowadzi na teren Węgier. Wspólny program słowacko-węgierski „Jaskinie słowackie i jaskinie krasowe w Aggtelek” został siedem lat temu wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturowego. Turystom udostępniono 12 jaskiń: Bieliańską, Bystrzańską, Demanowską Wolności, Demanowską, Lodową, Dobszyńską, Domicą, Gombasecką,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Optymizm menedżerów

Na VI Kongresie SAP Polska nie postulowano strategii biernego czekania na poprawę koniunktury SAP – czołowy światowy dostawca oprogramowania biznesowego – działa nie tylko w sferze interesów, ale także świadomości. Polski oddział firmy co roku zaprasza swoich klientów, partnerów i sympatyków na kongres do Warszawy. Na Forum Kadry Zarządzającej organizowane w dniach 8-9 kwietnia przez SAP Polska przyjechało ponad 700 osób reprezentujących różne branże. Rangę wydarzeniu nadawał nie tylko honorowy patronat ministra gospodarki, Jacka Piechoty, ale głównie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd komputerowy

iMac – nowe wyzwanie Od wielu lat trwa rywalizacja między komputerami klasy IBM PC a maszynami koncernu Apple. Ostatnio ten drugi zyskał silny atut w tym wyścigu Konkurencja ta jest może mniej widoczna w naszym kraju jednak w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie Zachodniej komputery te zdobyły znacznie większą popularność. Było to wynikiem ich większej wydajności oraz zastosowania innowacyjnego systemu operacyjnego. Jednak wraz z gwałtownym rozwojem procesorów Intela i AMD oraz pojawieniem się wydajnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Zemsta na Holendrze

Niszczyli mu zbiory, bo był obcy i na robotę chytry Irena Pilarska, siwiutka jak gołąb, z siódmym już krzyżykiem na karku, zerka raz po raz zza uchylonej firanki. – O, Hendriks idzie! – mówi, wskazując na postawnego mężczyznę w roboczym ubraniu zmierzającego przez podwórze. Jego pierwszą wizytę w Kawęcinie przed czterema laty zapamiętała dokładnie. Wyszła właśnie z pieskiem na spacer, gdy zauważyła, że obok pałacu obcy się kręci i pstryka zdjęcie za zdjęciem. Żółte, nietutejsze tablice rejestracyjne dodatkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czym się wyróżniamy wśród Europejczyków?

Prof. Tomasz Nałęcz, wicemarszałek Sejmu Odpowiedź może być tylko odwołaniem się do mojego zawodu, do historii. Wyróżniamy się mierzeniem sił na zamiary, skłonnością do zrywów i niezawierzaniem swojego losu żmudnej organicznej pracy. Byłbym ten sąd wypowiedział znacznie pewniejszym głosem, gdyby nie rok 1989 i obrady Okrągłego Stołu. Drogę do tego wydarzenia i realizację podjętych wtedy uchwał przepajał, na szczęście dla Polski, duch pracy pozytywistycznej, a nie romantycznych zrywów. Gdyby bowiem tą realizacją zajmowali się po obu stronach sami romantycy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Genetyczna ciuciubabka

Lekarze nagminnie nie kierują kobiet na badania prenatalne. Do tej pory robili to bezkarnie W Łomży doszło do pierwszego przypadku procesu o odszkodowanie za odmowę badań prenatalnych. Rodzice dziecka z niewykrytą wcześniej wadą genetyczną żądają 1,4 mln zł od szpitala i dwojga lekarzy. Twierdzą, że nie dano im możliwości zadecydowania o narodzinach dziecka. Jeśli rodzice wygrają precedensowy proces cywilny przeciwko miejscowemu szpitalowi, mogą uruchomić lawinę naśladowców, bowiem system opieki prenatalnej wykazuje u nas kompromitujące wady. Czy milczenie jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Student musi pracować

Państwo nie powinno dofinansowywać uczelni, ale studentów – poprzez system stypendiów i kredytów Rozmowa z prof. Andrzejem K. Koźmińskim, rektorem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego, najlepszej uczelni niepublicznej w Polsce – Jest pan zwolennikiem tezy o globalizacji konkurencji. Jak ocenia pan konkurencyjność polskiej młodzieży względem bliższych i dalszych sąsiadów? – Rzadko spotykam młodzież czeską czy węgierską, ale mogę dokonać porównania z młodzieżą amerykańską i zachodnioeuropejską. Myślę, że na tle studentów dobrych uczelni USA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Artyści „Mazowsza”

Podwójny jubileusz w Zespole Ludowym Pieśni i Tańca Kręte drogi życia przywiodły Stanisława Jopka i Witolda Zapałę do Mazowsza w tym samym 1952 r. Stanisław, syn repatrianta z Lwowa, był już doskonale przygotowanym śpiewakiem operowym o pięknym, mocnym głosie. Witold, który ciemną nocą uciekł z rodzinnego domu na podkieleckiej wsi, był tancerzem z wyobraźnią choreograficzną wykształconym przez najlepszych fachowców. Obydwu wypatrzyła Mira Zimińska-Sygietyńska i przekupiła swoim kobiecym sprytem. Stanisławowi Jopkowi, któremu „groziło wojsko”, powiedziała krótko:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.